Nie chcesz karmić piersią? Nie karm! Jak dobrze zakończyć karmienie piersią?

2019-06-28 12:11 Anna Jaworska, lekarz rodzinny
Karmienie piersią: korzyści dla dziecka i mamy - zalety karmienia naturalnego
Autor: photos.com|thinkstockphotos.com Nie podejmuj decyzji o zaprzestaniu karmienia piersią pod wpływem chwili. To powinna być decyzja przemyślana.

Przychodzi w końcu taki dzień, gdy kobieta chce lub musi zakończyć karmienie piersią. Czasem zakończeniu laktacji towarzyszy ból emocjonalny i ból piersi. Możesz go złagodzić, jeśli się dobrze przygotujesz. Doradzamy, jak bezproblemowo zakończyć karmienie piersią.

Powody zakończenia karmienia piersią mogą być różnorodne: przyjmowanie leków, które mogłyby zaszkodzić dziecku, powrót mamy do pracy, niechęć malca do ssania, starszy wiek dziecka lub zmęczenie karmieniem piersią. Bez względu na przyczynę i sposób zakończenia laktacji, to proces, który trwa i nie dzieje się z dnia na dzień. Dlatego lepiej się do tego przygotować.

Czytaj: Laktator elektryczny czy ręczny? TOP 5 laktatorów sprawdzonych i polecanych przez mamy

Przemyśl decyzję o zakończeniu karmienia piersią

Nie podejmuj decyzji o zaprzestaniu karmienia piersią pod wpływem chwili. To powinna być decyzja przemyślana. Zastanów się, dlaczego chcesz to zrobić i czy to rzeczywiście twoja decyzja, czy skutek nacisku otoczenia. Karmienie piersią tworzy szczególną więź między matką i dzieckiem. Daje obojgu czas i chwile, do których dostępu nie ma nikt inny. Dlatego postanowienie o zakończeniu karmienia podejmij sama. Nie pozwól, aby decydowali za ciebie inni. Gdy będziesz pewna swego zdania, łatwiej ci będzie skutecznie działać. Zdarza się, że mamy nie chcą już karmić naturalnie, czują się zmęczone, niektóre wręcz buntują się przeciwko temu, ale na skutek nacisku otoczenia i dla dobra dziecka postępują wbrew sobie. Nic na siłę. W kwestii karmienia piersią zarówno decyzja o tym, czy karmić, jak i o tym, kiedy skończyć laktację, należy do kobiety. Masz prawo ją podjąć zarówno wtedy, gdy malec ma pół roku, jak i wtedy, gdy ma trzy lata.

Czytaj: Długie karmienie piersią: karmienie piersią powyżej roku szkodzi?

Dobrze zaplanuj zakończenie karmienia piersią

Jak w każdej dziedzinie lepiej zawczasu zaplanować postępowanie, niż działać chaotycznie. Na początek wybierz najlepszą dla was metodę pożegnania z laktacją. Do wyboru są dwie podstawowe: odstawienia z dnia na dzień oraz łagodniejsza – stopniowego odzwyczajania dziecka od piersi. Przemyśl, którą lepiej zaakceptuje twoje dziecko. Ta pierwsza wymaga nieco mocniejszych nerwów, bo dziecko zwykle bardzo zdecydowanie (czyli głośno i długo) domaga się piersi. Jednak, choć dla niektórych mam to dość traumatyczne przeżycie, po 2–3 dniach jest po sprawie. Druga metoda jest łagodniejsza. Polega na stopniowym, co kilka dni, rezygnowaniu z jednego karmienia. Na początek należy rezygnować z tego posiłku, który wydaje się dla dziecka najmniej ważny. Na sam koniec zostaw tę porę karmienia, do której dziecko jest najsilniej przywiązane. Gdy nadejdzie ten moment, nie rezygnuj z realizacji planów. Możesz wyjechać na dwa dni, zostawiając dziecko z mężem lub babcią, albo przynajmniej wyjść z domu w najtrudniejszej godzinie. Łatwiej będzie opanować emocje i tobie, i dziecku. Nie wolno ci myśleć, że robisz krzywdę maluchowi. Przecież nic złego się nie dzieje.

Czytaj: ODSTAWIANIE DZIECKA OD PIERSI krok po kroku. Jak przejść z piersi na butelkę?

Bądź konsekwentna i cierpliwa

Jeśli podjęłaś decyzję, musisz być konsekwentna dla dobra dziecka. Jeśli po kilku dniach odstawiania malca od piersi wrócisz do naturalnego karmienia pod wpływem protestów i łez dziecka, przysporzysz sobie i jemu niepotrzebnego stresu. Dni walki ze sobą i płacz malca zostaną zaprzepaszczone. A gdy następnym razem podejmiesz znów próbę zakończenia laktacji, dziecko jeszcze bardziej donośnie i jeszcze bardziej gwałtownie będzie protestowało przeciwko temu. Przecież już raz takie zachowanie przyniosło oczekiwany skutek. Gdy malec protestuje, staraj się odwrócić jego uwagę od biustu. Podaj mu ulubione danie, soczek, zajmij ciekawą zabawą albo zabierz na spacer. Kup atrakcyjny kubek, miseczkę, talerzyk i sztućce. Jeśli dzień malucha będzie pełen ciekawych wydarzeń, dostrzeże, że świat to coś więcej niż tylko mamina pierś. I że fascynujące jest także poznawanie świata. Po spacerach na powietrzu zgłodnieje i chętniej zje inny niż maminy posiłek. A jeśli musisz się uciekać do podstępów, posmaruj pierś cytryną lub zaklej plastrem, mówiąc dziecku, że piersi zachorowały.

