Komputer i telefon komórkowy a ciąża. Bezpieczne korzystanie z urzadzeń elektronicznych w ciąży

komputer a ciąża
Laptop, smartfon, ruter wi-fi, ale również lodówka i inne urządzenia domowe działające na prąd wytwarzają fale elektromagnetyczne, które mają wpływ na zdrowie człowieka.

Czy korzystanie z komputera albo rozmowa przez telefon komórkowy w ciąży szkodzi nienarodzonemu dziecku? Zdania są podzielone, dlatego lepiej korzystać z tych urządzeń rozsądnie i z umiarem.

Laptop, smartfon, ruter wi-fi, ale również lodówka i inne urządzenia domowe działające na prąd wytwarzają fale elektromagnetyczne. W dzisiejszych czasach jest ich tak dużo, że stworzono nawet nazwę na zanieczyszczenia atmosfery spowodowane ich promieniowaniem – to elektrosmog. Według specjalistów liczba źródeł wytwarzających fale każdego roku wzrasta o 5–6 proc. Najsilniejsze pole elektromagnetyczne występuje wokół samych domowych urządzeń, ale także pod liniami wysokiego napięcia czy wokół masztów telefonii komórkowej. Już po tym krótkim wstępie można się zorientować, że jesteśmy otoczeni falami ze wszystkich stron, dlatego nie mamy możliwości, aby uniknąć kontaktu z nimi. Możemy jednak ograniczać ilość fal wokół nas, zwłaszcza że wpływ pola magnetycznego na zdrowie człowieka – a także na zdrowie nienarodzonych dzieci (które też nie są wolne od jego działania) – nie jest do końca znany.

Fale elektomagnetyczne a ciąża

Zacznijmy od tego, że pole wytwarzane przez urządzenia elektryczne to dla badaczy temat stosunkowo nowy. Komputery na stałe zagościły na świecie ok. 50 lat temu, a np. telefony komórkowe pojawiły się w Polsce dopiero w latach 90. To zdecydowanie za wcześnie, by przeprowadzić szersze badania dotyczące ewentualnych skutków spowodowanych ich użytkowaniem. Testy, które już zrobiono, dowiodły, że wytwarzane przez sprzęt pole może powodować powstanie komórek nowotworowych u ludzi, a u ciężarnych kobiet sprzyjać wadom wrodzonym płodu oraz poronieniom. Specjaliści podkreślają jednak, że dotyczy to pań, które są poddawane stałemu i bardzo silnemu promieniowaniu. Na szczęście obecnie większość urządzeń – komputery, telefony czy telewizory – jest produkowana tak, aby ich emisja fal elektromagnetycznych była jak najmniejsza. Mimo to warto zrobić wszystko, by w czasie oczekiwania na dziecko ograniczać korzystanie z nich do minimum.

Kmputer w ciąży - tylko z płaskim ekranem

Ogromna liczba zawodów wymaga korzystania z laptopów lub komputerów stacjonarnych, dlatego wiele kobiet w ciąży ma stały kontakt z tymi urządzeniami. Jeszcze do niedawna obowiązywała ustawa mówiąca o tym, że panie oczekujące dziecka mogą pracować przed monitorem tylko 4 godziny dziennie. Był to jednak przepis lekceważony nie tylko przez pracodawców, lecz także przez same ciężarne – jego egzekwowanie w przypadku pań wykonujących prace biurowe było prawie niemożliwe. Od 1 maja 2017 roku każda przyszła mama będzie mogła pracować przed komputerem 8 godzin, ale z prawem do 15-minutowej przerwy w każdej godzinie pracy. Oznacza to, że łącznie pracownica zatrudniona na pełnym etacie będzie spędzać przed monitorem maksymalnie 6 godzin dziennie. Ustawodawca tłumaczy zmiany tym, że obecne urządzenia są dużo bezpieczniejsze niż te, które produkowano w momencie wprowadzania poprzednich przepisów, za to dużo groźniejsza dla zdrowia ciężarnych jest nieustanna pozycja siedząca i brak ruchu. To prawda. Po pierwsze: praca przy biurku obciąża układ mięśniowo-szkieletowy, po drugie: obecnie standardem są tzw. monitory niskoradiacyjne. Ekrany plazmowe czy płaskie LCD, które wyparły monitory z kineskopem, emitują minimalną ilość szkodliwych fal (pole znajduje się jedynie za ekranem), a wydzielane przez nie promieniowanie UV jest tak nieznaczne, że nie wpływa na zdrowie (podobno rok pracy przy komputerze to dawka UV równa tej, jaką otrzymujemy w czasie godziny opalania się). Warto jednak ograniczyć jakiekolwiek ryzyko.

