Ubóstwo menstruacyjne: czym jest i kogo dotyka?

2021-03-23 15:11 Redakcja
kubeczek menstruacyjny
Autor: Getty images Jednym z pomysłów na ograniczenie ubóstwa menstruacyjnego na świecie jest powszechny dostęp do kubeczków menstruacyjnych

Ubóstwo menstruacyjne to ograniczenie (z powodów finansowych) dostępu do środków higienicznych, które niezbędne są do zachowania właściwej higieny w trakcie menstruacji. Pojęcie to także ściśle wiąże się z brakiem dostatecznej edukacji dziewcząt na temat samego okresu oraz odpowiednich warunków umożliwiających zadbanie o higienę w trakcie menstruacji. I choć do niedawna problem ten był praktycznie niedostrzegalny, to w ostatnim czasie fundacje takie jak Jeszcze Będzie Pięknie, podjęły zdecydowane kroki, by mu skutecznie przeciwdziałać.

Ubóstwo menstruacyjne - przesada, wymysł, lenistwo? To tylko kilka z wielu zarzutów stawianych kobietom, które sygnalizują, że ubóstwo menstruacyjne w Polsce jest faktem. W społeczeństwie pokutuje przekonanie, że przecież opakowanie podpasek to wydatek rzędu 2 złotych, a to tyle co nic. Problem w tym, że tak twierdzić może jedynie ktoś oderwany od rzeczywistości, przynajmniej tej kobiecej. Według wyliczeń fundacji Akcja Menstruacja na środki menstruacyjne kobieta wydaje w życiu od 10 do 36 tysięcy złotych i jakkolwiek by się tego nie przeanalizowało, miesięczny wydatek przekracza 2 zł, a wyliczenia nie obejmują środków przeciwbólowych i badań ginekologicznych.

Spis treści

  1. Ubóstwo menstruacyjne w Polsce, czyli co?
  2. Ubóstwo menstruacyjne a brak edukacji
  3. Ubóstwo menstruacyjne - gdzie znajdziesz pomoc?
  4. Kubeczek menstruacyjny – rozwiązanie problemu

Ubóstwo menstruacyjne w Polsce, czyli co?

W Polsce co szósta uczennica opuściła w przeszłości lekcje z powodu braku dostępu do środków higienicznych w czasie menstruacji. Taki zatrważający wynik dało badanie firmy P&G, pokazujące, że ubóstwo menstruacyjne dotyczy ok. 15% polskich dziewcząt. Taki stan rzeczy dotyka przeróżnych grup społecznych, od młodych kobiet z ubogich rodzin, gdzie nie ma mowy o kieszonkowym, a menstruacja jest tematem tabu, po dziewczęta z domów dziecka, których comiesięczne środki na własne wydatki są bardzo ograniczone. Uczennice radzą sobie wówczas w najrozmaitszy sposób, zamiast podpasek używając np. skarpetek czy tektury. Inne jeszcze zakrywają poplamione spodnie bluzą lub po prostu opuszczają zajęcia.

Ubóstwo menstruacyjne ma jednak więcej niż jedno oblicze. Brak odpowiednich podpasek czy tamponów odbiera dziewczętom komfort i możliwość normalnego funkcjonowania, a stąd już niedaleko do dyskryminacji. Konieczność opuszczania zajęć to braki w edukacji, a sama miesiączka jest ogromnym ograniczeniem, które odbiera pewność siebie i wiele możliwości, jak np. uczestniczenie w życiu szkolnym czy choćby zajęciach wychowania fizycznego. Wiele dziewcząt, choć wagaruje, nie przyznaje się nawet, dlaczego to robi. Wobec tego nie mają szans uzyskania pomocy od koleżanek czy kadry nauczycielskiej. Narastający wstyd i opinia słabszej uczennicy to „tylko” kolejne odsłony ubóstwa menstruacyjnego.

Przeczytaj: Pierwsza wizyta z córką u ginekologa - co warto wiedzieć?

M jak mama - Dlaczego miesiączka się spóźnia?

