Język i komunikacja niemowlaka. Czy wiesz kiedy dziecko zaczyna kojarzyć i komunikować się?

2021-06-02 18:50 Materiał sponsorowany
Książeczka interaktywna
Autor: materiały prasowe/Tiny Love

Na początku wzajemne zrozumienie wydaje się trudne. Ale gdy niemowlę i rodzice lepiej się poznają, potrafią się świetnie dogadać. Poza tym mały człowiek szybko uczy się komunikować swoje potrzeby.

Niemowlę od pierwszych chwil życia próbuje nawiązać z rodzicami nić porozumienia. Płacząc sygnalizuje im, że jest głodne, zmęczone, śpiące, zdenerwowane, potrzebuje fizycznej bliskości, ma ochotę na ssanie. Problem w tym, że mama i tata nie zawsze potrafią w lot zrozumieć o co mu chodzi. Na szczęście szybko nabierają wprawy. Zresztą maluch bardzo im w tym pomaga, doskonaląc sposoby komunikacji.

Jest to tym łatwiejsze, że dziecko od początku z upodobaniem słucha ludzkich głosów. Rodzice czują to intuicyjnie i dużo do niego mówią. I bardzo dobrze, bo w pierwszych miesiącach te rodzinne „rozmówki” najlepiej wspierają rozwój kompetencji językowych małego człowieka.

Ćwiczenia warg i języka

Już w drugim miesiącu życia niemowlę nie tylko słucha rodziców , ale także zaczyna im odpowiadać powtarzając samogłoski: „aaa”, „ooo”, „uuu”. Kilka tygodni później dziecko włącza do swojego repertuaru kolejne dźwięki. „Tli”, „gli”, „grr” – grucha z upodobaniem słuchając własnego głosu. Ćwiczy w ten sposób aparat mowy.

W wieku czterech, pięciu miesięcy dziecko zaczyna badać otoczenie ustami. Wszystko, co znajdzie się w zasięgu jego rąk wkłada do buzi, liże, ssie. To samo robi z własnymi dłońmi, a nawet... stópkami. Ta zabawa to świetne ćwiczenie ruchów warg i języka, wspomagające rozwój mowy.

Zabawa i skojarzenia

Ale maluch nie tylko słucha i trenuje przygotowując się do mówienia. Ale także zaczyna coraz więcej rozumieć z tego, co się wokół niego dzieje. Gdy mama podaje mu pierś lub butelkę uspokaja się, bo wie, że za chwilę zaspokoi głód. Kiedy tata wkłada go do wanienki, nie płacze już ze strachu, przeciwnie kojarzy kąpiel z przyjemnym odprężeniem. W czasie zabawy działa bardziej świadomie. Stopniowo jego ruchy stają się celowe. Zaczyna np. kojarzyć, że aby dosięgnąć zabawki, musi mocno wyciągnąć rączkę. Starajcie się do malucha dużo mówić. Opowiadajcie mu, co robicie, jak wam minął dzień, jakie macie plany. Za kilka miesięcy zdziwicie się jak wiele słów rozumie.

Bawcie się z dzieckiem. Pokażcie mu jakie dźwięki wydaje grzechotka, a jakie piłeczka z dzwonkiem. Dawajcie niemowlęciu okazję do kolejnych doświadczeń. Zabawką, która może w tym pomóc jest np. zawieszka dzwoneczek Tiny Smarts - Lisek Christopher. Gdy niemowlę skojarzy, że aby dotknięcie zabawki wprawi ją w ruch, będzie to robić z upodobaniem. Z czasem, kiedy malec zacznie kontrolować ruchy rąk, spodoba mu się także chwytanie zwisającej zabawki, miętoszenie jej w łapce oraz słuchanie zabawnego szelestu i dźwięku dzwoneczka.

Zawieszka
Autor: materiały prasowe/Tiny Love Link: Dowiedz się więcej

Pora na gaworzenie

Szósty miesiąc życia niemowlęcia przynosi ważny etap rozwoju mowy. Dziecko zaczyna gaworzyć, powtarzając całe sylaby. „Ma-ma-ma”, „da-da-da”, „ta-ta-ta” powtarza je zachwycone dźwiękiem swojego głosu. I mimochodem usprawnia język, wargi oraz oddech i ćwiczy intonację.

