Stres pierwszoklasisty: sprawdź czy nie dotyczy to twojego dziecka!

2014-09-16 11:32 diagnosta i terapeuta|dr psychologii|Marcin Florkowki|Uniwersytet Zielonogórski

Co robić gdy szkoła jest dla dziecka problemem i powodem do stresu piewszoklasisty? Jak pomóc takiemu uczniowi? Syn jest w pierwszej klasie, a szkoła źle na niego wpłynęła. Zaczął się moczyć, nie chce chodzić do szkoły. Wydaje nam się, że nie lubi się uczyć, unika odrabiania lekcji, chociaż nie jest leniem – w domu chętnie pomaga. Jesteśmy bezradni. Widać, że szkoła mu nie służy. 

Stres pierwszoklasisty w odpowiedniej dawce jest człowiekowi potrzebny, a wręcz niezbędny do życia. Pójście do szkoły to dla dzieci kolosalna zmiana, a wszystkie zmiany życiowe (przykre czy przyjemne) są stresujące. Dzięki niej dzieci stają się dojrzalsze, lepiej przystosowane, uczą się umiejętności, których inaczej by nie nabyły (m.in. dlatego tzw. wychowanie bezstresowe jest w gruncie rzeczy szkodliwe). Jednak stres to jad żmii – w niewielkiej dawce leczy, w dużej – zabija. Jeśli stresu jest zbyt wiele, jest zbyt silny lub trwa zbyt długo, mogą pojawić się 4 typowe reakcje (zarówno u dorosłych, jak i u dzieci).

Czytaj też: Jak rozmawiać z dzieckiem o jego problemach w szkole?

Stres pierwszoklasisty: typowe reakcje dziecka

Najpopularniejszą reakcją jest agresja. Dzieci w szkole zaczynają się bić, ciągle się kłócą, przeszkadzają nauczycielom itp. Spotkałem się np. z chłopcem, którego rodzice byli w trakcie sprawy rozwodowej – jego sposobem poradzenia sobie z tym stresem pierwszoklasisty były bardzo silne bójki z rówieśnikami z klasy.

Inną typową reakcją jest fiksacja. Dziecko w stresie zaczyna wykonywać nawykowe czynności, które niczemu, wydawałoby się, nie służą. Np. pod wpływem niepowodzeń szkolnych dzieci „uciekają” w gry komputerowe, pojawiają się tiki itd.

Dowiedz się również, jak poradzić sobie ze stresem gimnazjalisty

Trzecia typowa reakcja to apatia – dzieci stają się bierne, przestają się odzywać, wycofują się z kontaktów, stają się powolne, wydawałoby się, że jest im wszystko jedno.

Państwa syn zareagował jeszcze inaczej – poprzez regresję. Polega ona na tym, że dziecko pod wpływem stresu i frustracji zachowuje się w sposób charakterystyczny dla młodszych dzieci – tak jakby cofnęło się w rozwoju. Tu leży źródło moczenia nocnego.

Czytaj też: 9 sposobów na agresywne dziecko

Pozostaje najważniejsze pytanie – dlaczego szkoła jest takim silnym stresem dla syna? Jest wiele możliwych przyczyn: złe kontakty z rówieśnikami, nieumiejętność zdobycia pozycji w klasie, lęk przed nauczycielem, zbyt silnie przeżywana presja na osiąganie dobrych wyników lub mniejsze niż u innych dzieci zdolności. Jeśli jest Państwu trudno zidentyfikować i wyeliminować samodzielnie źródło stresu syna, proszę zwrócić się do psychologa (np. w poradni psychologiczno-pedagogicznej).

Czytaj też: Idealne dzieciństwo - czyn naprawdę istnienie? [WYWIAD]

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, dlaczego w ciąży boli kręgosłup i jak można sobie pomóc w takiej sytuacji. A także: jakie formalności trzeba załatwić po urodzeniu dziecka, kiedy warto kupić niemowlakowi szumiącą zabawkę i jak przystawiać malca do piersi.

Kup dostęp od 2,50 zł
mjm 12/19
KOMENTARZE