Wakacje z dzieckiem: co koniecznie trzeba zabrać na wyjazd?

Wakacje z niemowlakiem: co koniecznie zabrać
fot.: Thinkstock
Jak każdy podróżnik, dziecko również musi mieć swój bagaż. Jednak inne kwestie związane z wyjazdem nie zawsze są już tak oczywiste.

Co zabrać na wakacje z dzieckiem i jak się do wyjazdu przygotować, aby nie zaskoczyły nas żadne nieprzyjemne niespodzianki? Nieważne, czy wybieracie się na urlop z biurem podróży, czy organizujecie go sami. Zanim ruszycie w drogę z dzieckiem, trzeba załatwić kilka ważnych spraw.

Jak każdy podróżnik, dziecko również musi mieć swój bagaż. Jednak inne kwestie  wiązane z wyjazdem nie zawsze są już tak oczywiste. W ferworze przedwyjazdowych przygotowań łatwo niestety o czymś ważnym zapomnieć. Ta ściągawka pomoże wam tego uniknąć.

Wakacje z dzieckiem: ważne dokumenty

Nawet tak mały człowiek jak kilkumiesięczne niemowlę przy wyjeździe za granicę musi mieć własny dokument tożsamości. Jego rodzaj zależy jednak od tego, dokąd się udajecie. Za granicą najbardziej uniwersalnym dokumentem jest oczywiście paszport, ważny w każdym kraju (do niektórych konieczna jest także wiza). Jeszcze do niedawna maluch wpisywany był do dokumentu rodzica. Teraz, zgodnie z przepisami, jakie obowiązują od 2012 roku, dokument ten wydawany jest również dzieciom poniżej 5. roku życia (jest to paszport tymczasowy). Paszport wydaje wojewoda właściwy ze względu na miejsce zamieszkania, a wniosek trzeba złożyć bądź w urzędzie wojewódzkim, bądź w terenowych punktach paszportowych (ich wykaz można znaleźć w internecie). Czas oczekiwania na paszport tymczasowy to zwykle dwa tygodnie, dlatego ze złożeniem wniosku lepiej nie zwlekać do ostatniej chwili. Przy składaniu wniosku wymagana jest obecność obojga rodziców. Jeśli wybieracie się na urlop do któregoś z krajów Unii Europejskiej lub strefy Schengen, maluchowi wystarczy dowód osobisty. Wniosek o dowód można złożyć w urzędzie miasta lub gminy. Z reguły czas oczekiwania to dwa–trzy tygodnie, choć zdarza się, że dokument gotowy jest wcześniej. Podczas urlopu w Polsce niemowlę nie musi mieć dowodu. Warto jednak mieć przy sobie jego numer PESEL (na wypadek gdybyście musieli skorzystać z porady lekarza) i obowiązkowo książeczkę zdrowia dziecka.

Dobrze wiedzieć

Wakacje z dzieckiem: kontakt do lekarza

Na dzień przed wyjazdem – zwłaszcza jeśli czeka was długi lot samolotem – koniecznie odwiedźcie pediatrę, aby ocenił, czy u dziecka nie rozwija się jakaś infekcja. Lekarza warto też poprosić o numer telefonu, pod który będziesz mogła zadzwonić, w razie gdyby u malucha wystąpiły jakieś niepokojące objawy.

Wakacje z dzieckiem: karta EKUZ

Jest niezbędna, jeśli wybieracie się do któregoś z krajów Unii Europejskiej albo podczas urlopu spędzanego w Polsce, np. nad morzem, macie w planach krótką wycieczkę za granicę. Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego uprawnia do skorzystania z pomocy medycznej na koszt NFZ. Podobnie jak w Polsce, w grę wchodzą jednak tylko świadczenia od państwowych przychodni i szpitali, a także lekarzy, którzy mają podpisane stosowne umowy z lokalnym funduszem zdrowia. Kartę można wyrobić w oddziałach Narodowego Funduszu Zdrowia osobiście (jest to bezpłatne, a kartę otrzymuje się od ręki) albo pobrać z internetu stosowny wniosek, wydrukować, wypełnić i wysłać pocztą. Karta wtedy również przychodzi pocztą – listem poleconym. Trwa to jednak przynajmniej tydzień, a czasem dłużej.

