Dziedziczenie po rodzicach: jakie cechy osobowości dziedziczymy?

dziedziczenie po rodzicach
fot.: Thinkstock
Dziedziczenie po rodzicach nie dotyczy tylko koloru oczu i włosów, ale również cech osobowości.

Czy dziedziczenie po rodzicach, oprócz wyglądu, może dotyczyć również cech osobowości? Jakie są szanse, że córka będzie miała charakter po mamie, a o męskiej części rodziny będzie można powiedzieć: "jaki ojciec, taki syn"?

Zarówno po mamie, jak i po tacie dziedziczymy po 23 chromosomy - w sumie nasz materiał genetyczny stanowi więc 46 chromosomów - a to właśnie w nich znajdują się geny, będące jednostkami dziedziczności. To one odpowiadają za dziedziczenie po rodzicach: decydują o naszym kolorze oczu czy wzroście. W dziedziczeniu nie ma równości ani nie działają żadne średnie - dziecko ojca o wzroście 185 cm i matki mierzącej 160 cm niekoniecznie osiągnie wysokość, lokującą się gdzieś pomiędzy tymi wskaźnikami. Geny odpowiadające ze wygląd mogą być recesywne lub dominujące. W przypadku "spotkania" genu recesywnego, czyli słabszego z dominującym, najczęściej wygrywa ten drugi.

Co ciekawe, dziedziczenie po rodzicach nie obejmuje wyłącznie kwestii wyglądu czy chorób genetycznych, ale także naszej inteligencji oraz... cech charakteru.

>>Przeczytaj również: Jak będzie wyglądało twoje dziecko - co dziecko dziedziczy po rodzicach?>>

Dziedziczenie po rodzicach: czy geny decydują o osobowości?

Badania przeprowadzone przez naukowców z University of Exeter i University of Hamburg, opublikowane na łamach czasopisma naukowego "Biology Letters" w 2013 roku, nie pozostawiają wątpliwości - naszą osobowość dziedziczymy w co najmniej 40 procentach po rodzicach. Uczeni skupili się na bliźniętach jednojajowych i dwujajowych - ci pierwsi mają identyczny zestaw genów, u tych drugich zgadza się on w 50 procentach. Jeśli konkretne cechy osobowości częściej występują u bliźniąt jednojajowych, można je przypisać uwarunkowaniom genetycznym. To dziedziczenie po rodzicach często zresztą możemy obserwować na co dzień: małomówna córka ojca-milczka czy ekstrawertyczny syn przebojowej mamy mają swoje wyjaśnienia w genach.

- Stoję nad garnkami i nagle uświadamiam sobie, że mówię identyczne kwestie jak moja mama, przybieram ten sam ton i wtedy zaczynam czuć się dziwnie. Zwłaszcza że nie zawsze są to ulubione zachowania mojej mamy. W takich przypadkach dociera do nas, że jednak coś w tych genach jest - żartuje w "Dzień dobry TVN" aktorka Karina Kunkiewicz.

>>Przeczytaj również: Choroby genetyczne chłopców - dlaczego niektóre choroby są groźne tylko dla męskiego potomstwa?>>

Dziedziczenie po rodzicach: liczą się nie tylko geny

Naukowcy podkreślili jednak, że dziedziczenie dziedziczeniem, ale nad swoją osobowością trzeba pracować. Tak więc osoba, która po rodzicach odziedziczyła talent, potrzebuje jeszcze dużo pracy, by mógł on ujrzeć światło dzienne. Ktoś z tzw. lekkim piórem nie zostanie sławnym pisarzem, jeśli nie będzie na co dzień szlifował umiejętności pisania, nikt nie zostanie wybitnym kompozytorem, jeśli nie poświęci się poznawaniu tajników muzyki. Z drugiej strony, jeśli ktoś w ramach dziedziczenia po rodzicach otrzymał po którymś z nich wyjątkową nerwowość, nie musi chodzić nachmurzony cały dzień jak mama czy tata i może spróbować nad tą cechą swojego charakteru zapanować.

Warto dodać, że należy odróżnić dziedziczenie po rodzicach od naśladowania ich zachowania i powielania typowych dla środowiska, w którym dorostamy, schematów. W pierwszych latach naszego życia główny wpływ wywierają na nas właśnie rodzice. Co więcej, aż do wczesnej dorosłości najczęściej mieszkamy razem z nimi, nic więc dziwnego, że zaczynamy się podobnie zachowywać. Córka, która jest bałaganiarą i syn, który nie czyta książek - nikt ani skłonności do bałaganiarstwa, ani niechęci do czytania nie dziedziczy. To kwestie związane z zachowaniem: dziecko obserwowało, że rodzic lubił bałaganić lub nie przepadał za lekturami i nie widział w swoim domu zbyt wielu książek, zaczyna więc podobnie postępować.

>>Przeczytaj również: USG genetyczne - 5 rzeczy, które musisz o nim wiedzieć>>

- Po pierwsze, człowiek rozwija się przez całe życie, a po drugie, mamy 50 procent wyposażenia genetycznego - mamy inteligencję, mamy choroby, mamy talenty. Ale mamy też zachowania, czyli socjalizację, wychowanie - to jest całe 50 procent szans, by stać się kimś innym niż rodzic. Pamiętajmy jednak, że przez 16-18 lat naszego życia jesteśmy pod wpływem naszych rodziców i ten model, który nam prezentują, jest bardzo silny. W związku z tym bardzo często jest tak, że jednak te wzroce powielamy - stwierdza w "Dzień dobry TVN" Małgorzata Ohme, psycholog.

Aktualizacja: 2016-04-12 Publikacja: 2015-12-01
fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij g+skomentuj
forum.mjakmama.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.