Ubóstwo menstruacyjne a brak edukacji

Niebieski płyn zamiast krwi w reklamach podpasek i tamponów to najlepszy dowód na to, że miesiączka nadal jest tematem tabu. Unika się go zresztą także w polskich domach, gdzie dla wielu 10-latek i nieco starszych dziewcząt pierwsza miesiączka jest niemałym zaskoczeniem. Wiele matek (czy samotnych ojców) po prostu na ten temat nie rozmawia i nie edukuje. Jeszcze pół biedy, gdy zmienia się to po pierwszej menstruacji. Niestety, niejedna nastolatka nadal jest pozostawiona sama sobie i radzi sobie tak, jak to możliwe – podkradając podpaski mamie, ratując się skarpetkami czy wspomnianą tekturą lub zdając się na pomoc koleżanek. Przyznanie się do ubóstwa menstruacyjnego nie jest jednak łatwe.

Polecamy: Pierwsza miesiączka: porady dla dziewczyn

Ubóstwo menstruacyjne - gdzie znajdziesz pomoc?

Naprzeciw dziewczętom w podobnej sytuacji wychodzi fundacja Jeszcze Będzie Pięknie, która walczy z ubóstwem menstruacyjnym. Nie ogranicza się ona jednak do nagłaśniania problemu na swoich kanałach w social mediach. Jej celem, oprócz edukacji, jest zaopatrywanie podopiecznych pogotowia opiekuńczego i domów dziecka w darmowe środki higieniczne, a także wspieranie innych organizacji podejmujących między innymi ten temat – chociażby wspomnianej już Akcji Menstruacji, która swoim programem "Hej, dziewczyny!” jako pierwsza w Polsce przełamywała tabu wokół menstruacji.

Fundacja Jeszcze – stworzona przez ginekolożkę dr Agnieszkę Nalewczyńską oraz dziennikarkę Monikę Orzechowską-Kossek – oficjalnie działa od niespełna dwóch miesięcy, a pierwsze kroki w walce z problemem ubóstwa menstruacyjnego ma już za sobą. Dzięki współpracy z pierwszym partnerem, polskim producentem kosmetyków naturalnych Sylveco, około 60 paczek z podstawowymi środkami higieny osobistej trafiło już do objętych opieką fundacji placówek.

Działania oraz inicjatywy podejmowane przez Fundację Jeszcze Będzie Pięknie można śledzić na jej profilach na Instargamie, Facebooku oraz kanale fundacji na YouTube.

Kubeczek menstruacyjny – rozwiązanie problemu

Chociaż o miesiączce jeszcze mówi się mało, a wiele dorosłych Polek nadal ratuje się watą, wciąż trwają starania, aby ubóstwo menstruacyjne dotykało jak najmniejszej grupy kobiet. Problem nie dotyczy bowiem tylko dziewcząt, ale także studentek, kobiet bezdomnych czy uciekających przed przemocą. Warto zauważyć, że ubóstwo menstruacyjne wśród młodych dziewcząt wpływa także na ich dorosłe życie: opuszczanie zajęć to mniejsze perspektywy zawodowe w przyszłości, a kłopotliwe sytuacje i wytykanie przez rówieśników przekładają się na brak akceptacji własnej kobiecości. Dlatego tak ważne jest, aby temu przeciwdziałać i jak najwięcej o tym mówić. I oczywiście, aby znajdować rozwiązania. Tych dostarczają nie tylko fundacje, ale i producenci wielorazowych środków menstruacyjnych.

O bieliznę menstruacyjną wielorazowego użytku dla swoich uczennic proszą chociażby nauczycielki, które niejednokrotnie dzielą się środkami menstruacyjnymi ze swoimi uczennicami. Kobietom w kryzysie bezdomności i dotkniętym ubóstwem menstruacyjnym, które podczas zakupów muszą wybierać między artykułami higienicznymi dla siebie a jedzeniem dla dzieci, pomaga z kolei kubeczek menstruacyjny. Służy on nawet przez 5 czy 10 lat i jest idealną alternatywą dla środków jednorazowych. Produkty wielorazowego użytku rozwiązują zresztą nie tylko problem ubóstwa, ale i zaśmiecania środowiska.

Według badania firmy Difference przeprowadzonego dla Kulczyk Foundation kobieta krwawi łącznie od 7 do 9 lat i zużywa w tym czasie więcej niż 100 kg podpasek i tamponów. Walka z ubóstwem menstruacyjnym leży więc w interesie nas wszystkich – wspiera kobiety i pozwala uniknąć prawdziwej spirali ubóstwa w dużej części społeczeństwa, ale również chroni środowisko, dokładając cegiełkę do ochrony klimatu.

Polecamy: Nim pojawi się pierwsza miesiączka: porady dla mamy 

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE