Właściwości zdrowotne kasztanów. Czy warto trzymać kasztany w kieszeni i pod łóżkiem?

2008-05-22 17:30 Katarzyna Bonda

Trzymasz kasztany przy telewizorze lub komputerze, bo wierzysz, że pochłaniają złą energię. Przechowujesz w łóżku, bo podobno pomagają na sen. A czy wiesz, że kasztany w dużych ilościach szkodzą? Skąd wziął się mit, że należy mieć w domu jak najwięcej kasztanów? - zastanawia się Zofia Telesińska, radiestetka i szef Polskiego Towarzystwa Psychotronicznego. - W żadnej polskiej ani zachodniej literaturze radiestezyjnej nie znalazłam nic na ten temat. Owszem, pisze się, że jeden kasztan noszony w kieszeni pobudzi, doda energii, zmobilizuje do działania. Ale nie cały worek! - oburza się.

Kasztany: odpromiennik w łóżku

Radiestetka trafiła ostatnio do rodziny, mieszkającej w wielkiej, nowiutkiej willi pod Warszawą. Na piętrze pokój ma córka gospodarzy. Dziewczyna studiuje w innym mieście, ale wakacje spędza u rodziców. - Po tygodniu córka zaczęła chorować, bóle głowy były tak silne, że dziewczyna wymiotowała i nie była w stanie jeść. Bardzo często miała też silne krwotoki z nosa i cierpiała na bezsenność. Poza tym jednego dnia była rozdrażniona, innego smutna, następnego znów wściekła. Któregoś razu wyjechała na kilka dni ze znajomymi nad jezioro. Wszystkie dolegliwości od razu ustąpiły. Jednak kiedy wróciła do rodziców, znów poczuła się gorzej.
-  Znalazłam w łóżku dziewczyny kasztany, rozłożone grubą warstwą. - Kasztany mają silne działanie energetyczne i są rodzajem anten ją skupiających. I właśnie dlatego dziewczyna chorowała. To tak, jakby przez miesiąc spała podłączona do prądu o małym natężeniu. Stąd ataki migreny, uczucie braku powietrza, zdenerwowanie, niechęć do jedzenia. I krwotoki. Kasztany silnie działają na układ krwionośny i rozszerzają naczynia. Kazałam je usunąć. Wiem, że po tygodniu wszystkie dolegliwości ustąpiły. - Czasem warto wiedzieć, co przynieśliśmy do domu, bo niektóre przedmioty lub rośliny czy elementy drzew mają silną energię i nie każdemu ona służy - przestrzega Telesińska. Potem jeszcze kilka razy pomagałam ludziom mylnie interpretującym energię kasztanów. - Za każdym razem było ich za dużo. Jeden lub dwa noszone w kieszeni w zupełności wystarczą, by pozbyć się np. bólów reumatycznych - dodaje Telesińska.

Kasztany (jak wszystkie nasiona - zalążek życia) bardzo silnie promieniują. - Nie można sprawdzić, jaki to rodzaj energii ani jej zmierzyć. Radiesteci mogą jedynie stwierdzić za pomocą wahadła, czy dla konkretnej osoby jest to dobre, czy złe. To sprawa indywidualna - wyjaśnia Zofia Telesińska.

Kasztany na obrzęki i skurcze jelit

Medycyna konwencjonalna wykorzystuje lecznicze właściwości kasztanowców. Posiadają one cenny składnik chemiczny - escynę, która uszczelnia ściany naczyń krwionośnych i zmniejsza obrzęki. Najwięcej jej zawierają świeże, niedojrzałe nasiona, z których produkuje się wyciąg alkoholowy. Ale używa się też kwiatów, liści, owoców i kory kasztanowca.
Wyciągi mają zastosowanie w leczeniu urazów mechanicznych, obrzęków płuc, krtani, mózgu. Podaje się je także w zakrzepowym zapaleniu żył, przy obrzękach nóg, owrzodzeniach żylakowych, w stanach zapalnych przewodu pokarmowego. Stosowane są też w pielęgnacji cery wrażliwej z pękającymi naczynkami lub tendencją do pękania. Wyciągi wykorzystuje się również jako składniki szamponów i odżywek przeznaczonych do włosów szybko się przetłuszczających, z łojotokowym zapaleniem skóry. W kosmetyce naturalnej wyciąg z kasztanowca wykorzystywany jest w dodatkach do kąpieli.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Nowy numer magazynu Dziecko Zakupy i My już w sprzedaży! A w nim ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży a także inspiracje i porady dla całej rodziny! 164 strony za 4,99 zł.

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE