Kolka niemowlęca. Co powinnaś wiedzieć, gdy kolka męczy twoje dziecko?

Kolka niemowlęca. Co powinnaś wiedzieć, gdy kolka męczy twoje dziecko?
fot.: photos.com

Kolka niemowlęca to postrach młodych rodziców. Wizja cierpiącego dziecka, któremu nie potrafią pomóc, bo dopadła je kolka, spędza im sen z powiek.  Do tego na hasło "kolka" wpisane w wyszukiwarkę pojawia się masa, często sprzecznych, informacji. To co jedni znajomi mówią o kolce, nie znajduje poparcia u innych. Komu wierzyć? Bez względu na to, czy kolka męczy twoje dziecko czy nie, warto wiedzieć, które twierdzenia o niej są prawdziwe, a które nie.

Nie każdy ból brzuszka u dziecka to kolka

Prawda. Kolka ma swoje specyficzne objawy. O kolce możemy mówić, gdy dziecko zaczyna płakać nagle, z pozoru bez powodu, płacz jest wyjątkowo głośny, brzuszek – napięty, malec pręży się i podkurcza nóżki, a przytulenie go nie uspokaja.

Kolka nie zdarza się u noworodka

Mit. Pierwszy napad kolki może pojawić się dość wcześnie, już między trzecim dniem a trzecim tygodniem życia.

Nie ma sposobu na to, by złagodzić kolkę

Mit. Gdy zacznie się atak kolki, przytul malca, noś go w ramionach i spróbuj utulić. Jest kilka sposobów łagodzenia bólu u niemowlęcia – na każde dziecko działa jednak co innego, dlatego może się zdarzyć, że będziesz musiała po kolei wypróbować każdą z metod.

  • Zrób maluchowi masaż brzuszka. Na początku ruchy powinny być delikatne, zgodne z ruchem wskazówek zegara. Potem masuj brzuszek na przemian lewą i prawą dłonią. Lewą rób ruchy okrężne, a prawą – półkola od zewnątrz do środka brzuszka.
  • Ogrzej brzuszek ciepłym ręcznikiem albo przeprasowaną żelazkiem tetrową pieluszką, małym termoforem bądź dostępnym w aptece okładem typu cold-hot (takie kompresy przykłada się na ubranko). Niektórym maluchom przynosi ulgę ciepła kąpiel.
  • Połóż malca na sobie, tak by brzuszkiem dotykał twojego brzucha. W tej pozycji dziecku często udaje się pozbyć gazów, poza tym uspokaja się, czując ciepło rodzica. Masuj maluszka delikatnie po pleckach – to pomoże wydalić gazy.
  • Noś malca tak, by głowa była zdecydowanie wyżej niż reszta ciała, a brzuszek przylegał do twojego przedramienia – ta pozycja pomaga odprowadzać gazy z brzuszka. Jeśli macie fotel bujany, usiądź w nim, trzymając dziecko na swoim przedramieniu, i wolno się bujaj.
  • Podaj dziecku specjalny preparat łagodzący kolkę. Wśród środków dostępnych bez recepty są preparaty o działaniu wiatropędnym i rozkurczowym na bazie rumianku i kopru włoskiego. Niektóre zawierają również simetikon albo dimetikon – związki ułatwiające odprowadzanie z jelit pęcherzyków gazu.

Warto wiedzieć, że działają one najskuteczniej, jeśli są przyjmowane regularnie przez dłuższy czas. By uniknąć napadów kolki, dobrze jest podawać maluchowi przed każdym posiłkiem zalecaną w ulotce dawkę leku. Nie bój się, że w ten sposób zaszkodzisz maluchowi – liczne badania kliniczne potwierdziły, że preparat jest nie tylko skuteczny, ale przede wszystkim bezpieczny dla dziecka i nie wywołuje działań niepożądanych. Jeśli karmisz piersią, możesz pić specjalną herbatkę antykolkową – jej składniki przenikną do mleka. W takim przypadku nie podawaj już jednak dziecku żadnego preparatu bez uprzedniej konsultacji z lekarzem.

