"Od kilku lat nie miałam czasu tylko dla siebie. Wszystko jest na mojej matczynej głowie"

Odkąd urodziłam pierwsze dziecko, to ja troszczę się o to, by codziennie był ciepły obiad, mieszkanie wysprzątane, a dzieci zdrowe, szczęśliwe i zaopiekowane. Dlaczego zawsze to kobiety biorą wszystko na swoje barki?