Jak odróżnić skurcze przepowiadające od porodowych?

Skurcze porodowe
fot.: thinkstockphotos.com
Skurcze przepowiadające mogą pojawiać się już w drugim trymestrze ciąży.

Jak odróżnić skurcze przepowiadające od porodowych? Skurcze przepowiadające są naturalną reakcją twojego organizmu i świadczą o przygotowaniu do porodu. Dopiero w ostatnich tygodniach ciąży zwiastują narodziny dziecka. 

Myślisz, że skurcze w ciąży to objaw zarezerwowany wyłącznie dla okresu porodu? Nieprawda, mogą pojawić się już w drugim trymestrze ciąży i nie są wtedy powodem do wyprawy na porodówkę, nie powinny też budzić twojego niepokoju. Skurcze pojawiające się na tym etapie świadczą jedynie o tym, że twój organizm powoli przygotowuje się do narodzin dziecka, a dolegliwości, które odczuwasz, są po prostu jednym z elementów tego  „treningu”. Aby rozróżnić, które skurcze są niegroźne, a które zwiastują poród, specjaliści podzielili je na kilka rodzajów. Warto je poznać, aby niepotrzebnie nie denerwować się, gdy się pojawią.

Czytaj również: Czy ja już rodzę? Pewne objawy porodu

Jak odróżnić skurcze przepowiadające od porodowych? Od 20. tygodnia ciąży

Skurcze Alvareza. Występują od połowy drugiego trymestru. Są zwykle delikatne, niebolesne i absolutnie fizjologiczne, bo spowodowane rozciąganiem się włókien mięśniowych macicy. Mogą pojawiać się bardzo często, albo wcale – wiele kobiet w ogóle ich nie odczuwa. Oprócz lekkich skurczów i poczucia dyskomfortu, możesz mieć wrażenie, że twój  brzuch twardnieje w różnych miejscach. Takie dolegliwości nie są – jak skurcze porodowe – regularne, a ich siła stopniowo ani nie wzrasta, ani nie maleje. Pojawiają się nagle, bo są zwykle konsekwencją jakiegoś gwałtownego ruchu lub wysiłku. Wystarczy wtedy, że na chwilę się położysz lub rozluźnisz i weźmiesz kilka głębokich oddechów, by szybko ustąpiły. Skurcze te nie są na tyle silne, by doprowadzić do rozwarcia szyjki macicy i rozpoczęcia porodu, dlatego nie musisz się nimi przejmować.

Czym się charakteryzują skurcze Alvareza?

  • Mogą pojawiać się od 20. tygodnia do końca ciąży
  • Są nieregularne, lekkie i niebolesne
  • Ustępują po rozluźnieniu się i głębokich wdechach

Czytaj także: Skurcze porodowe: jak wyglądają, jak liczyć, kiedy do szpitala?

Skurcze Braxtona-Hicksa. Pojawiają się w drugim trymestrze, ale odczuwane są dopiero po 20. tygodniu ciąży, a częściej występują dopiero w ostatnich miesiącach ciąży. Są skutkiem napinania się macicy przygotowującej się do skurczów porodowych i mają za zadanie wzmocnić jej mięśnie. Różnią się od skurczów Alvareza tym, że są silniejsze i bardziej dokuczliwe, zwłaszcza pod koniec trzeciego trymestru. Trwają dłużej, bo nawet kilka minut i pojawiają się dość regularnie co jakiś czas, nawet przez kilka godzin. Co ciekawe, bardziej bolesne są dla kobiet, które już rodziły niż dla pierworódek, często też towarzyszy im ból w okolicy krzyża. Aby ustąpiły, zmień pozycję, oddychaj głęboko i rozluźnij się, musisz być jednak przygotowana, że skurcze nie ustąpią od razu.

Czym się charakteryzują skurcze Braxtona-Hicksa?

  • Pojawiają się po 20. tygodniu, ale częściej w trzecim trymestrze
  • Są częstsze, bardziej regularne i trwają nawet kilka minut
  • Są bardziej bolesne i może im towarzyszyć ból krzyża
  • Pomaga zmiana pozycji i oddechy

Czytaj również: Poród: co czuje rodząca kobieta?