Nie wiadomo, co wywołuje kolkę

Prawda. Jak dotąd lekarze nie odkryli jednej przyczyny. Błędy dietetyczne mamy karmiącej piersią to tylko jeden z powodów. Wśród pozostałych wymienia się niedojrzałość przewodu pokarmowego i układu nerwowego malca. Kolkę może też powodować połykanie przez malca nadmiernych ilości powietrza (np. podczas jedzenia lub płaczu) i gromadzenie się gazów, które rozciągają ścianki jelit. Inną z przyczyn może być uczulenie na białka mleka krowiego, znajdującego się w mieszance bądź spożywanego przez karmiącą mamę, czy niedobór laktazy (enzym trawiący cukier mleczny, znajdujący się zarówno w mleku mamy, jak i w pokarmie sztucznym). Popularna jest też teoria, że za kolkę odpowiedzialny jest zły nastrój mamy. Dziecko samo zaczyna się wtedy denerwować i przez to gorzej przyswaja pokarm.

Ataki kolki wyglądają podobnie

Prawda. Po popołudniowym albo wieczornym karmieniu niemowlę, dotąd spokojne, nagle zaczyna rozpaczliwie płakać. Ma zaczerwienioną, spoconą buzię, podkurczone nóżki i twardy, wzdęty brzuszek. Czasem głośno oddaje gazy, ulewa, czasem nawet wymiotuje. Atak ustępuje tak samo nagle jak się pojawił – dziecko uspokaja się i zasypia.

Kolkę ma każde niemowlę do trzeciego miesiąca życia

Mit. Nie każde dziecko cierpi z powodu kolki. U tych niemowląt, które ją mają, ataki mogą zdarzać się nawet w piątym, szóstym miesiącu.

Gdy malec karmiony piersią ma kolkę, mama powinna zacząć karmić go sztucznie

Mit. W takim przypadku mama powinna zrezygnować z niektórych napojów i potraw: mocnej kawy i herbaty, ostrych przypraw, cebuli i czosnku, potraw tłustych i ciężkostrawnych, a także wzdymających warzyw. Trzeba również, najlepiej po konsultacji z lekarzem, ograniczyć spożywanie produktów, które najczęściej wywołują alergie u dzieci: przetworów mlecznych, czekolady, jajek, truskawek.

Można próbować zapobiec napadom kolki

Prawda. Najważniejsze zalecenie to odpowiednia technika karmienia. Przed karmieniem podaj dziecku dawkę preparatu zapobiegającego kolce i połóż je na brzuszku, by odeszły gazy. Jeśli karmisz piersią, zmodyfikuj swoją dietę tak, by nie zawierała zbyt dużej ilości nabiału oraz warzyw powodujących wzdęcia, np. kalafiora czy kapusty. Zanim przystawisz malca do piersi, odpręż się. Pamiętaj, że niemowlę może ssać nawet przez kilkadziesiąt minut, dlatego wcześniej załatw wszystkie niezbędne sprawy, np. zdejmij obiad z gazu, żebyś nie musiała przerywać karmienia. Dziecko może wtedy zacząć płakać i nałyka się powietrza. Podczas karmienia rób krótkie przerwy na odbicie połkniętego powietrza. Jeśli karmisz mieszanką, kup antykolkową butelkę ze smoczkiem. Jest tak wyprofilowana, że nie pozwala na przedostanie się pęcherzyków powietrza do buzi malucha. Smoczek ma zaś specjalne zaworki, które wpuszczają do butelki tylko taką ilość powietrza, która jest niezbędna, by dziecko mogło spokojnie ssać. Być może konieczna będzie również zmiana mieszanki na taką o obniżonej zawartości laktozy – ale taką decyzję może podjąć tylko pediatra.

Dziecko, które ma kolkę, wymaga konsultacji lekarskiej

Prawda. Przyczyną silnych bólów brzuszka u malca nie musi być kolka, w grę może wchodzić infekcja, alergia pokarmowa czy poważniejsze problemy (przepuklina, niedrożność jelit). Dziecko powinien wtedy zbadać lekarz.

konsultacja:: dr n. med. Małgorzata Gołkowska, specjalista pediatra neonatolog, Instytut Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie źródło: miesięcznik "M jak mama" Aktualizacja: 2016-04-12 Publikacja: 2011-07-04
fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij
forum.mjakmama.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.