Newsletter

Dysplazja stawów biodrowych. Kontrola bioder niemowlęcia

autor: Agnieszka Piotrowska źródło: miesięcznik "Zdrowie"
Bioderka pod kontrolą
fot.: Jupiterimages

Dysplazja stowów biodrowych to sytuacja, w której stawy biodrowe dziecka nie są do końca wykształcone w chwili przyjścia na świat. Dlatego w pierwszych tygodniach życia nowowrodka konieczna jest kontrolna wizyta z dzieckiem u lekarza ortopedy. Kontrola bioderek jest bezbolesna; lekarz sprawdza stopień i równomierność odwodzenia bioder, ocenia długość nóżek, bada stawy, zleca też profilaktycznie wykonanie usg stawów biodrowych u dzieci.

U większości dzieci stawy biodrowe wykształcają się już w łonie matki. Panewka szczelnie otula główkę kości udowej, a sam staw ma prawidłową ruchomość. Niestety, u niektórych noworodków stawy są „niedojrzałe”. Przypadłość ta to dysplazja stawów biodrowych.

Panewka jest płytka i stroma, co powoduje, że główka kości udowej może przemieścić się, a nawet wyskoczyć ze stawu. Jeśli do tego dojdzie, nóżka dziecka porusza się w stawie w ograniczonym zakresie, niemożliwe staje się pełne odchylenie jej na zewnątrz.

O dysplazji świadczy zmniejszone odwodzenie nóżek czy niesymetryczne ułożenie fałdek pachwinowych. Ponieważ niewielka dysplazja może nie dawać widocznych objawów, dziecko musi zbadać specjalista.

Dyspalzja stawów biodrowych: prosta diagnoza

Do ortopedy dziecięcego dziecko powinno trafić zanim skończy 3 miesiące. Podczas badania ortopeda dziecięcy sprawdza stopień i równomierność odwodzenia bioder, ocenia długość nóżek, dotykiem bada stawy. Obecnie, nawet gdy nic nie wzbudza podejrzeń, zleca się profilaktycznie wykonanie usg stawów biodrowych u dzieci. To badanie jest całkowicie bezpieczne, można je wykonywać noworodkom. Coraz częściej zastępuje ono zalecane kiedyś badanie rtg.

Jeśli lekarz stwierdzi, że niedorozwój stawów jest nieznaczny, zaleca jedynie odpowiednią pielęgnację niemowlaka, co daje szansę na samoistny zanik wady. Ale niewłaściwe postępowanie może pogorszyć stan dziecka. Groźne jest zwłaszcza krępowanie nóg niemowlęcia małymi śpiochami, owijanie ciasno w kocyk itp. Maluch powinien swobodnie ruszać nóżkami, co umożliwia ubranko-worek, zastępujące śpiochy. Na kilka godzin dziennie dziecko warto też kłaść na brzuszku w pozycji „żabki”.

Jeżeli dysplazja zostanie stwierdzona, nie można zwlekać, ale od razu należy rozpocząć leczenie. Wadę trzeba skorygować, zanim niemowlę podejmie próbę chodzenia, bowiem u dziecka, które staje na nogi, stawy są narażone na znacznie większe obciążenia. Wzrasta ryzyko zwichnięcia stawu biodrowego i jego zmian zwyrodnieniowych oraz skrócenia nogi. Brak diagnozy i leczenia w pierwszych miesiącach życia często kończy się operacją, której efekty wcale nie są pewne.

Przyczyny dysplazji stawu biodrowego

Przyczyny dysplazji nie są do końca wyjaśnione. Wiadomo jedynie, że na jej powstanie może wpływać podobna wada u rodziców. Być może powodem dysplazji są zaburzenia hormonalne u matki w okresie ciąży, powodujące wiotkość więzadeł stawowych u dziecka. Przyczyną wady może też być pośladkowe ułożenie płodu w macicy oraz sam przebieg porodu (zwłaszcza manipulacje, wymagające prostowania nóżek dziecka).

forum.mjakmama24.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.