  • Nie trzymaj w pobliżu brzucha ani na kolanach laptopa czy tabletu.
  • Jeśli pracujesz naprzeciw innego monitora, poproś pracodawcę o zamontowanie ścianki lub specjalnej osłonki, aby zmniejszyć promieniowanie emitowane przez ekran współpracownika.
  • Ogranicz czas spędzany przy komputerze poza pracą. Jeśli nie musisz, nie włączaj go w domu – nie graj w gry, nie surfuj po internecie itd.
  • Zamontuj na swoim ekranie dodatkową osłonę, która ochroni cię przed polaryzacją. To zjawisko wywoływane przez ekrany, które powoduje, że oczy przyciągają kurz i alergeny, przez co są bardziej narażone na uczulenia i podrażnienia.
  • Jeśli pracujesz na laptopie, kup sobie podkładkę blokującą promieniowanie lub działający w ten sam sposób koc, którym będziesz zakrywać brzuch w czasie pracy.
  • Zadbaj o prawidłowe ustawienie monitora na biurku oraz wygodny fotel – warunki pracy przy komputerze również wpływają na komfort, zdrowie i kondycję kręgosłupa.

Telefon komórkowy a ciąża

Szczególnym rodzajem fal elektromagnetycznych są radiofale, emitowane przez telefony komórkowe, tablety oraz wi-fi. Podczas badań przeprowadzonych w Kanadzie okazało się, że mogą one mieć szkodliwy wpływ na zdrowie człowieka. Powodują bóle głowy, gwałtowne bicie serca, a także zmęczenie i nudności, prowadzą też do zaburzeń odporności. Doświadczenia prowadzone na ciężarnych myszach dowiodły natomiast, że promieniowanie smartfonów wpływa na mózg płodu, wywołując nadaktywność oraz ADHD. Niedawno Międzynarodowy Instytut Badań nad Rakiem określił radiofale jako czynnik rakotwórczy i jednocześnie zalecił, by ograniczać kontakt małych dzieci z urządzeniami, które je emitują. Na szczęście produkowane dziś komórki – dzięki zmianie technologii analogowej na cyfrową – potrzebują mniejszej energii do działania niż wcześniej i dlatego wytwarzają mniej promieniowania. Mimo to przyszłe mamy powinny używać ich rozsądnie. To oczywiście niełatwe, ale możliwe.

  • Ogranicz liczbę rozmów wykonywanych przez telefon. Jeśli to niemożliwe (bo np. na tym polega twoja praca), staraj się rozmawiać za pomocą zestawu słuchawkowego, by zwiększyć odległość między głową a aparatem.
  • Gdy nie rozmawiasz przez telefon, odłóż go jak najdalej od siebie – nigdy nie kładź go sobie na brzuchu.
  • Zawsze, gdy tylko możesz, wyłączaj wi-fi w telefonie.
  • Wyłączaj ruter domowego wi-fi z kontaktu, kiedy nie korzystasz z internetu.
  • Nie kładź telefonu w nocy przy łóżku. Jeśli komórka służy ci też jako zegarek, zrezygnuj z tego i zafunduj sobie zwykły budzik.
  • Nie „baw się” komórką lub tabletem, grając w gry albo przeglądając portale społecznościowe. Korzystaj z niej tylko wtedy, gdy musisz.
  • Nie używaj telefonu, gdy masz słaby zasięg – komórka pracuje wówczas z największą mocą.

Wyciągnij wtyczkę

Urządzenia elektryczne w naszych domach wytwarzają nie tylko pole magnetyczne, ale również ciepło, co wysusza powietrze i podnosi jego temperaturę. Są też źródłem jonów dodatnich, które mogą wpływać negatywnie na koncentrację i odporność, prowadząc do osłabienia organizmu. To wszystko sprawia, że nawet sprzęty domowe takie jak odtwarzacz DVD czy suszarka do włosów są w jakimś stopniu szkodliwe dla zdrowia kobiety i jej nienarodzonego dziecka. Z niektórych sprzętów nie da się zrezygnować, np. z lodówki, ale w przypadku większości można spróbować ograniczyć ich wpływ na organizm.

  • Zawsze gdy nie używasz telewizora, ładowarki do telefonu, drukarki, suszarki itd. – wyłączaj je z kontaktu. Nie każde urządzenie domowe musi być pod prądem 24 godziny na dobę. To także oszczędność, bo sprzęty w funkcji stand-by też pobierają prąd.
  • Kupując nowe urządzenia do domu, wybieraj te o ograniczonej emisji pola magnetycznego i energooszczędne, co potwierdza znaczek CE oraz TCO (w przypadku ekranów i urządzeń biurowych).
  • Wynieś z sypialni sprzęty elektryczne, by ograniczyć ich działanie na organizm podczas snu. Nie zasypiaj przy włączonym telewizorze.
  • Jeśli masz małą kuchnię, nie przesiaduj w niej np. w trakcie korzystania z mikrofalówki. Zawsze siadaj jak najdalej od telewizora i innych urządzeń elektrycznych.
  • Trzymaj w domu i w pracy kwiaty doniczkowe, które pochłaniają zanieczyszczenia elektromagnetyczne.
Aktualizacja: 2017-04-28 Publikacja: 2017-04-19
Ocena: 5
fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij g+skomentuj
forum.mjakmama.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.