Paciorkowiec w ciąży i u noworodka. Zakażenie i leczenie paciorkowca

Dobry poród: ważne jest nastawienie i emocje
fot.: photos.com
Dobry poród: ważne jest nastawienie i emocje

Paciorkowiec w ciąży to problem, którego nie możesz zbagatelizować. Bakterie paciorkowca w pochwie podczas porodu mogą być groźne przede wszystkim dla noworodka. Jakie są objawy zakażenia paciorkowcem oraz jak wygląda leczenie kobiety w ciąży i dziecka?

Paciorkowiec w pochwie to nic nadzwyczajnego

Obecność bakterii paciorkowców w pochwie zdrowej kobiety nie jest niczym nadzwyczajnym. Ale sytuacja zmienia się wraz z jej zajściem w ciążę, a zwłaszcza podczas porodu. Te podejrzane bakterie to paciorkowce hemolizujące z grupy B (GBS), o łacińskiej nazwie Streptococcus agalactiae. Mogą być groźne dla mamy, ale przede wszystkim dla dziecka. Na szczęście, można je zawczasu wykryć i leczyć.

Paciorkowce w ciąży

Streptococcus agalactiae mogą być obecne w pochwie, odbycie i dolnym odcinku przewodu pokarmowego. U zdrowych kobiet nie powodują żadnych dolegliwości. Ich obecność można porównać z rolą, jaką pełnią spokojni sąsiedzi – są i nie wadzą nikomu. Z danych, które jednak w Polsce nie są zbyt dokładne, GBS stwierdza się u 10–30 proc. zdrowych kobiet, czyli można przyjąć, że średnio u co piątej. Ta bezkolizyjna dla kobiety i bakterii sytuacja zmienia się wraz z zajściem w ciążę.

W tym czasie zachodzą zmiany, które stwarzają korzystne warunki do namnażania bakterii w pochwie. Wzrost liczby tych paciorkowców może być zagrożeniem dla mamy, ale przede wszystkim dla dziecka, które może zakazić się drobnoustrojami w trakcie porodu. Bakterie można wykryć, wykonując u ciężarnej w gabinecie ginekologicznym posiew z okolicy pochwy i odbytu. Poród to moment, kiedy trzeba chronić dziecko przed zakażeniem paciorkowcami. Badanie nie jest bolesne i trwa dosłownie chwilę. Pobrany posiew zostaje wysłany do laboratorium, gdzie zostanie określone, czy ciężarna rzeczywiście jest nosicielką GBS, a jeśli tak, na jakie antybiotyki wykryte paciorkowce są wrażliwe.

Sprawdź: >> Na czym polega posiew z pochwy

Leczenie paciorkowców przed porodem

Jeśli badanie potwierdzi nosicielstwo GBS, ginekolog wpisuje taką informację do karty ciąży. Wydawałoby się, że wystarczy wówczas podać ciężarnej lek zwalczający bakterie i sprawa załatwiona. Otóż nie! Podanie antybiotyku w czasie ciąży wcale nie pomaga. Bakterie szybko ponownie nawracają po odstawieniu leku i ciężarna jest ponownie w punkcie wyjścia. Ponieważ wiadomo, że ryzyko dla zdrowia dziecka stwarza nie sam okres ciąży (oczywiście tylko wtedy, gdy błony płodowe są szczelne), ale moment porodu, najcenniejsza jest wiedza, czy ciężarna jest nosicielką GBS pod koniec ciąży. Daje to szansę podania jej antybiotyku tuż przed porodem. Dzięki temu w chwili porodu dziecko i mama są bezpieczne.

Zakażenie noworodka paciorkowcem

Bakterie mogą zaatakować dziecko podczas przechodzenia przez kanał rodny. Wówczas paciorkowce lokują się w jego pępku, uchu, nosie, gardle, odbycie i na skórze. Inna możliwa droga to „wędrówka” bakterii do góry, do macicy, np. gdy dojdzie do przedwczesnego odejścia wód płodowych. Dziecko może wówczas jeszcze w łonie mamy zarazić się bakteriami, a nawet połknąć je wraz z płynem owodniowym. Wcześniaki są około cztery razy bardziej zagrożone zakażeniem niż dzieci donoszone. Trzeba jednak pamiętać, że nie zawsze wtedy, gdy matka jest nosicielką GBS, dziecko zostanie zakażone, a nawet jeśli do takiego zakażenia dojdzie, to nie każde dziecko zachoruje.

Zobacz też >> Toksoplazmoza u noworodka. Co robić?

Dobrze wiedzieć

Obowiązkowo posiew z pochwy

Zgodnie z rekomendacjami Polskiego Towarzystwo Ginekologicznego i rozporządzeniem Ministra Zdrowia zalecono pobieranie u wszystkich kobiet pomiędzy 35. a 37. tygodniem ciąży posiewu w kierunku nosicielstwa Streptococcus agalactiae z przedsionka pochwy i okolic odbytu. W przypadku potwierdzenia nosicielstwa ginekolog prowadzący ciążę wpisuje taką informację do karty ciąży wraz z wynikiem określającym, na jakie antybiotyki GBS są wrażliwe. Umożliwia to profilaktycznie podanie antybiotyku w czasie porodu lub w pierwszych dniach życia dziecka. Dzięki temu znacznie maleje ryzyko wrodzonej infekcji paciorkowcowej u dziecka.

Skutki i objawy zakażenia paciorkowcem u kobiety w ciąży i noworodka

Paciorkowce mogą spowodować u ciężarnej zapalenie endometrium macicy, przydatków, układu moczowego, a nawet być przyczyną sepsy. Z kolei u noworodka zakażenie może mieć różnorodny przebieg i skutki.

  • Bezobjawowe nosicielstwo, czyli stan, gdy dziecko ma GBS w nosie, pępku, odbycie lub uchu, ale nie powoduje to żadnych dolegliwości.
  • Wczesna postać zakażenia GBS u noworodka może powodować objawy już w ciągu kilku godzin lub dni po porodzie. Bakterie powodują problemy w układzie oddechowym, np. zapalenie płuc, niewydolność oddechową, niedodmę (czyli brak upowietrznienia znacznej części płuc). Dzieje się tak, ponieważ paciorkowce niszczą struktury w płucach, a uwolnione w wyniku tego procesu toksyny nasilają zmiany, przyczyniając się do zwiększenia ryzyka sepsy i wstrząsu. Skutkiem zakażenia może też być zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, drgawki, zaburzenia pracy wątroby i komórek serca. Czasem infekcja kończy się tragicznie.
  • Późna postać zakażenia rozwija się między 7. a 90. dniem życia malca. Objawia się w postaci gorączki, osłabienia, chorób układu oddechowego, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, ucha, spojówek, pępka lub sepsy. Rokowanie jest lepsze niż w postaci o wczesnym początku.

Zapobieganie zakażeniom paciorkowcami

Najskuteczniejszym sposobem zapobiegania zakażeniom GBS u noworodków jest podanie ciężarnej, u której w 35.–37. tygodniu ciąży wykryto Streptococcus agalactiae, antybiotyków okołoporodowo, czyli najlepiej zaraz po przyjęciu do szpitala (przynajmniej 4 godziny przed porodem). Zaleca się także podawanie antybiotyku tym kobietom, u których:

  • poród zaczął się przed terminem, czyli przed wykonaniem planowych badań w 35.–37. tygodniu ciąży,
  • nie wiadomo, jakie są wyniki badania lub nie zostało ono wykonane, a minęło już przynajmniej osiemnaście godzin od pęknięcia błon płodowych,
  • nie są znane wyniki nosicielstwa, a rodząca gorączkuje,
  • wynik badania jest co prawda ujemny, ale kobieta urodziła już kiedyś dziecko zakażone GBS.

Dowiedz się: >> Co się dzieje w 35 tygodniu ciąży

Konieczna obserwacja dzieci

Dzieci, których mamy dostały profilaktykę okołoporodową ochraniającą przed zakażeniem GBS, powinny być jedynie obserwowane na oddziale około doby. Podobnie jest z maluszkami, których mamy dostały antybiotyki, ale tuż przed samymi narodzinami dziecka. Lekarz może zalecić jedynie nieco dłuższy, 2–3-dniowy poporodowy pobyt w szpitalu. W razie wystąpienia jakichkolwiek dolegliwości lub niepokojących objawów, niezbędne są badania, przede wszystkim krwi. Konieczne bywa także pobranie posiewu z pępka, ucha, krwi noworodka lub wykonanie zdjęcia rentgenowskiego płuc, a nawet badanie płynu mózgowo-rdzeniowego. Jeśli u dziecka wystąpią objawy zakażenia GBS lub potwierdzą je badania, malec dostanie dożylnie antybiotyki. I zwykle to wystarczy, aby zapobiec powikłaniom zakażenia bakteriami Streptococcus agalactiae. Trzeba jednak pamiętać, że pewniejsze jest zapobieganie niż leczenie. Dlatego jeśli ginekolog pod koniec ciąży sam nie zaleci ci posiewu z pochwy i odbytnicy, poproś go o to. To ważne, by chronić dziecko i ciebie.

Polecamy: >> Pierwszy tydzień w życiu noworodka. Co warto wiedzieć

Polecamy wideo: Zakażenie układu moczowego w ciąży

źródło: miesięcznik "M jak mama" Aktualizacja: 2016-07-24 Publikacja: 2016-07-24
fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij g+skomentuj
forum.mjakmama.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.