Wakacje z dzieckiem: dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne

Warto je mieć niezależnie od tego, dokąd jedziecie, nawet jeśli wybieracie się do krajów UE, i macie już kartę EKUZ. W odróżnieniu od EKUZ ubezpieczyciel pokrywa również koszty wizyty prywatnej (zwykle trzeba za nią zapłacić z własnej kieszeni, a pieniądze odzyskuje się po powrocie). W ofercie firm ubezpieczeniowych są bardzo różne oferty, dlatego warto je wcześniej dokładnie porównać.

Wakacje z dzieckiem: szczepienia obowiązkowe i zalecane

Wybierając się poza Europę, zwłaszcza do egzotycznych krajów, upewnijcie się, czy przypadkiem nie trzeba zaszczepić malucha przeciw którejś z mogących mu tam grozić chorób. Rodzaj szczepionki jest ściśle związany z krajem, w którym będziecie przebywać. Przykładowo, jadąc do krajów afrykańskich, warto zaszczepić dziecko przeciw meningokogom i WZW typu A, wybierając się do Azji, zwłaszcza do krajów leżących na południu i wschodzie (np. Malezja) – przeciw durowi brzusznemu, bo akurat panuje tam epidemia tej choroby. O szczepienia zalecane w konkretnych państwach można zapytać w lokalnej stacji sanepidu, informacje te są dostępne również m.in. na stronie internetowej www.szczepieniadlapodrozujacych.pl.

Dobrze wiedzieć

Wakacje z dzieckiem: jedzenie na zapas

Jeśli maluch je coś więcej niż tylko mleko z piersi, przed wyjazdem upewnij się, czy na miejscu uda ci się kupić dla niego jedzenie. Z zakupem mieszanki czy dań w słoiczkach za granicą nie ma problemu – są to jednak często zupełnie inne smaki niż te dostępne w Polsce. Może się więc okazać, że dziecko ich nie zaakceptuje.

Wakacje z dzieckiem: zabezpieczenie przed biegunką

W podróży, zwłaszcza takiej, która trwa długo i podczas której trudno o dostęp do bieżącej wody, by umyć ręce, łatwo o biegunkę. Ta dolegliwość często dopada zwłaszcza niemowlęta i dzieci, których przewód pokarmowy jest bardzo delikatny. Brzuszek malucha źle też może zareagować na odmienną florę bakteryjną na miejscu – zwłaszcza jeśli urlop będziecie spędzać naprawdę daleko od domu. Aby zabezpieczyć dziecko – i siebie – przed tego typu niespodziankami, już na tydzień, dwa tygodnie przed wyjazdem trzeba zacząć podawać dziecku probiotyki, które wzmocnią mikroflorę jelitową i zapobiegną niekorzystnym reakcjom. Udowodnioną skuteczność w zapobieganiu wakacyjnym biegunkom mają drożdże Saccharomyces boulardii. Co istotne, probiotyk ten jest stabilny w temperaturze pokojowej i nie wymaga przechowywania w lodówce (np. Floractin enteric).

Wakacje z dzieckiem: co robić, gdy dojdzie do odwodnienia organizmu dziecka?

Jeśli jednak nie uda się uniknąć biegunki u dziecka, należy zadbać o to, aby jego organizm jak najmniej ucierpiał z jej powodu. Odwodnienie organizmu jest stanem bardzo niebezpiecznym dla zdrowia, a dochodzi do niego już w sytuacji, gdy utrata wody wynosi mniej niż 3 proc. masy ciała, a gdy osiągnie 20 proc. masy ciała stanowi zagrożenie życia, szczególnie dzieci. Dlatego, jeśli twojemu dziecku przytrafi się w podróży biegunka, koniecznie podaj mu elektrolity. Szczególnie skuteczne w takich przypadkach są płyny o obniżonej osmolarności (np. Floractin elektrolity). Skutecznie nawadniają organizm, zmniejszając jednocześnie objętość oddawanych stolców i częstotliwość wymiotów. Nie powinno ich więc zabraknąć w podręcznej apteczce małego podróżnika.

Aktualizacja: 2016-08-02 Publikacja: 2016-08-02
fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij g+skomentuj
Artykuł powstał przy współpracy z: Novascon
Novascon
forum.mjakmama.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.