Oblała dziecko wrzątkiem. Przez kilka dni nie zrobiła nic, aby ulżyć cierpieniu małej Julki

2023-12-09 14:33

W Gołdapi, w województwie warmińsko-mazurskim, doszło do tragicznego zdarzenia, w którym trzymiesięczna Julka doznała poważnych oparzeń ciała, stanowiących 30% powierzchni. Niestety, były one wynikiem działania jej matki, Justyny P. Co gorsza, ani matka, ani jej partner, Adam B., przez kilka dni nie udzielili dziecku niezbędnej pomocy.

Oblała dziecko wrzątkiem. Przez kilka dni nie zrobiła nic, aby ulżyć cierpieniu małej Julki
Autor: Getty Image / Paweł Kicowski/Super Express Oblała dziecko wrzątkiem. Przez kilka dni nie zrobiła nic, aby ulżyć cierpieniu małej Julki

Ta obojętność wobec cierpienia dziecka doprowadziła do tego, że para została postawiona przed sądem. W wyniku procesu Justyna P. otrzymała wyrok 4 lat więzienia, a Adam B. został skazany na 2 lata i 1 miesiąc pozbawienia wolności. Mimo upływu czasu ta straszna historia, przypomniana niedawno przez Super Express nadal wywołuje skrajne emocje wśród społeczeństwa.

Jak rozmawiać z dzieckiem na trudne tematy? M jak mama

Oblała wrzątkiem własne dziecko i nie wezwała pomocy

W Gołdapi (woj. warmińsko-mazurskie) doszło do tragicznego zdarzenia, w którym mała Julka doznała oparzeń wrzątkiem od swojej własnej matki. To straszne wydarzenie miało miejsce pod koniec 2021 roku, kiedy Julka miała zaledwie trzy miesiące. Dziewczynka cierpiała z powodu oparzeń ciała, obejmujących około 30% ciała w tym twarz, klatkę piersiową i podbrzusze.

Co jeszcze bardziej przerażające, matka dziecka, Justyna P. i jej konkubent, Adam B., pozostali bezduszni w obliczu cierpienia małej Julki. Przez kilka dni nie podjęli żadnych działań w celu ulżenia jej bólowi ani nie zdecydowali się zawieźć dziecka do szpitala. Nawet nie skontaktowali się z lekarzem, by ocenić stan dziewczynki. Pomoc nadeszła dopiero wtedy, gdy pracownica pomocy społecznej zainteresowała się sytuacją dziecka.

Usłyszała wyrok 4 lat pozbawiania wolności

Po tych przerażających wydarzeniach prokuratura przedstawiła zarzuty Justynie P., w tym zarzut spowodowania obrażeń ciała dziecka oraz nieudzielenia pomocy, co naraziło dziecko na zagrożenie życia. Konkubentowi Justyny P. zarzucono znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad poparzonym dzieckiem przez zaniechanie udzielenia pomocy i narażenie przez to dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia. Jej konkubentowi także przedstawiono zarzut nieudzielenia pomocy dziecku.

Sąd w Suwałkach zajmujący się tą sprawą skazał Justynę P. na 4 lata więzienia, uznając, że nie działała celowo, ale ponosi odpowiedzialność za polanie Julki gorącą wodą. Adam B. otrzymał wyrok 2 lat i 1 miesiąca pozbawienia wolności za znęcanie się nad dzieckiem i nieudzielenie pomocy. Oboje oskarżeni nie przyznali się do winy. Warto podkreślić, że Adam B. miał również odrębną sprawę związaną z niepłaceniem alimentów.

Postawa matki Julki staje się jeszcze bardziej niezrozumiała, biorąc pod uwagę, że ma także starszą córkę. Obecnie Julka jest pod opieką rodziny zastępczej.

Kamilek z Częstochowy

W bieżącym roku miało miejsce podobne, tragiczne wydarzenie, które wstrząsnęło opinią publiczną. 8-letni Kamilek z Częstochowy przez ponad miesiąc walczył o swoje życie w szpitalu w Katowicach. Mimo heroicznego wysiłku ze strony zespołu medycznego chłopiec, który padł ofiarą okrutnego znęcania ze strony swojego ojczyma, niestety zmarł. To tragiczne zdarzenie podkreśla pilną potrzebę działań w celu ochrony dzieci przed przemocą i zapewnienia im bezpieczeństwa.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Nasi Partnerzy polecają

NOWY NUMER

POBIERZ PORADNIK! Darmowy poradnik, z którego dowiesz się, jak zmienia się ciało kobiety w ciąży, jak rozwija się płód, kiedy wykonać ważne badania, jak przygotować się do porodu. Pobieram >

Pobieram
poradnik ciaza