Dziecko chce być modne. Jak zaszczepić w dziecku umiar i wychować je na rozsądnego człowieka?

Moda dziecko
fot.: Thinkstock
Modne dziecko może nosić ubrania z najnowszych kolekcji celebrytów.

Co robisz, gdy twoje dziecko prosi cię o drogie ubrania? W jaki sposób reagujesz, gdy przychodzi ze szkoły i mówi, że chce mieć modny strój? Sprawdź, jak zaszczepić w dziecku umiar i wychować je na rozsądnego człowieka.

- Mamo, kupisz mi? – ile razy usłyszałaś takie pytanie dziecka podczas wizyty w sklepie? – Mamo, chcę mieć taką samą bluzę jak Julka – czy twoja córka często przychodzi do ciebie z taką prośbą? A może byłaś świadkiem sytuacji, gdy syn lub córka wprost wyartykułowali potrzebę bycia modnymi i posiadania „najlepszych” rzeczy.

Czytaj także: >> Modne dziecko: ubrania i akcesoria celebrytów dla najmłodszych >>

Dziecko chce być modne. Porozmawiaj z dzieckiem o jego potrzebach i modzie

Zachęta zawarta w śródtytule nie wydaje się odkrywcza? Być może powinna! Kiedy ostatnio rozmawialiśmy z dzieckiem o tym w co się ubiera, czym się bawi? Gdy córka czy syn przychodzą do nas i wyrażają zapotrzebowanie na modne ubranie często w pierwszej chwili zastanawiamy się ile to będzie kosztować. Jeżeli mamy nieograniczone zasoby finansowe (co, nie ukrywajmy, zdarza się rzadko) łatwo ulegniemy prośbom. Każda matka zna jednak potrzeby swojego dziecka. Gdy przychodzi ono i prosi o nowe buty z łatwością będzie wiedzieć czy jest to uzasadniona prośba. Skoro zatem nasz potomek ma już sześć rodzajów adidasów i chce siódme, to zapewne nie dlatego, że chodzi boso. To dobra okazja, by zapytać go, dlaczego chce nowe buty.

Jaką odpowiedź usłyszmy? Może taką jak we wstępie: - Bo Julka/Hubert takie mają. A może inną: - Bo to jest modne. - Bo wszyscy takie noszą. Odpowiedzi może być wiele. W gruncie rzeczy sprowadzają się do jednego: twoje dziecko nie chce odstawać od rówieśników. Chce identyfikować się nimi strojem. I oczywiście, gdy dysponujemy środkami, możemy pójść do sklepu i spełnić marzenie. Pytanie tylko czy to dobry sposób nauki rozsądku?

Wytłumaczmy zatem dziecku, dlaczego nie potrzebuje szóstej pary butów. Podkreślmy, że poprzednie nadal są dobre. Powiedzmy wreszcie, że sam fakt, iż coś jest modne nie oznacza, że musi być najlepsze. Zwróćmy uwagę syna czy córki na zmienność mody, jej dynamikę. Skorzystajmy z internetu, pokażmy zdjęcia strojów i fryzur z lat 80. i 90. Zapytajmy czy dziecko chciałoby tak wyglądać? Niech taka prezentacja trendów będzie zarazem koronnym argumentem. Spytajmy wprost: czy twoje obecne stroje wyglądają, jak te, które ci pokazałam? Naprawdę uważasz, że są niemodne?

Z nastolatkiem możemy pomówić o marketingowych mechanizmach. Opowiedzieć mu o sztabach ludzi, którzy pracują nad tym, by klienci uznali produkt ich firmy za niezbędny. Podchodząc do tematu z tej strony, pokażemy też dziecku, że mody nie da się „dogonić”, bo jej kreatorzy robią wszystko, by zmieniała się nieustannie.

Czytaj także: >> Szkoła baletowa i guwernantka znów na topie. Wraca moda na XIX-wieczny model edukacji? >>

Dziecko chce być modne. Kupuj dziecku modne rzeczy, ale pamiętaj o umiarze

Wszystko, co napisaliśmy wyżej nie oznacza, że mamy ubrać nasze dziecko w mundurek. Oczywistym jest, że kupując ubrania powinniśmy wybierać takie, by dziecko czuło się w nich dobrze i nie miało poczucia wyobcowania w grupie. Podczas zakupów wybierajmy je razem z córka czy synem. Gdy dana część ubioru zawiera elementy obsceniczne i brutalne, a szczególnie spodobała się dziecku, wytłumaczmy mu dlaczego nie powinien nosić czegoś podobnego. Nie bójmy się odmawiać, ale proponujmy alternatywę.

Przemyślane i wspólne zakupy mają jeszcze jedną zaletę. Pomogą budować relację z dzieckiem. Gdy będzie ono podmiotem, poczuje się współautorem decyzji o zakupie tego czy innego stroju.

Aktualizacja: 2016-04-12 Publikacja: 2016-02-19
fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij g+skomentuj
forum.mjakmama.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.