Przedszkolak

Dziecko ma kłopoty z koncentracją? A może ma dysleksję, dysgrafię, dysortografię, dyskalkulię czy ADHD? Gdy nadpobudliwość sprawia, że pojawiają się problemy w nauce a codzienne czynności stają się kłopotliwe, być może warto wypróbować kinezjologię edukacyjną. Ta metoda powinna pomóc mu pokonać trudności. Oto jej zasady.
Pierwszy dzień w szkole bywa trudny, zarówno dla rodziców jak i dla nauczycieli. Najciężej jednak jest uczniom. Nowe miejsce, nowi koledzy… Do tego obca pani nauczycielka, która wyznacza nowe zasady i, co gorsza, każe ich przestrzegać w szkole i przedszkolu.  Każda zmiana w życiu napawa dziecko niepokojem i może być źródłem frustracji, a nawet stresu.  Jak pomóc dziecku poradzić sobie z tą sytuacja?
Obserwując otoczenie w domu i w przedszkolu, dzieci mają wiele okazji do samodzielnego rozwijania swojego myślenia. To jednak za mało. Zawsze potrzebna jest pomoc dorosłego, który dziecko w odpowiedni sposób nakieruje. Zwróci uwagę na to co ważne, zada pytania skłaniające do wyciągnięcia wniosku. Jeżeli dorosły potrafi kierować dziecięcym myśleniem tak, że z każdym dniem dziecko rozumuje precyzyjniej i na wyższym poziomie, to znakomicie. W przedszkolu taką rolę pełni nauczyciel. Organizując zajęcia z dziećmi, rozbudza ich ciekawość i tym samym stwarza okazję do gromadzenia różnych doświadczeń i zwiększania umiejętności intelektualnych.
Wiek przedszkolny to okres intensywnego wzrostu dziecka. U przedszkolaków i sześciolatków, obserwuje się wielką potrzebę ruchu. To właśnie w tym czasie, a szczególnie w piątym i szóstym roku życia dziecka można wiele dobrego zrobić dla zdrowia przyszłego ucznia. Wychowanie zdrowotne i kształtowanie sprawności ruchowej powinno zajmować ważne miejsce w przygotowaniu dziecka do szkoły.
Ulubieniec młodych czytelników (i ich rodziców) powraca. Już 10 maja ukaże się „Filipek i szkoła” - druga część kultowej trylogii o  uroczym psotniku Filipku.
Jesienią, gdy twoje dziecko pójdzie do przedszkola, po raz pierwszy będzie spędzać wiele godzin poza domem, pod opieką obcych osób i w towarzystwie innych dzieci. Będzie to nowe doświadczenie zarówno dla niego jak i dla ciebie. Na pewno będzie obfitować w wiele skrajnych emocji, od radości po strach. Kiedy zacząć przygotowania do tego wydarzenia? I jak masz zapanować nad emocjami wlasnymi i dziecka tak, aby ułatwić wam start w przedszkolu?
Przed tobą trudna decyzja, jak wybrać najlepsze przedszkole. Czy to osiedlowe, czy może lepsze będzie prywatne, ale pięć kilometrów od domu? Czym tak naprawdę powinnaś kierować się przy wyborze przedszkola? Na szczęście czasy, gdy przedszkole traktowane było jak przechowalnia dzieci i zło konieczne mamy już za sobą. Coraz rzadziej też można dostrzec różnice między przedszkolami prywatnymi a publicznymi. Jednak nadal przedszkole przedszkolu nierówne. Warto poszukać takiego, które spełni jak najwięcej poniższych kryteriów. Sprawdź, jak wybrać najlepsze przedszkole.
Społeczne lub prywatne. Integracyjne, językowe ekologiczne, steinerowskie, montessori... Wybór jest duży. Decyzja zależy od tego, w jakim duchu chcesz wychowywać swoje dziecko i jak zasobny masz portfel. Przedszkola publiczne wcale nie są złe. Ofertą często nie odbiegają od przedszkoli prywatnych czy społecznych i mają tę zaletę, że zazwyczaj są od nich tańsze. Jednak wielu rodziców wybiera te drugie. Uważają, że dzięki temu będą mieli większy wpływ na to, co dzieje się z ich dzieckiem i zapewnią mu lepszy start.
Przedszkolaki nie potrafią jeszcze zapanować nad szalejącymi w nich emocjami. I zamiast rozmawiać, używają piąstek. Konflikty i przepychanki między dziećmi w przedszkolu to naturalna sprawa. I nie powinnaś się nimi przejmować, dopóki bójki w przedszkolu, w których uczestniczy twoje dziecko, nie są głównym tematem rozmów z przedszkolanką. Jak sobie radzić z przedszkolnym rozrabiaką? Jak uchronić dziecko przed przedszkolnym agresorem?

NOWY NUMER

W magazynie Dziecko Zakupy i My: ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży, a także inspiracje i porady dla całej rodziny! Sprawdź, jak zadbać o najbliższych – czytaj już za 3 zł!

Sprawdź
Dziecko zakupy i my