 

Nie przegap

Jak odróżnić skurcze przepowiadające od porodowych? Po 36. tygodniu ciąży

Skurcze przepowiadające. Skurcze Braxtona-Hicksa nasilają się pod koniec ciąży i im bliżej porodu, tym są częstsze i silniejsze. Po 36. tygodniu ciąży  określa się je jako skurcze zapowiadające poród. Ich zadaniem jest nie tylko przygotowanie mięśnia  macicy do skurczów porodowych, ale też ułożenie główki dziecka w kierunku kanału rodnego. Mimo to nie prowadzą jeszcze do skracania się szyjki macicy. Skurcze przepowiadające przypominają dolegliwości menstruacyjne: trzon macicy napina się aż od okolic pępka, ale ból odczuwany jest głównie w dole brzucha. Możesz też czuć ból  w krzyżu, kroczu, pachwinach i w udach. Nie jest on silny, ale czasem na tyle dokuczliwy, że musisz na chwilę przystanąć lub przerwać zajęcie, które wykonujesz. Skurcze nie są regularne i pojawiają się co kilka – kilkanaście minut (ale nie częściej niż co 5 minut), a trwają od 15 do 30 sekund. Nie nasilają się, za to słabną, a po jakimś czasie – zwykle po godzinie czy dwóch – w ogóle mijają. To najważniejsza cecha, która odróżnia je od skurczów porodowych, które nie ustępują i stopniowo przybierają na sile.

Im bliżej rozwiązania, tym skurcze przepowiadające mogą trwać dłużej (nawet do 2 minut), pojawiać się częściej (nawet kilka razy w ciągu dnia) i być bardziej odczuwalne niż w drugim trymestrze. To, co istotne, to fakt, że nie towarzyszą im inne objawy, takie jak plamienie, biegunka czy odejście czopu lub wód płodowych ani też bóle krzyża. Skurcze przepowiadające złagodzi ciepła (nie gorąca) kąpiel. Jeżeli są dla ciebie bardzo dokuczliwe, powiedz o tym swojemu lekarzowi – prawdopodobnie przepisze ci leki rozkurczające, np. No-spę.

Czym się charakteryzują?

  • Występują w trzecim trymestrze.
  • Skurcz zaczyna się w górze brzucha i przesuwa się do dołu.
  • Są nieregularne, nie nasilają się w trakcie „ataku” i same mijają po godzinie, dwóch.
  • Pod koniec ciąży mogą występować kilka razy w ciągu dnia i trwać nawet do 2 minut.
  • Nie towarzyszą im inne objawy.
  • Ulgę przynoszą ciepła kąpiel i leki rozkurczające.

Skurcze porodowe. Ich zadaniem jest doprowadzenie do porodu, czyli skrócenia szyjki macicy, jej rozwarcia i wypchnięcia dziecka na zewnątrz. Dlatego są dużo silniejsze i trwają wiele godzin. Charakterystyczna dla skurczów porodowych jest ich regularność, czyli występowanie w określonych odstępach czasu, które jednak zmieniają się w zależności od zaawansowania porodu. W I okresie pojawiają się początkowo co 10–15 minut, potem co 3–5 minut (trwają 45–60 sekund). W II okresie porodu (już w szpitalu) skurcze występują co 2–5 minut i trwają najpierw 30–60 sekund, a pod koniec – 1–2 minuty. Ich siła z godziny na godzinę wzrasta: typowa jest też zmiana natężenia bólu w trakcie trwania skurczu – narasta aż do szczytu nasilenia, a potem ustępuje. Skurczom porodowym towarzyszą zwykle inne objawy: odejście czopa śluzowego, wód płodowych, często biegunka i silny ból krzyża. Zanim pojedziesz do szpitala, możesz wziąć kąpiel, by woda rozluźniła mięśnie. Na porodówce ból złagodzi znieczulenie. Oddychaj też tak, jak nauczono cię w szkole rodzenia: gdy pojawia się skurcz, weź głęboki wdech przez nos i powoli wypuszczaj powietrze ustami. Dotlenienie organizmu zmniejsza doznania bólowe, bo prowadzi do rozluźnienia spiętych mięśni.

Czym się charakteryzują skurcze porodowe?

  • Są regularne, odstępy między nimi stopniowo maleją, zaś same skurcze się wydłużają.
  • Początkowo pojawiają się co 10 minut, potem częściej. Gdy występują co 5 minut, oznacza to, że poród się zaczął i musisz jechać do szpitala.
  • Są bolesne i rozległe – obejmują brzuch, podbrzusze i okolice lędźwiowe oraz krzyżowe.
  • Nie ustępują, a stopniowo się nasilają.
  • Towarzyszy im biegunka, plamienia, odejście czopa śluzowego i wód płodowych
  • W łagodzeniu bólu pomagają kąpiel oraz prawidłowe oddychanie.
Aktualizacja: 2016-07-10 Publikacja: 2016-02-25
fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij g+skomentuj
forum.mjakmama.pl
wejdź na forum
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.