Paciorkowce w ciąży są groźne dla dziecka

Zrób test na paciorkowce
fot.: photos.com

Paciorkowce nie są wprawdzie groźne dla kobiety, jednak jeśli podczas porodu znajdują się w pochwie i kanale szyjki macicy, mogą (choć nie muszą!) zagrozić zdrowiu rodzącego się dziecka. Dlatego warto zapytać ginekologa o badanie pochwy w kierunku paciorkowców.

Paciorkowce z grupy B (z ang. GBS, czyli Group B Streptococcus, a z łac. Streptococcus agalactiae) żyją w przewodzie pokarmowym niektórych ludzi (zarówno mężczyzn, jak i kobiet). Mogą tam bytować bez szkody dla zdrowia, bo sama obecność paciorkowców w ludzkim organizmie nie jest chorobą. Jednak ponieważ końcowy odcinek systemu trawiennego jest w bliskim sąsiedztwie dróg rodnych i układu moczowego, bakterie te mogą u kobiety przewędrować do pochwy i cewki moczowej (znajdują się tam średnio u co piątej kobiety).

Paciorkowce w ciąży niebezpieczne dla dziecka

Paciorkowce oglądane pod mikroskopem przypominają koraliki powciągane na sznurek – stąd ich nazwa. Ale te bakterie tylko pozornie wyglądają przyjaźnie. Nie są wprawdzie groźne dla kobiety, jednak jeśli podczas porodu znajdują się w pochwie i kanale szyjki macicy, mogą (choć nie muszą!) zagrozić zdrowiu rodzącego się dziecka.

Dobrze wiedzieć

Paciorkowce w ciąży: nieme zakażenie
Obecność bakterii Streptococcus agalactiae u kobiet w pochwie nie powoduje upławów czy swędzenia. Dlatego ciężarna sama nie jest w stanie ocenić, czy zarazki znajdują się w jej drogach rodnych. Jedynym badaniem wyjaśniającym tę zagadkę jest posiew z pochwy i szyjki macicy.

Dziecko w chwili narodzin jest pozbawione wszelkich drobnoustrojów, także tych dobrych, chroniących przed chorobotwórczymi bakteriami i wirusami. Dlatego pewne mikroby, które napotyka na początku swej drogi, mogą być dla niego szkodliwe.
Takim zagrożeniem są właśnie paciorkowce Streptococcus agalactiae, które mogą przenieść się na dziecko podczas przechodzenia przez kanał rodny. Infekcja możliwa jest także wcześniej, jeśli 12–18 godzin przed porodem pękną błony płodowe i odejdą wody, umożliwiając wnikanie bakterii do dziecka.
Ryzyko jest większe, gdy poród zaczął się przedwcześnie, w poprzednich ciążach doszło do zakażenia dziecka, mama ma cukrzycę lub gorączkuje podczas porodu. Skutkiem zakażenia bywa u dziecka zapalenie płuc, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych lub sepsa.

Test na paciorkowce zrób w III trymestrze ciąży

Pojawia się zatem pytanie, czy można coś zrobić, aby wykryć te bakterie u kobiety w czasie ciąży? A jeśli uda się je wykryć, co wówczas robić?

Ponieważ bakterie są groźne w czasie porodu, a ich obecność w pochwie może w czasie całej ciąży się zmieniać, najlepiej zrobić badania pod koniec trzeciego trymestru, między 35. a 37. tygodniem ciąży.
Jeśli wykona się je w tym terminie i badanie wykaże obecność bakterii Streptococcus agalactiae w pochwie, pozostaje wystarczająco dużo czasu, by skutecznie je zwalczyć.
Natomiast zbyt wcześnie wykonane badanie może nie wykazać bakterii, które dopiero bliżej terminu porodu mogą osiedlić się w drogach rodnych.
Wówczas niczego nieświadoma mama będzie przekonana, że jest wolna od tych zarazków.

Dobrze wiedzieć

W ciąży rób posiew z pochwy
W Polsce tak naprawdę nie ma żadnych wytycznych nakazujących ginekologom badanie posiewu z pochwy u ciężarnych w ostatnim trymestrze. Część lekarzy pamięta o Streptococcus agalactiae i zleca swoim pacjentkom badania. Zdarza się jednak, np. ze względu na koszty, że badanie jest pomijane. Dlatego jeśli twój lekarz nie zlecił ci posiewu z pochwy między 35. a 37. tygodniem ciąży, pytaj o nie. Gdy doktor nie widzi potrzeby badania, możesz je zrobić na własny koszt (cena: 50–70 zł). Na wynik trzeba czekać kilka dni. Wykonanie badania jest szczególnie ważne, gdy:

  • możliwe, że urodzisz przed terminem
  • chorujesz na cukrzycę
  • w poprzedniej ciąży dziecko dostawało antybiotyki po porodzie ze względu na infekcję.

Paciorkowce w ciąży: diagnoza i leczenie

Badanie jest proste – polega na pobraniu posiewu z pochwy. Jeśli uda się wykazać bakterie w pobranym materiale, warto zrobić także antybiogram, czyli testy określające, na jakie antybiotyki te drobnoustroje są wrażliwe. Dzięki temu jeszcze przed porodem masz szansę dostać skuteczny antybiotyk (dopochwowy).

Częściej jednak lekarze zlecają antybiotyk dożylnie na początku akcji porodowej. Zwykle jest to skuteczne – lek podany na tym etapie porodu zdąży zadziałać, gdyż zazwyczaj od pierwszych objawów rozpoczynającego się porodu do jego finału mija kilka czy nawet kilkanaście godzin.

Paciorkowce w ciąży: kilka słów na pocieszenie

Nie należy jednak wpadać w panikę, bo jest także wiele dobrych wieści. Po pierwsze, nie wszystkie kobiety są nosicielkami tych drobnoustrojów. Po drugie, nie zawsze obecność bakterii Streptococcus agalactiae w pochwie kobiety w czasie porodu jest równoznaczna z zakażeniem dziecka. Po trzecie, nawet jeśli dziecko się zarazi, nie oznacza to od razu choroby, bo spośród zakażonych objawy rozwijają się u kilku procent. Niemniej jednak oczywiście lepiej dmuchać na zimne i chronić dziecko.

Nie przegap

źródło: miesięcznik "M jak mama" Aktualizacja: 2016-05-13 Publikacja: 2011-03-24
fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij
forum.mjakmama.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.