Ruchy płodu: kiedy przyszła mama zaczyna odczuwać ruchy dziecka, jak one wyglądają i kiedy trzeba jechać do lekarza?

2012-10-03 13:04 Agnieszka Włodarek, konsultacja: dr n. med. Tomasz Michalski, ginekolog położnik, II Szpital Miejski im. dr. Ludwika Rydygiera w Łodzi

Jak wyglądają ruchy płodu? Najpierw są lekkie muśnięcia i bulgotanie, później nawet potężne kopniaki, które tak cieszą przyszłych rodziców. Jedno jest pewne: ruchy dziecka w brzuchu to ciężka praca. A te ćwiczenia zaprocentują w przyszłości.

Ruchy płodu są początkowo niewyczuwalne dla matki. Już w drugim miesiącu od zapłodnienia widać, jak zarodek lekko drga i faluje. Wierci się już centymetrowy zarodek, u którego dopiero wykształcają się ręce i nogi. Kobieta w ciąży jednak tych ruchów nie czuje. Po pierwsze – są one bardzo delikatne, po drugie – wtedy zarodek ma jeszcze w macicy bardzo dużo miejsca.

Kiedy pojawiają się pierwsze ruchy płodu?

Nie ma konkretnego momentu, w którym przyszła mama powinna odczuwać ruchy dziecka. To indywidualna sprawa, a wiele zależy od tego, jak wrażliwe są komórki nerwowe kobiety. Niektóre ciężarne przyznają, że pierwsze drgnięcia poczuły już między 14. a 16. tygodniem ciąży. To najczęściej szczupłe panie, które już wcześniej urodziły dziecko. Większość ciężarnych zaczyna odczuwać ruchy płodu między 20. a 22. tygodniem ciąży. Najpierw są to bardzo delikatne sygnały. Oczekujące dziecka kobiety porównują je do bulgotania, mrowienia, „smyrania”. Mówią poetycko o muśnięciu skrzydłem motyla albo bąbelkach szampana musujących w brzuchu. Prawda jest taka, że często te pierwsze, wyczekane poruszenia trudno odróżnić od pracy jelit. Ale moment, w którym się to uda, przyszłe mamy wspominają najczęściej z wielkim wzruszeniem.

Przeczytaj także o sprawności manualnej dziecka

Jak zmieniają się ruchy płodu w czasie ciąży?

Wraz z rozwojem ciąży ruchy dziecka stają się bardziej intensywne. Wszystko dlatego, że ono samo robi się coraz silniejsze, a jego kończyny – z każdym dniem coraz bardziej sprawne. Z biegiem czasu płód ma coraz mniej miejsca w macicy. Po 26. tygodniu ciąży przyszła mama może więc spodziewać się kopniaków i uderzeń główką. Dziecko macha rękami, wierzga, przeciąga się, przewraca z boku na bok, staje na głowie. Zwykle nie sposób ocenić, jaką częścią ciała uderza w ściankę macicy. Zdarza się jednak, że przyszli rodzice ze zdumieniem obserwują pod skórą wyraźny kształt maleńkiej stopy. Bywa, że od tej gimnastyki podskakuje brzuch kobiety. Dla większości mam to miłe odczucie, ale niektóre kopnięcia – w pęcherz, okolice żeber albo żołądka – mogą być bolesne. Pod koniec ciąży dziecko ma mniej miejsca na podskoki, staje się nieco mniej ruchliwe. Więcej śpi, zbiera siły na poród.

Jak wyglądają ruchy płodu?

Płód sporo śpi, podobno nawet miewa sny. Ale gdy się budzi, rozpoczyna aktywne ćwiczenia. Przeciąga się, prostuje nóżki i rączki. Robi fikołki, podskakuje, czasem bawi się pępowiną. Krzywi się, łapie się za nos, wystawia język, wkłada palec do buzi albo drapie się w głowę – takie obrazki udaje się nawet czasem uchwycić na monitorze aparatu USG. Ciężarna nie każdy ruch odczuwa, nie wszystkie jest w stanie zinterpretować, ale każde poruszenie to dla niej znak, że dziecko żyje i się rozwija. To ją uspokaja, pomaga nawiązać więź z dzieckiem. A maluch dzięki tej gimnastyce wzmacnia swoje mięśnie, stawy i kości, a także poznaje własne ciało. Gdy obraca się i robi fikołki, ćwiczy także zmysł równowagi. A przy tym wszystkim ma niezłą zabawę. Czasami mamy czują powtarzające się, regularne puknięcia, które trwają kilka minut i zdarzają się nawet po kilka razy dziennie. To znak, że dziecko ma czkawkę. Zdarza się to, kiedy dość łapczywie połyka wody płodowe – na przykład w sytuacji, gdy mama zje coś słodkiego (wtedy wody wyjątkowo maluchowi smakują). Czkawka powstaje, bo układ nerwowy malca jest jeszcze niedojrzały. Ale nawet jeśli powtarza się bardzo często, nie ma powodów do niepokoju, bo czkawka w życiu płodowym nie męczy ani nie szkodzi.

Zobacz również: Jak przyspieszyć naukę mówienia?

Kiedy ruchy płodu są najbardziej intensywne?

Maluchy różnią się aktywnością już w okresie prenatalnym – jedne są bardzo ruchliwe, inne raczej leniwe. Zazwyczaj, gdy mama się rusza i spaceruje, ukołysane w brzuchu dziecko zasypia. Na aktywność zbiera mu się z reguły wtedy, gdy kobieta odpoczywa, spokojnie siedzi albo się kładzie. Kiedy mama leży, dziecko ma więcej miejsca i może swobodnie pływać w brzuchu. Aktywniejsze staje się też krótko po tym, gdy kobieta zje obfity posiłek. Gwałtowniejszymi ruchami może także zareagować na wzburzenie czy niepokój mamy, na odczuwany przez nią ból oraz na silny hałas. Obserwując codzienną aktywność nienarodzonego dziecka, można przewidywać, jak jego rytm dobowy będzie wyglądał po narodzinach. Niektórzy lekarze doradzają ciężarnym, by notowały, o jakich porach dnia maluch jest najbardziej ruchliwy w brzuchu. Jest bowiem duże prawdopodobieństwo, że również po jego opuszczeniu będzie aktywny w podobnych godzinach.

Dowiedz się dlaczego taniec dla niemowląt ma sens!

Kiedy trzeba liczyć ruchy płodu?

Mimo różnic w ruchliwości dzieci w łonie matki, są pewne reguły, o których warto wiedzieć. Począwszy od 28. tygodnia ciąży przyszła mama powinna odczuwać ruchy dość regularnie. Jeśli rano, kilkadziesiąt minut po przebudzeniu, oraz wieczorem, przed snem, naliczy ich po dziesięć – może być spokojna. Ta liczba może się zmieniać w zależności od pory dnia, liczby zjedzonych przez mamę posiłków czy nawet jej nastroju. W ciągu dnia mogą zdarzać się okresy, gdy ruchy maleństwa są nieodczuwalne, bo dziecko akurat drzemie albo po prostu nie ma ochoty na gimnastykę. Dlatego nie należy wpadać w panikę, gdy w brzuchu zapanuje spokój. Ale jeśli sytuacja się nie zmienia przez kilka następnych godzin, trzeba zareagować. Czasem pomaga, gdy mama zje lub wypije coś słodkiego i położy się spokojnie. Dostawa pokarmu powinna pobudzić malucha do aktywności. Ciężarna może też próbować rozruszać maluszka, mówiąc do niego, puszczając muzykę, głaszcząc lub poklepując brzuszek. Jeśli jednak i to nie skutkuje, sytuacja robi się poważna. Długotrwały bezruch na tym etapie ciąży może oznaczać, że z dzieckiem dzieje się coś niedobrego. Zaniepokoić powinno również gwałtowne, nienaturalne nasilenie ruchów, bo może np. oznaczać, że dziecko jest niedotlenione.

Sprawdź też: Zabawy z rocznym dzieckiem: 5 zabaw stymulujących rozwój roczniaka

Dobrze wiedzieć

Kiedy do lekarza?

Jeśli przyszła mama nie czuje ruchów dziecka i nie jest w stanie skłonić go do aktywności albo przeciwnie – malec robi się nagle bardzo aktywny – trzeba niezwłocznie zgłosić się do lekarza ginekologa albo na izbę przyjęć do najbliższego szpitala ginekologiczno-położniczego. Ginekolog już przy użyciu aparatu dopplerowskiego albo zwykłego stetoskopu jest w stanie sprawdzić, czy serce maleństwa bije. Dokładniejsze będzie badanie KTG, czyli jednoczesne monitorowanie akcji serca dziecka i czynności skurczowej macicy, albo przeprowadzenie USG. Te badania pomogą ustalić, czy z dzieckiem jest wszystko w porządku.

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 2/2020 "Zdrowia": co pomoże na ból głowy, sztuczne hormony wokół nas, dźwięczny głos na lata, stopy bez odcisków, eko zwierzak w domu, chudnij z wyobraźnią, hity zdrowej kuchni. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych rad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 2/2020
KOMENTARZE