Okłady z kapusty i inne sposoby na nawał pokarmu

karmienie piersią
fot.: thinkstockphotos.com

Okłady z kapusty są jednym z najpopularniejszych domowych sposobów na bolące piersi podczas karmienia. Chociaż problem przepełnionych piersi mija szybko, to jednak jest dość uciążliwy. Oto kilka sposobów na problemy z karmieniem piersią, które pomogą przetrwać ten trudny początek laktacji.

W czasie ciąży na pewno nieraz słyszałaś o nawale pokarmu. To typowe zjawisko, charakterystyczne dla pierwszych dni laktacji. Jest fizjologiczną, czyli naturalną reakcją organizmu, dlatego trudno jej uniknąć (choć są podobno takie szczęściary). Nawał jest dość uciążliwy, zwłaszcza że pojawia się na starcie wielkiej przygody, jaką jest karmienie piersią, tuż po wyczerpującym porodzie i w momencie gdy przytłacza cię nadmiar nowych obowiązków.

Sprawdź również kalendarz rozwoju dziecka >>

Jak wygląda nawał mleczny?

Ciężkie, duże, nabrzmiałe piersi, wypełnione mlekiem tak, jakby za chwilę miały pęknąć – to charakterystyczne objawy nawału mlecznego. Pojawia się zwykle w 2. lub 3. dobie po porodzie i jest wynikiem nadmiernej produkcji pokarmu przez gruczoły mleczne. Nadmiernej, czyli nawet dziesięciokrotnie większej niż potrzebuje dziecko! To efekt przystosowywania się organizmu mamy do nowej sytuacji i skutek typowych w tym okresie zmian hormonalnych: 10-krotnego spadku poziomu progesteronu oraz gwałtownego wzrostu poziomu protaktyny odpowiedzialnej za wytwarzanie mleka. Na nawał trzeba reagować, bo jeśli mleko zacznie zalegać w piersiach, może dojść do zatkania przewodów mlecznych (zastój pokarmu) lub nawet zapalenia piersi.

Objawy zastoju to: ból, guzek i zaczerwienienie w miejscu, gdzie powstał zastój, z kolei wysoka temperatura ciała i bóle mięśni jak przy grypie to już objawy zapalenia piersi. Takie dolegliwości mogą zaburzyć laktację, lepiej więc im zapobiegać, umiejętnie postępując w czasie nawału.

Ważne informacje o nawale mlecznym:

  • Pojawia się w 2.–3. dobie po porodzie
  • Szczyt nawału przypada zwykle na 3.–4. dobę po porodzie
  • Trwa 3–5 dni, jednak nie dłużej niż 10.
  • W pierwszej dobie po porodzie piersi produkują ok. 100 ml mleka, w czasie nawału – nawet 750 ml.
  • O końcu nawału świadczą wypełnione, ale miękkie piersi i zniknięcie uczucia „pękania” skóry.
  • Laktacja stabilizuje się do 4.–6. tygodnia po porodzie.
Dobrze wiedzieć

Sposoby na ograniczenie laktacji

Zanim laktacja się ureguluje, możemy próbować domowymi sposobami zmniejszyć nieco ilość produkowanego pokarmu. W tym celu po karmieniu stosuj na piersi zimne okłady (przez 20–30 minut). Możesz użyć do tego schłodzonej w lodówce pieluszki tetrowej lub okładów żelowych. Pamiętaj, by kompres nie był zbyt zimny, bo możesz wtedy uszkodzić delikatną skórę biustu. Kolejnym sposobem jest stosowanie naparu z szałwii. Roślina ta jest znana z właściwości hamowania laktacji. Możesz w czasie nawału, czyli przez dwa–trzy dni, pić napar z szałwii, ale nie więcej niż 1–2 szklanki dziennie. Potem jednak z tego zrezygnuj, bo możesz nadmiernie zmniejszyć produkcję mleka.  

Okłady z kapusty to sprawdzony sposób na bolące piersi

To stary i naprawdę skuteczny sposób na bolące i nabrzmiałe piersi w czasie nawału. Poproś męża, by w warzywniaku kupił zwykłą białą kapustę. Oderwij od niej kilka liści i włóż je do lodówki. Gdy się schłodzą, rozbij je tłuczkiem do mięsa i włóż do biustonosza tak, aby zakrywały całe piersi. Kapusta działa przeciwzapalnie, więc jest doskonała na zastoje i obrzęki, ale i przy nawale jej chłodne liście przyniosą ulgę i zmniejszą uczucie napięcia w piersiach. Zmieniaj co jakiś czas liście na nowe, bo szybko się ogrzeją od twojego ciała. Okłady trzeba nosić 20–30 minut, ale można je powtarzać kilka razy dziennie. Przed karmieniem umyj piersi, bo zapach kapusty może drażnić malca.

