"Synku, nie pozwolę ci umrzeć". Romek ma dopiero 3 lata, jego mama prosi o pomoc

2023-08-09 11:11

Przed Romkiem ryzykowna operacja usunięcia guza. Jego walka o życie trwa, ale koszt leczenia wykracza poza możliwości finansowe rodziny. Chłopczyk ma dopiero 3 latka, a przeszedł tak wiele.

Romek
Autor: Screen/siepomaga.pl "Synku, nie pozwolę ci umrzeć". Romek ma dopiero 3 lata, jego mama prosi o pomoc

Romanek walczył o swoje zdrowie już od pierwszego roku życia. Przeszedł dziewięć wyczerpujących cykli chemioterapii, skomplikowaną operację, ponad dwadzieścia radioterapii i ponad sześćdziesiąt znieczuleń ogólnych. Żadne dziecko nie powinno przechodzić przez coś takiego.

Chłopczyk wykazał się jednak ogromną odwagą i siłą. Dla rodziców jest małym bohaterem, ale los wystawia go na kolejną próbę.

W maju 2023 roku u Romka zdiagnozowano mięsaka tkanek miękkich przykręgosłupowych. Operacja ratująca życie to koszt, który jest poza zasięgiem rodziców. Każda złotówka ma znaczenie.

Zobacz także: Przytulił synka i wyczuł niewielki guzek na jego szyi. Na szczęście nie dał się zbyć lekarzom

Oliwierek przegrał z nowotworem

„Obiecuję, że znajdę rozwiązanie”

Romek Mindru ma zaledwie 3 lata, a już musi walczyć o własne życie. Zbiórka na siepomaga.pl od miesięcy stoi praktycznie w miejscu, a czas ma tu ogromne znaczenie.

Chłopiec od pierwszego roku życia zmagał się z mięśniakomięsakiem prążkowanokomórkowym pęcherzyków płucnych, który jest odmianą raka tkanek miękkich. Kiedy wydawało się, że pokonał chorobę, kolejna diagnoza pokazała, że koszmar nadal trwa, a radość rodziny była złudna.

Choroba Romanka powróciła w postaci mięsaka tkanek miękkich przykręgosłupowych.

„Teraz kolejny raz głaszczę Twoją łysą główkę i błagam Cię, byś wytrzymał jeszcze trochę. Zrobię wszystko, by zakończyć koszmar, z jakim musisz się mierzyć. Obiecuję, że znajdę rozwiązanie…” – napisała mama chłopca na portalu siepomaga.pl.

Ratunkiem leczenie za granicą

Jedynym ratunkiem na powrót do zdrowia Romanka jest kosztowne leczenie za granicą. Rodzice muszą uzbierać niemal 1 500 000 złotych. Ta niewyobrażalna suma to koszt opieki medycznej niezbędnej, aby chłopiec mógł cieszyć się szczęśliwym dzieciństwem.

Obecnie chłopiec przyjmuje drugą chemię. Jego odporność wyraźnie spadła i niezbędne są specjalne zastrzyki. Przed chłopcem ryzykowna operacja usunięcia guza. Brak wsparcia może doprowadzić do przerwania leczenia, bez którego Romek nie przeżyje.

„Synek jest bardzo dzielny, ja trochę mniej... Ale dla niego skądś biorę tę siłę i wspieram go, daje mu dużo ciepła, miłości i wszystko, czego potrzebuje… Najtrudniejsze są poranki, gdy budzimy się i zdajemy sobie sprawę, że to nie zły sen… Że to dzieje się naprawdę” – wyznał tata chłopca na stronie zbiórki.

Mama i tata Romka są bardzo wdzięczni za dotychczasową pomoc. Do tej pory uzbierano niemal 80 tysięcy złotych. Ich walka o życie synka jednak wciąż trwa. Każdy wkład, bez względu na jego wysokość, ma wpływ na życie chłopca.

„Razem możemy dać mu szansę na zwycięstwo i szansę na długie i szczęśliwe życie, nieobciążone chorobą” – pisze mama 3-latka.

Źródło: siepomaga.pl

Czytaj także: Umiera na raka. Zrobiła listę rzeczy, które chce jeszcze zrobić z 3-letnim synkiem

Młoda mama zachorowała na nowotwór dziecięcy. Iwona: Chcę wrócić zdrowa do syna

"Wrzuć piątaka Aurelce". Lekarze dają jej 1 proc. szans na przeżycie, ale oni się nie poddają