Wypadanie włosów po porodzie. Czy można temu zapobiec?

2022-09-09 16:14 Materiał sponsorowany

Prawie każda kobieta, która była w ciąży, doświadcza później wypadania włosów. W wielu przypadkach pomocna jest wówczas doborowa dieta i właściwa suplementacja wspierająca wzrost nowych włosów. Jednak, gdy to nie pomaga i włosy nie chcą odrastać, konieczna jest wizyta u specjalisty: trychologa lub dermatologa, aby dotrzeć do prawdziwej przyczyny przerzedzenia fryzury.

Wypadanie włosów po porodzie. Czy można temu zapobiec?
Autor: Getty Images

Spis treści

  1. Wpływ zmian hormonalnych na wypadanie włosów
  2. Sposoby radzenia sobie z nadmiernym wypadaniem włosów po porodzie

Wpływ zmian hormonalnych na wypadanie włosów

Główną przyczyną wypadania włosów po urodzeniu dziecka jest zmiana poziomu hormonów. W ciąży dominują estrogeny. Z kolei po porodzie ich poziom zaczyna gwałtownie spadać. Odbija się to na kondycji włosów i prowadzi do ich nadmiernego wypadania. Dlaczego? Dlatego, że duża ilość estrogenu w ciąży powoduje przedłużenie fazy wzrostu włosa (anagenu), co sprawia, że faza telogenu (obumierania) nie nadchodzi i włosy nie wypadają. Dopiero po urodzeniu dziecka, kiedy estrogen maleje, dochodzi do gwałtownego przejścia włosów w kolejne fazy (katagenu i telogenu) i ich wypadania.

Po porodzie większość kobiet doświadcza znacznej utraty włosów. Wypadają bowiem zarówno te włosy, które powinny obumrzeć w czasie ciąży (ale ze względu na estrogen dłużej trzymały się na głowie), jak i te, które po porodzie naturalnie weszły w fazę telogenu. To sprawia, że ich utrata jest znaczna i bardzo gwałtowna.

Wiele kobiet jest przerażonych tym zjawiskiem, choć niepotrzebnie, gdyż jest ono fizjologiczne. Dopiero, gdy stan ten przedłuża się, a strata włosów jest naprawdę duża, trzeba się udać do specjalisty np. dermatologa lub trychologa, by ustalić właściwą przyczynę łysienia. Może nią być bowiem np. choroba tarczycy, anemia, czy niewłaściwy, niedoborowy sposób odżywiania się.

Sposoby radzenia sobie z nadmiernym wypadaniem włosów po porodzie

Jeśli kobieta doświadcza znacznego wypadania włosów po urodzeniu dziecka, powinna skoncentrować się na doborowej diecie. Nie zawsze jednak daje jej to oczekiwane rezultaty w postaci poprawy stanu włosów. Zła praca żołądka, dysbioza jelit, stany zapalne jelit – to tylko nieliczne powody, dla których ilość składników odżywczych znajdujących się w pożywieniu nie może być dostatecznie wchłonięta przez jej organizm. W takim przypadku, dobrze, aby sięgnęła po suplementy diety, które zwiększą szanse na dostarczenie w odpowiednich ilościach witamin i składników mineralnych niezbędnych do wzrostu włosów.

Zarówno w diecie, jak i w suplementacji, kobieta powinna uwzględnić takie składniki odżywcze, jak np. selen, którego niedobór powoduje, że włosy stają się cienkie i mają skłonność do wypadania (selen znajdziemy w orzechach brazylijskich, rybach lub mięsie).

Oprócz tego niezwykle istotna jest biotyna, czyli witamina H, która wspomaga prawidłowe kształtowanie się keratyny – białka, z którego zbudowane są włosy. Biotynę znajdziemy w takich produktach jak: jaja, ryby, ser żółty, produkty pełnoziarniste, grzyby, szparagi, wątróbka.

Krzem, jako składnik budulcowy włosów również powinien być uwzględniony w diecie. Jego najbardziej popularnym źródłem jest skrzyp polny (choć to zioło nie jest polecane w okresie ciąży, czy karmienia piersią), ale oprócz tego znajdziemy go jeszcze w: pędach bambusa, pokrzywie, zbożach, ananasach, czy mango.

Dla zdrowia włosów niezbędny jest też cynk, którego niedobór prowadzi do plackowatego wypadania włosów oraz utraty koloru.

Najbardziej jednak istotnym składnikiem wspomagającym wzrost nowych, zdrowych włosów są aminokwasy siarkowe, takie jak np. metionina, czy cysteina, które są niezbędne do syntezy białek budulcowych włosa. Stanowią one aż 97 % składu łodygi włosa. W łodydze tej, pomiędzy aminokwasami tworzą się niezwykle silne połączenia tzw. mostki dwusiarczkowe, które odpowiadają za elastyczność i wytrzymałość włosów. Z tego też powodu, jeśli w naszej diecie brakuje mięsa, ryb, nabiału, czyli źródeł wspomnianych aminokwasów, nasze włosy mogą stać się łamliwe, kruche i słabiej rosnąć.

Doborowa dieta nie zawsze jest możliwa podczas karmienia dziecka piersią. Po pierwsze: posiłki młodej mamy są zwykle nieregularne i bywa tak, że w ciągu dnia łapie ona byle jaką kanapkę, bo akurat znajduje moment, kiedy dziecko nie płacze. Może być też tak, że ze względu na kolki dziecka, kobieta nie może spożywać wszystkich pokarmów, a jej dieta jest tak ograniczona, że nie jest w stanie dostarczyć tych składników odżywczych, które pozytywnie wpływają na wzrost włosów.

Wtedy z pomocą mogą przyjść suplementy diety, które dedykowane są mamom tracącym włosy po porodzie. Mowa np. o Kerabione Mama – produkcie, którego skład uwzględnia wyjątkowe potrzeby młodej mamy łącząc aminokwasy, minerały i witaminy niezbędne dla wzrostu i dobrej kondycji włosów. Równocześnie wyklucza składniki, które mogłyby szkodzić karmiącej mamie i jej dziecku.

Okazuje się, że wiele popularnych produktów na włosy i paznokcie ma w swoim składzie np. pokrzywę, która mogłaby zahamować laktację, witaminę A – która może powodować wady rozwojowe u dziecka i mieć potencjalne skutki toksyczne. Kobieta karmiąca piersią powinna też unikać takich składników jak l-lizyna, która mogłaby doprowadzić do problemów żołądkowo-jelitowych u matki karmiącej lub też skrzypu – którego wpływ na kobietę karmiącą dziecko jest jeszcze nie przebadany.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

POBIERZ PORADNIK! Darmowy poradnik, z którego dowiesz się, jak zmienia się ciało kobiety w ciąży, jak rozwija się płód, kiedy wykonać ważne badania, jak przygotować się do porodu. Pobieram >

Pobieram
poradnik ciaza