10 objawów, które mogą niepokoić w czasie połogu >>

Nie przegap

Inne sposoby na nawał mleczny:

Smarowanie brodawek

Nawałowi pokarmu często towarzyszą typowe dla pierwszych dni laktacji pęknięcia na brodawkach. Choć są to zwykle niewielkie ranki, to jednak sprawiają młodej mamie duży ból, szczególnie w momencie podawania piersi. Na poranione i podrażnione brodawki najlepsze są specjalne maści, w składzie których znajdują się lanolina, pantenol, witaminy, wyciągi roślinne i inne regenerujące oraz ochronne substancje. Możesz też po każdym karmieniu pozostawiać na rankach kroplę swojego pokarmu, który natłuszcza i przyspiesza gojenie. 

Jak zahamować proces laktacji? >>

Dobrze dobrany biustonosz

Nabrzmiałe i ciężkie piersi będą mniej bolały, jeśli podtrzymasz je dobrym biustonoszem. Najlepszy na nawał pokarmy jest bawełniany stanik, bez fiszbin, koronek i niczego, co mogłoby uciskać oraz podrażniać i tak bolące piersi. Miseczka biustonosza musi być oczywiście odpowiednio większa – w czasie nawału rozmiar biustu może „skoczyć” nawet o dwa numery! Zbyt mały stanik może uciskać przewody mleczne i być przyczyną zastojów.

Częste karmienie

Gdy piersi „pękają” od mleka, najlepszym sposobem jest nakarmienie dziecka. Noworodki w pierwszych dobach życia nie jedzą zbyt wiele, ale za to często: nawet 10–12 razy na dobę. Wykorzystaj to, a od razu poczujesz ulgę. W czasie nawału wyjątkowo możesz nawet budzić malca na jedzenie, gdy czujesz, że piersi są już pełne. Potem jednak tego nie rób i karm dziecko na żądanie. W nawale nie podawaj smoczka, aby nie zniechęcać maluszka do ssania piersi. Pamiętaj, że częste i regularne karmienie sprzyja ustabilizowaniu się laktacji – organizm rozpoznaje potrzeby dziecka i uczy się, ile pokarmu ma produkować.

Prawidłowe przystawianie

Tylko właściwie przystawiony do piersi niemowlak będzie skutecznie opróżniał piersi. Noworodek powinien leżeć przy piersi zwrócony do ciebie brzuszkiem, musi też chwycić ustami nie tylko brodawkę sutkową, ale również dużą część otoczki. Może się zdarzyć, że nie będzie mógł tego zrobić, bo twoja pierś będzie za twarda lub pokarm będzie z niej tryskał samoistnie (to typowe w czasie nawału) i malec będzie się krztusił. Wtedy przed podaniem piersi odciągnij z niej odrobinę mleka. Gdy będzie bardziej miękka, noworodkowi łatwiej będzie ją chwycić i ssać.

Najczęstsze problemy z laktacją: zastój pokarmu, zapalenie piersi, wklęsłe brodawki >>

Ciepłe okłady

W czasie nawału, z powodu przepełnienia przewodów mlecznych, pokarm może niekiedy wypływać z trudem. To prowadzi do zastojów, dlatego aby ułatwić maluszkowi ssanie, przed karmieniem zrób sobie ciepły okład na piersi. Możesz przyłożyć do nich wyprasowaną (ale nie gorącą) pieluszkę albo specjalny żelowy kompres, który zanurza się w ciepłej wodzie. Możesz też wejść pod prysznic i puścić na biust delikatny, słaby strumień ciepłej wody. Istotne dla wypływania pokarmu podczas karmienia jest odprężenie i pozbycie się stresu, dlatego staraj się karmić w spokoju, bez pośpiechu, nie myśląc o problemach.

Zmiana sposobu podawania piersi

Pierś kobieca składa się z wielu rozgałęzionych przewodów mlecznych, których ujścia znajdują się w brodawce sutkowej. Jeśli czujesz, że pierś opróżnia się tylko z jednej strony, może to oznaczać, że malec podczas ssania stymuluje tylko fragment piersi. Zmień wtedy pozycję: jeśli karmisz klasycznie – spróbuj spod pachy, by malec inaczej chwycił pierś i zaczął ją opróżniać równomiernie.

Rozstęp mięśni prostych brzucha po porodzie. Na czym polega? >>

Częsta zmiana piersi

W trakcie jednego karmienia przystawiaj dziecko raz do lewej, raz do prawej piersi. Jeśli będziesz karmić tylko z jednej, w drugiej zrobi się zastój. Jeśli na samym końcu karmienia podawałaś maluszkowi lewą pierś, następne przystawianie zacznij od prawej.

Odciąganie pokarmu

Jeśli dziecko nie jest w stanie zjeść zbyt wiele mleka, a ty wciąż odczuwasz dyskomfort, odciągnij trochę pokarmu laktatorem – ale tylko tyle, by odczuć ulgę. Opróżnienie piersi spowodowałoby pobudzenie laktacji (im więcej mleka ściągasz, tym więcej organizm go produkuje).

Polecamy wideo: Pielęgnacja blizny po cesarskim cięciu

Aktualizacja: 2016-11-22 Publikacja: 2016-11-10
fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij g+skomentuj
forum.mjakmama.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.