Royal Baby 2 jest już na świecie! Czy córkę księżnej Kate i księcia Williama urodziła... surogatka?

2015-05-04 11:31
Royal baby 2
Autor: Twitter/@KensingtonRoyal|_materialy_prasowe|Twitter/KensingtonRoyal Księżna Kate pokazała dziennikarzom swoją nowo narodzoną córkę już kilka godzin po porodzie. Niektórzy podejrzewają więc, że dziecko urodziła surogatka. Źródło: Twitter @KensingtonRoyal

2 maja o godz. 8.34 na świat przyszła córeczka księcia Williama i Kate Middleton, czyli Royal Baby 2, jak lubi ją nazywać prasa. Rodzice zaprezentowali dziecko światu już kilka godzin po porodzie. Świeżo upieczona mama prezentowała się tak dobrze, że niektóre media zaczęły spekulować... o urodzeniu dziecka przez surogatkę.

Dziewczynka nosi tytuł Księżniczki Cambridge i jest czwarta w kolejce do brytyjskiego tronu. Zaraz po swoim dziadku - księciu Karolu, tacie - księciu Williamie i bracie - księciu Jerzym. Jej imię nie jest jeszcze znane - poznamy je zapewne w ciągu najbliższego tygodnia - po tym, jak zostanie przedstawiona królowej Elżbiecie II.

Kate Middleton rodziła swojego synka Jerzego przez 10 godzin, natomiast poród Royal Baby 2 - pierwszej córki książęcej pary - odbył się zdecydowanie szybciej. O godz. 6 rano 2 maja Kate i William trafili do szpitala St. Mary's w Londynie, a o godz. 8.34 dziewczynka była już na świecie. Urodziła się zdrowa, ważyła 3,7 kg. Księżę William towarzyszył żonie podczas porodu.

Jeszcze tego samego dnia wieczorem świeżo upieczeni rodzice zaprezentowali dziecko oczekującym pod szpitalem londyńczykom. Uśmiechnięta Kate Middleton chętnie pozowała fotoreporterom z dzieckiem na ręku. Właśnie ta jej dobra forma wzbudziła w bardziej żądnych sensacji dziennikarzach podejrzenia, że... Royal Baby 2 tak naprawdę urodziła surogatka. 

Przeczytaj również, jak zastanawiano się, czy Kate Middleton jest w drugiej ciąży

Royal baby 2: kolejne znane dziecko urodzone przez surogatkę?

Doskonały makijaż, fryzura, wiosenna stylizacja i radość na twarzy - to wystarczyło, by zacząć podejrzewać Kate Middleton o to, że wcale nie urodziła swojego dziecka. Kobieta krótko po porodzie nie może przecież dobrze wyglądać. Według niektórych internautów, komentujących narodziny Royal Baby 2 na forach internetowych, brzuch księżnej w kilka godzin po porodzie był zdecydowanie zbyt płaski. Pojawiły się również pomysły, że ostra dieta, której poddawała się Kate Middleton, miałaby doprowadzić do tego, że nie mogła już urodzić dziecka. Takie teorie pojawiały się już zresztą wcześniej, gdy na świat miał przyjść książę Jerzy. Plotki głosiły, że Kate jest bezpłodna, a William biseksualny, więc dziecko musiała im urodzić surogatka. Rodzina królewska w ogóle nie komentuje tych plotek i cieszy się narodzinami małej księżniczki.

Zobacz film, jaki pokazała Beyonce swoim fanom, udowodniając, że sama urodziła swoje dziecko

Warto dodać, że plotki o pojawieniu się na świecie potomstwa dzięki surogatce dotyczą nie tylko rodziców Royal Baby 2. Niedawno o to samo podejrzewano piosenkarkę Beyonce. Pisano, że jej brzuch wygląda jak wypchany poduszką, że szpital, w którym rodziła, był tak mocno chroniony przed osobami z zewnątrz, ponieważ tak naprawdę to nie piosenkarka spodziewała się dziecka. Przybyła do niego wraz z mężem - Jay'em Z - tylko po to, by odebrać dziecko od surogatki i udawać, że to ona je urodziła. Podczas koncertu w Paryżu w 2014 roku para wyświetliła film, składający się z ich prywatnych zdjęć. Niektóre z nich wspominają czas ciąży Beyonce. Można na nich zobaczyć piosenkarkę z całkiem dużym brzuszkiem, co jednoznacznie ucina spekulacje o wynajęciu przez amerykańskie gwiazdy surogatki.

Są jednak celebryci, którzy przyznają, że ich dzieci urodziły surogatki. Należą do nich m. in.: Sarah Jessica Parker, Cristiano Ronaldo, Elton John, Neil Patrick Harris, Ricky Martin, Dennis Quaid, Nicole Kidman. 

Polecamy wideo: Poród naturalny po cesarskim cięciu

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Nowy numer magazynu Dziecko Zakupy i My już w sprzedaży! A w nim ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży a także inspiracje i porady dla całej rodziny! 164 strony za 4,99 zł.

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE