Eksperci doradzają on-line
Agnieszka Krakowiak
Agnieszka Krakowiak
Specjalista pedagog

Doświadczenie zawodowe zdobywała zarówno w szkole jak i w przedszkolu. Chętnie odpowie więc na pytania dotyczące młodszych dzieci, ale także uczniów.

Agresja w klasie

Szanowna Pani Mój 10-letni wnuk chodzi do 4-tej klasy w której jako jeden z wielu jest szykanowany i prześladowany przez grupę 3 kolegów z klasy, są to najczęściej wyzwiska, zmuszanie do wykonywania "rozkazów" typu uderz lub uszczypnij którąś z dziewcząt, siedź pod drzwiami ze skrzyżowanymi nogami, ubranie i ciało mazane jakimiś klejami i farbami, zmuszanie do głośnego wypowiadania niecenzuralnych słów, często jest popychany, a kiedy się przeciwstawia tym zachowaniom jest straszony, że zostanie pobity i zrobią z nim jeszcze inne rzeczy i pokazali mu jak boli wpychanie oczu do środka. Dzieciak jest spokojny i raczej cichy. Woli popłakać aniżeli naskarżyć. Obawia się nawet nam mówić o tym, ponieważ jest zastraszany podobnie jak inni, że każda osoba, która coś zadziała przeciwko nim, mocno to odczuje na swojej skórze, bo jego koledzy to ludzie po 20-tce i chętnie się zabawią. Sprawa przybiera coraz gorszy obrót. Prowodyr tej grupy pochodzi z rodziny patologicznej, a dwaj pozostali przyjęli taktykę pomocy szefowi. Wszystkie incydenty były zgłaszane do wychowawcy, później do szkolnego pedagoga i na końcu do dyrektora jednostki, który za każdym razem kara chłopców punktami ujemnymi, wszędzie groch o ścianę. Wychowawca użala się nad sytuacją biednego chłopca wychowywanego okresowo przez babcię lub ojca uzależnionego, bo matka podobno gdzieś wyjechała ale ona nie mogła nic poradzić, bo się syna bała, ponieważ ją bił. Piszę do Pani o konkretną poradę bez wiedzy córki, bo po ostatnim incydencie z oczami dostała jakiejś furii i boję się, że może narobić sobie i dziecku kłopotu. O ile to możliwe proszę o konkretną radę, gdzie jeszcze można to zgłosić, bo wnuk codziennie idzie do szkoły z bólem brzucha, a najchętniej nie poszedłby wcale. Czy zmuszać dziecko do obecności, bo wyniki nauki w jego stanie są raczej mierne. Ponieważ córka sama wychowuje 2 dzieci i pracuje na zmiany dzieci często są u mnie a ja nie jestem w stanie go obronić, bo mam problemy z chodzeniem. Prywatna szkoła nie wchodzi w rachubę, bo nas na nią nie stać i kto by chłopca do niej woził. Pozdrawiam. Zatroskana babcia

Witam serdecznie.

Coraz częściej spotykam się z podobną, jak ta, opisana przez Panią problematyką. Przemoc w szkole staje się wszechobecna. Niestety.

To dobrze, że sprawa dotycząca przemocy skierowanej przeciwko Pani wnukowi została zgłoszona do dyrektora i wychowawcy. Pyta Pani, gdzie może jeszcze zgłosić problem.

Myślę, że należałoby jeszcze raz porozmawiać z dyrektorem, zgłosić, że potrzebuje Pani pomocy i że próbuje Pani wszelkich sposobów, by tę pomoc uzyskać. Jeśli taka rozmowa nic nie wniesie, może Pani spróbować wyszukać w wyszukiwarce internetowej instytucje, które zajmują się problemem przemocy w szkole. Jest wiele takich instytucji, fundacji. Pracują w nich ludzie, którzy zajmują się tylko tym tematem. Są specjalistami w tej dziedzinie. Mają także duże doświadczenie i często o wiele więcej pomysłów na załatwienie jakiejś konkretnej sprawy, niż np. dyrektor szkoły, który ma ograniczone możliwości.

Zachęcam do tego, by poszukać właśnie tam porady. Nie podam Pani konkretnych nazw instytucji, ale jest ich wiele, a ich adresy są podane w internecie. Znajdzie tam Pani zapewne miejsce najbliżej Pani adresu zamieszkania. Myślę, że warto skorzystać z takiej pomocy, ponieważ instytucje tego typu powstają właśnie w takim celu, by pomagać i doradzać w poruszonej przez Panią problematyce.

Pozdrawiam serdecznie.

Twoje pytanie do eksperta

formTop.jpg formBottom.jpg
  • Twoje dane

Jeżeli Twoje pytanie zostanie opublikowane, imię i miejscowość podana w formularzu powyżej zostanie dołączona do pytania. Możesz nie podawać danych jeżeli nie chcesz ich publikować.

Odpowiedź na pytanie zadane przez Ciebie zostanie wprowadzona do serwisu. Inni użytkownicy serwisu mjakmama24.pl też będą mieli możliwość się z nią zapoznać.

*wypełnienie tego pola nie jest wymagane.

Polecane wideo

Inni eksperci

Blog

autor bloga: Adele
Adele

Uważajcie dziewczyny, takie myśli źle wpływają na zdrowie :) Ja przez ciągły stres i znużenie miałam poważne problemy z sercem i dopiero u [URL="http://www.kariochirurgpoznan.pl"]http://www.kariochirurgpoznan.pl[/URL] znalazłam pomoc :)

Forum

uzytkownik

[QUOTE=Marynarka;3093850]Hej hej. Ja dzisiaj jestem zła. Miałam zrobić dzisiaj krew i siuśki, ale zrobiłam tylko krew bo mi pojemnik wpadł ...

uzytkownik

Powodzenia! i bawcie się dobrze :) Ja jakiś czas temu byłam na panieńskim, z córą mąż został. Wyszłam z domu ...

uzytkownik

Witam serdecznie! Mam pytanie dotyczące lokalizacji żłobka. Czy Wam rodzicom przeszkadzałoby gdyby żłobek mieścił się koło cmentarza, jednak z okna ...

facebook
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.