Czytaj: Dlaczego piętnujemy butelkowe mamy?

Daj sobie i dziecku prawo do emocji

Zdarza się, że pożegnanie z piersią przebiega bezstresowo: malec akceptuje nową sytuację, a mama nie odczuwa zmiany boleśnie. Rzadko jednak tak się to odbywa. Najczęściej odstawianie od piersi wiąże się z silnymi emocjami mamy i dziecka. Pozwól sobie i dziecku na te emocje, nawet jeśli nie są przyjemne. Ty masz prawo do chwilowego smutku i łez, a malec do krzyku i protestów. Dla dziecka karmienie piersią to nie tylko pyszny posiłek. To także sposób na przytulenie, uspokojenie, zaspokojenie potrzeb emocjonalnych. I z tego nie musicie rezygnować. Dla kobiety karmienie naturalne to silna więź łącząca ją z dzieckiem, niedostępna innym. Ale przecież nic nie tracicie, ta więź po prostu się zmienia, a nie urywa. Nadal będziesz blisko z malcem po jego odstawieniu od piersi. Wciąż możesz go tulić w ramionach, kołysać i okazywać mu swoje uczucia.

Czytaj: Rozszerzanie diety: jak rozszerzyć dietę niemowlaka karmionego piersią?

Wyciszaj laktację

Najsilniejszym bodźcem do pobudzania laktacji jest ssanie przez dziecko piersi. I na odwrót: im mniej malec będzie przy piersi, tym mniej mleka będą wytwarzać gruczoły mleczne. Dlatego decyzja o zakończeniu karmienia powinna być ostateczna. Potrzeba czasu, aby laktacja wyhamowała. Zwykle trwa to kilkanaście dni, czasem kilka tygodni. Okres ten uzależniony jest od zasilenia laktacji, wielkości gruczołu piersiowego i działania przysadki mózgowej. W tym czasie nadal trwa produkcja, choć stale maleje. Dlatego początkowo piersi mogą być twarde i obrzmiałe z powodu zastoju pokarmu. Trzeba wtedy odciągnąć niewielką ilość mleka, aż odczujesz ulgę. Jeśli odciągniesz zbyt dużo, będzie to stymulować produkcję pokarmu, a przecież chcesz ją wyciszać, a nie nakręcać. Ulgę obolałym piersiom przyniosą okłady z liści kapusty. To stary ludowy sposób, na ogół dość skuteczny. Kapustę włóż zawczasu do lodówki, a przed przyłożeniem do piersi stłucz liście. Okład działa chłodząco, łagodzi napięcie i bolesność. Noś przylegające szczelnie i solidnie wykonane biustonosze. Taka bielizna podtrzyma piersi, zmniejszając napływ mleka, lecz ich nie uciskając. Możesz zastosować chłodne kąpiele lub okłady na piersi. Spowodują obkurczenie naczyń krwionośnych i kanalików mlecznych, co złagodzi dolegliwości. W zmniejszeniu laktacji pomocne są także zioła. Pij codziennie szklankę naparu z szałwii. Podobnie jak naturalne estrogeny zmniejsza produkcję mleka. Naparem z szałwii możesz przemywać także brodawki, gdyż działa ściągająco, przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Pij miętę, jeśli lubisz, pomoże ona ograniczyć laktację. Przed wyjściem z domu zakładaj wkładki laktacyjne, miej kilka w torebce na wszelki wypadek. Jeśli z jakichś powodów musisz szybko zrezygnować z karmienia piersią, poproś lekarza o receptę na farmakologiczny preparat hamujący laktację: bromokryptynę. Preparat zmniejsza wydzielanie prolaktyny, hormonu przysadki mózgowej pobudzającego laktację. Taka ingerencja farmakologiczna nie zawsze przebiega bez skutków ubocznych. Najczęściej kobiety skarżą się na bóle i zawroty głowy oraz nudności.

Czytaj: Grzybica piersi: przyczyny, objawy, leczenie.

Tego unikaj

Nie rezygnuj z picia wody, soków, jedzenia owoców lub warzyw, aby zmniejszyć laktację. Picie jest konieczne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, zwłaszcza nerek, które filtrują zbędne i szkodliwe produkty. Nie obwiązuj też piersi ciasno bandażem elastycznym, bo to nieprzyjemne, a ucisk może prowadzić do stanu zapalnego.

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, jaki wpływ na zdrowie mamy i dziecka ma cesarskie cięcie oraz jakie jest ryzyko ciąży po 40. roku życia. Przeczytaj również, jak wybrać najlepsze krzesełko do karmienia i jak skompletować eko-wyprawkę

Kup dostęp od 2,50 zł
okładka 10/19
KOMENTARZE
Kasia Mx
|

Nie rozmnażaj sie