Powtarzajcie za maluchem sylaby, recytujcie mu rymowanki oraz krótkie wierszyki, opowiadajcie zabawne historie modulując głos, naśladujecie odgłosy zwierząt. To przyciągnie uwagę niemowlęcia i skłoni je do słuchania. Starajcie się mówić do malca prostym, ale poprawnym językiem. Unikajcie nadmiaru zdrobnień.

Porozumienie bez słów

W ósmym, dziewiątym miesiącu dziecko już dużo rozumie, ale w komunikacji z rodzicami wciąż nie używa słów. Za to znakomicie radzi sobie za pomocą gestów. Gdy chce by rodzic je przytulił, prosząco wyciąga rączki. Kiedy ma dość jedzenia zamyka buzię i odpycha łyżeczkę. Jeśli przerwiecie mu zabawę, potrafi głośno zaprotestować.

Książeczki do oglądania

Starsze niemowlę chętnie ogląda kolorowe książeczki. Pokazujcie mu ilustracje i opowiadajcie, co widać na obrazku. To świetny sposób na wzbogacenie zasobu słów dziecka. Od czasu do czasu pytajcie „Gdzie jest drzewo?”, „Gdzie jest dom?”. Maluch szybko skojarzy o co chodzi i wkrótce będzie pokazywać poszukiwany obiekt paluszkiem.

W przypadku niemowląt dobrze sprawdzają się rozkładane książeczki obrazkowe z materiału. Taką pozycją jest np. dwustronna interaktywna książeczka. Maluch może ją oglądać i świetnie się przy tym bawić. Nie tylko dlatego, że jest ładnie ilustrowana. Dodatkową atrakcją są materiały o różnej fakturze, wystające i szeleszczące elementy, lusterko oraz ciekawy, sprzyjający zabawie format.

Grunt to współpraca

Pod koniec pierwszego roku życia dziecko rozumie już proste polecenia. Poproszone potrafi podać misia czy piłkę. Gdy zapytacie je gdzie jest pies, rozgląda się szukając czworonoga. Maluch wie także do czego służą przedmioty codziennego użytku i próbuje tę wiedzę wprowadzić w życie. Gładzi się po głowie szczotką, próbuje wytrzeć dłonie ręcznikiem. Współpracuje także przy ubieraniu np. pomagając włożyć rączkę do rękawa bluzy.

Rozwój kompetencji językowych i społecznych dziecka może wesprzeć interaktywna zabawka np. Lew Leonardo z serii Mały Odkrywca Wonder Buddies. Bawiąc się sympatycznym zwierzakiem maluch uczy się o codziennych czynnościach, poszerza słownictwo oraz zdobywa wiedzę o świecie. Dzięki specjalnym czujnikom zabawka reaguje na to, co robi dziecko i wchodzi z nim interakcję, dodatkowo uczy je codziennych czynności jakimi są np. spanie, jedzenie owoców lub warzyw czy kichanie.

Lew Leonard
Autor: materiały prasowe/Tiny Love Link: Dowiedz się więcej

Wyczekiwane pierwsze słowa

Przed pierwszymi urodzinami maluch zazwyczaj ze zrozumieniem wypowiada pierwsze słowa. Najczęściej nie są to wcale tak wyczekiwane „mama” i „tata”, tylko „nie”, które dziecko powtarza z zadziwiającym uporem. To dlatego, że właśnie rodzi się w nim poczucie niezależności. W repertuarze szkraba zazwyczaj wcześnie pojawia się także słowo „daj” oraz wyrazy dźwiękonaśladowcze (hau-hau, brum-brum itp.), A „mama” i „tata”? Spokojnie, wkrótce je usłyszycie. Nawet jeśli dziecko początkowo wymawia te słowa bez zrozumienia, widząc entuzjastyczną reakcję rodziców, szybko orientuje się co chodzi. I od tej pory używa ich z upodobaniem.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE