Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży

wiecej-zyczliwosci-grafika

Od wielu lat redakcja magazynu „M jak Mama” i serwisu Mjakmama.pl promuje pozytywne wzorce zachowań wobec przyszłych mam.

Kampania „Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży” narodziła się w naszej redakcji 7 lat temu po lekturze listów od naszych czytelniczek. Przyszłe mamy pisały do nas o tym, jak często spotykają się z brakiem empatii, życzliwości i szacunku ze strony innych ludzi w tym nie zawsze łatwym dla nich czasie oczekiwania na dziecko. „Ludzie, widząc ciążę, nawet tę zaawansowaną, po prostu nie zwracają na nią uwagi – pisała na naszym forum Klaudia26. – Bo dlaczego mają przepuścić kobietę w ciąży i samemu stać przez to dłużej? Ostatnio czekałam prawie godzinę na pobranie krwi. Miejsca siedzące były zajęte... Nikt z czekających nie zwrócił uwagi na mój brzuch i żadna z pielęgniarek też nie... A na zakupach czekałam kilkanaście minut przy stoisku, a kiedy była moja kolej, podeszła pani, która była obsługiwana wcześniej, mówiąc, że czegoś zapomniała i obsłużono ją przede mną. To moja trzecia ciąża, a nigdy nikt nie ustąpił mi miejsca ani nie przepuścił w kolejce. Nie wiem, czy po prostu uprzejmych ludzi jest tak mało, że trudno ich spotkać, czy może działa tak na nich widok młodej kobiety w ciąży? Bo na niemiłe komentarze z uwagi na młody wiek nie trzeba bardzo długo czekać...”. Forumowiczka Pandora z kolei napisała: „Niektórzy ludzie próbują przekonać siebie i wszystkich wokoło, że liczą się tylko potrzeby ich samych. To czysty egoizm(...). Życzliwość w dzisiejszych czasach jest rzadko spotykanym zjawiskiem. A szkoda, bo moglibyśmy tworzyć całkiem przyzwoite otoczenie dla przyszłych mam. Zwłaszcza że tak trudno w dzisiejszych czasach utrzymać ciążę!”.

WALCZYMY O WASZE PRAWA

Naszą odpowiedzią na tego rodzaju listy było zorganizowanie akcji „Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży”, która w tym roku doczekała się kolejnej,
siódmej już edycji. W ramach naszej kampanii, jak co roku, zachęcamy społeczeństwo do serdeczności, uczynności i sympatii wobec przyszłych mam. Zwracamy uwagę na sytuację ciężarnych w Polsce, które w przestrzeni publicznej często są niezauważane lub lekceważone. Propagując akcję w środkach transportu miejskiego, w centrach handlowych i sklepach, w prasie i innych mediach upominamy się również o ich prawa: przepuszczenie w długiej kolejce na badania, ustąpienie miejsca w autobusie czy stworzenie w sklepie kas uprzywilejowanych, w których ciężarne są obsługiwane poza kolejnością.

fot. Plakaty promujące akcję "Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży" 

MAMY SUKCESY

Po latach organizowania akcji wiemy już, że przynosi ona efekty, a nasze starania nie idą na marne. Listy, które coraz częściej pojawiają się na naszym forum Mjakmama.pl, bardzo nas cieszą i napawają optymizmem. „Kilka razy spotkałam się z ogromną życzliwością innych ludzi – opowiada forumowiczka K1981. – Kiedyś bardzo młoda dziewczyna w kolejce do badań diagnostycznych chciała mnie przepuścić. Innym razem pani w kasie informowała mnie, że mogę obok skorzystać z kasy pierwszeństwa, a w autobusie ktoś ustąpił mi miejsca. Miałam zaraz wysiadać, więc podziękowałam, na co pół autobusu się oburzyło i kazali mi usiąść. Jest wiele sytuacji, w których obcy ludzie podają mi rękę. Nie czuję się dobrze w takich momentach, nie lubię zwracać na siebie uwagi, ale to wszystko jest naprawdę miłe. Doceniam fakt, że inni potrafią tak reagować i mają świadomość, że w zaawansowanej ciąży jest po prostu ciężko.” Forumowiczka Kasienka_P_ też ma dobre wspomnienia z czasu oczekiwania na dziecko: „Kiedyś zdarzyło mi się spotkać kasjerkę, która pilnowała, aby przy jej kasie z pierwszeństwem były maksymalnie dwie osoby, kiedy przy innych kasach kłębiły się tłumy. Od razu krzyczała na klientów, że to kasa z pierwszeństwem i ona musi widzieć kobietę w ciąży albo inwalidę. To było super! Innym razem na hali w Carrefour zaczepiła mnie pracownica, żeby powiedzieć, że zgodnie z zarządzeniem ich dyrekcji w każdej kasie mają pierwszeństwo kobiety w ciąży, więc żebym po zrobieniu zakupów nie czekała, tylko podeszła bez kolejki. Tego się nie spodziewałam!”.

TO JUZ 7. EDYCJA NASZEJ AKCJI

Miło czytać o przejawach szacunku i grzeczności wobec przyszłych mam. Mamy jednak świadomość, że jest jeszcze wiele do zrobienia. Ciągle musimy zwracać społeczeństwu uwagę na to, że ciąża – ten wyjątkowy stan – jest piękna, ale czasem bardzo trudna. Dlatego nie kończymy naszej akcji. W marcu rusza kolejna, już 7. edycja ogólnopolskiej kampanii społecznej „Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży”. Będziemy o niej informować w sieci supermarketów Carrefour, sieci kin Multikino, w Tramwajach Warszawskich, Kolejach Mazowieckich, za pomocą sieci ekranów Health TV w placówkach zdrowia w całej Polsce, a także w radiu Wawa oraz w prasie i serwisach internetowych. Szukajcie tam naszych plakatów i spotów!

Włącz się do naszej akcji!

Chcemy zachęcic do współpracy także was, nasze czytelniczki. Stwórzmy razem listę najważniejszych przywilejów, które powinna mieć każda przyszła mama. Pomyślcie, jak ułatwić kobietom spodziewającym się dziecka funkcjonowanie w przestrzeni publicznej, jak zapewnić im bezpieczeństwo i komfort, jak pomóc w codziennych czynnościach, które w ciąży mogą stanowić wyzwanie. Zgłoście wasze postulaty, wchodząc na nasze forum w serwisie Mjakmama.pl „Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży”.

Autorką grafik promujących akcję Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży jest Olga Bugała-Kamińska

Olga jest rysownikiem samoukiem. Eksperymentuje z łączeniem tradycyjnych technik plastycznych z grafiką cyfrową. W wolnych chwilach jako "Olhik" publikuje na Facebooku ilustracje, które w groteskowy sposób opisują sytuacje z "życia wzięte". Plakaty jej autorstwa można kupić w sklepie internetowym sklep.olhik.pl

NASZĄ TEGOROCZNĄ AKCJĘ WSPIERAJĄ ZNANE MARKI, MEDIA I INSTYTUCJE:

partnerzy
Aktualizacja: 2017-04-14 Publikacja: 2017-02-28
Ocena: 5
fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij g+skomentuj
forum.mjakmama.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.