Newsletter

Zęby niemowlaka: jak dbać o pierwsze zęby dziecka?

autor: Katarzyna Hubicz konsultacja: dr n med. Mariusz Duda, Duda Clinic Implantologia i Stomatologia Estetyczna, Katowice lek. stom. Michał Sypień, Klinika Implantologii i Stomatologii Estetycznej Sypień, Bielsko-Biała źródło: miesięcznik "M jak mama"
Zeby niemowlaka
fot.: photos.com
Zęby niemowlaka: jak dbać o pierwsze zęby dziecka?

Pierwszy ząb niemowlaka to wydarzenie, któremu kibicuje cała rodzina. Do pierwszych urodzin niemowlę będzie miało jeszcze kilka zębów. Jak i czym czyścić zęby niemowlaka, by w przyszłości były piękne, mocne i zdrowe?

Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia zęby polskich dzieci są w gorszym stanie niż ich rówieśników z większości krajów azjatyckich, afrykańskich oraz całej Europy Zachodniej. Przeciętny pięciolatek ma aż trzy zęby zaatakowane próchnicą, ubytki ma również ponad 90 proc. dzieci w wieku szkolnym. Powody? To głównie brak odpowiedniej pielęgnacji i niewłaściwa dieta. Mleczaki są dużo słabiej zmineralizowane (czyli utwardzone) niż zęby stałe, dlatego są bardziej podatne na rozwój próchnicy. Ale nie ma co liczyć na to, że kiedy wypadną, problem rozwiąże się sam, bo bakterie powodujące próchnicę z mlecznych zębów przenoszą się na stałe. Więcej – jeśli chory mleczak wypadnie lub zostanie wyrwany za wcześnie, pozostałe wypełniają tę lukę, zaburzając układ szczęki i żuchwy. Wtedy dla wyrzynających się zębów stałych brakuje miejsca i zaczynają się tłoczyć, krzywo rosnąc. Dziecko z zaniedbanymi mleczakami może mieć też osłabioną odporność, złe wyniki badań krwi oraz stany podgorączkowe.

Zęby niemowlaka: szczotkowanie pierwszych zębów

Aby twoje maleństwo za kilka lat nie podzieliło losu dzieci, których mleczaki zaatakowała próchnica, zacznij dbać o pierwsze zęby niemowlaka, zanim jeszcze się pojawią. Bo choć nie są one jeszcze widoczne, to ich zawiązki są już w buzi, przykryte dziąsłami. – Tuż po narodzinach powinniśmy regularnie, przynajmniej dwa razy dziennie, przemywać dziąsła bobasa gazikiem namoczonym letnią przegotowaną wodą – mówi dr n. med. Mariusz Duda, prezydent Polskiego stowarzyszenia implantologicznego, właściciel Duda Clinic. Taki zabieg pomoże usunąć z dziąseł i całej jamy ustnej resztki mleka czy kaszki oraz bakterie. Jest naprawdę prosty: wilgotny wacik nawijamy sobie na palec wskazujący i bardzo delikatnie przecieramy najpierw jedno, potem drugie dziąsło na całej długości (do każdego dziąsła używamy osobnego wacika). ząbki przemywamy w ten sposób również wtedy, gdy malec zaczyna ząbkować – dopóki nie wyrżnie się pierwszy ząbek. Po kilku dniach od momentu jego pojawienia się zmieniamy taktykę czyszczenia – dziąsła i pierwszego mleczaka należy już czyścić szczoteczką z bardzo miękkim, delikatnym włosiem. Może to być szczoteczka nakładana na palec rodzica albo miniaturowa wersja sprzętu dla dorosłych. Ważne, by używać wyłącznie szczoteczek przeznaczonych dla najmłodszych, które wielkością dopasowane są do rozmiarów dziecięcej buzi. Szczotkowanie musi być delikatne – unikamy silnego tarcia,  by nie sprawić dziecku bólu i nie uszkodzić szkliwa. Dziąsła masujemy tak jak wcześniej wacikiem, ząbek czyścimy po obu stronach ruchami wymiatającymi, od dziąseł w kierunku korony. Takie szczotkowanie nie tylko skutecznie usunie z ząbka resztki jedzenia, ale też zapewni dziecku masaż dziąseł obolałych z powodu ząbkowania.

Zęby niemowlaka: odpowiednia pasta do zębów

Przez kilka pierwszych dni szczotkowania czyścimy zęby niemowlaka wodą (można do tego celu użyć łagodnego roztworu rumianku). Kiedy malec zaakceptuje już szczoteczkę, zaczynamy nakładać na nią minimalną ilość pasty do zębów – kulkę wielkości ziarenka groszku albo owocu porzeczki.

Z fluorem czy bez? Zdania ekspertów są podzielone.  Niektórzy zalecają, by już pierwszy ząbek myć pastą z zawartością fluoru (nie większą jednak niż 500 ppm – informację o zawartości fluoru znajdziemy na opakowaniu pasty). Inni radzą, by do czasu, aż dziecko nie nauczy się poprawnie wypluwać pasty, stosować preparat bez fluoru. Dlaczego? – Fluor stosowany miejscowo na zęby podmienia wiązania chemiczne w strukturze szkliwa i utwardza je, zwiększając odporność na kwasy obecne w jamie ustnej – mówi lek. stom. Michał Sypień z Kliniki Implantologii i Stomatologii Estetycznej Sypień. Fluor znajduje się w powietrzu, wodzie, niektórych produktach spożywczych, np. żółtkach jaj i cielęcinie, mleku, mące, ziemniakach. Problem pojawia się, gdy organizm dostaje go za dużo. Na przykład wówczas, kiedy dziecko połyka pastę w całości, zamiast ją wypluć i starannie wypłukać usta – a niespełna roczny malec nie jest przecież w stanie tego zrobić. Zdarza się więc, że przez dłuższy czas maluchy wraz z połykaną pastą przyjmują dawki fluoru niezdrowe dla ich organizmu – grozi to m.in. odwapnieniem kości i niedoborami magnezu. Z badań Kliniki Implantologii i Stomatologii Estetycznej Sypień wynika, że grupą najbardziej narażoną na przedawkowanie fluoru są dzieci, zwłaszcza te mniejsze. – To skutek złych nawyków w higienie jamy ustnej – mówi lek. stom. Michał Sypień. – Ponieważ dzieci lubią smak pasty, rodzice powinni uczyć  je, jak myć zęby bez połykania pasty, a także dokładnego płukania jamy ustnej. Jeżeli to nie wystarczy, trzeba kupić pastę bez fluoru – przekonuje stomatolog.

Jaką pastę wybrać, miętową czy owocową? Tu również zdania są podzielone. Są dentyści, którzy radzą, by pierwsza pasta miała smak owocowy, bo taką malec łatwiej zaakceptuje. Inni zdecydowanie radzą miętową, wychodząc z założenia, że owocowa pasta utrudnia proces uczenia dziecka, aby nadmiar pasty wypluwało – to tak jakby uczyć je wypluwać truskawki lub banany.

Zęby niemowlaka: uwaga na cukier

Są produkty spożywcze, które wspierają mleczne zęby, i są takie, które im szkodzą. Do pierwszej grupy należą produkty niezbędne do budowy tkanek zęba, a więc bogate w wapń, fosfor, magnez i witaminy A i D – np. mleko i jego przetwory.  A jakie produkty są niewskazane? Wszystkie te, które zawierają biały cukier będący pożywką dla bakterii powodujących próchnicę. Bakterie rozkładają cukier na agresywne kwasy, które zmiękczają szkliwo zęba, wypłukując zeń substancje mineralne. Maluchowi lepiej nie dawać więc słodyczy, słodkich napojów ani nie dosładzać herbatek.

Dla zdrowia zębów ważne jest nie tylko to, co dziecko je, ale również to, w jaki sposób, i jaką konsystencję ma pokarm. Błędem, który może powodować tzw. próchnicę butelkową, jest pozwalanie dziecku na to, by usypiało z butelką pełną mleka albo herbatki w buzi. Błędem jest również także zbyt późne odzwyczajanie dziecka od butelki i zwlekanie z nauką gryzienia. To z kolei ma wpływ nie tylko na rozwój próchnicy (bo papki i przeciery oblepiają zęby, tworząc pożywkę dla bakterii), ale też sprzyja rozwojowi wad zgryzu.

forum.mjakmama24.pl
  • forum_ico
    Posty: 484
    Zakładam nowy wątek bo to już niedługo... smerfetka90
  • forum_ico
    Posty: 1871
    Hej! Jestem mamą uroczej Dominiki z... leelaa
  • forum_ico
    Posty: 21087
    Hejooo! Zakładam wątek licząc, że... Poziomk@
wejdź na forum
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody MURATOR S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody MURATOR S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.