Nie kupujcie na zapas

Mama radzi mamie

Pod koniec ciąży jak szalona zaczęłam kupować rzeczy dla maluszka...

Urządzałam pokoik, kupowałam akcesoria i mnóstwo ubranek. Chciałam, żeby wszystko było przygotowane, gdy synek się urodzi. Niestety, już wkrótce po przyjściu Aleksa na świat okazało się, że mocno przesadziłam.
Kupiłam kilka smoczków, które synka w ogóle nie interesowały, butelki do karmienia i laktator, których prawie nie użyłam, gdyż spędzaliśmy razem cały czas. Gdy przestałam karmić synka
naturalnie, on od razu przestawił się na „kubek niekapek”. Niepotrzebne okazały się szczotki do włosów i grzebyczki dla niemowlaków, bo maluch przez pierwsze miesiące był łysy. To samo z ubrankami – do szpitala zabrałam ciuszki na 56 cm, a synek po urodzeniu miał 59 cm.
Drogie mamy! Kupowanie na zapas naprawdę nie ma sensu, lepiej jest robić zakupy na bieżąco, gdy coś okaże się potrzebne.

źródło: miesięcznik "M jak mama" Aktualizacja: 2015-05-14 Publikacja: 2009-04-15
Ocena: 0
fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij g+skomentuj
forum.mjakmama.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.