Werandowanie, czyli przyzwyczajanie noworodka do spaceru

2012-10-23 14:08 Katarzyna Hubicz, konsultacja: lek. med Joanna Kozłowska, pediatra
Werandowanie
Autor: thinkstockphotos.com

Werandowanie to jedna z tych rzeczy, które wzbudzają wiele wątpliwości. Kiedy i po co werandowanie jest potrzebne, jak powinno wyglądać, ile czasu ma trwać przyzwyczajanie noworodka do chłodnego powietrza na dworze? Odpowiadamy na wasze pytania.

Werandowanie jest konieczne tylko w chłodnych porach roku – zimą, wczesną wiosną i późną jesienią. To taki niby-spacer z niemowlakiem. By zrozumieć, czemu służy, warto wiedzieć, że układ odpornościowy niemowlęcia jest niedoskonały, a zbyt zimne powietrze może wywołać infekcję. Zimą noworodek pierwsze tygodnie życia spędza w domu, gdzie jest dość ciepło. Siłą rzeczy więc jego organizm przyzwyczaja się do temperatury 22–24ºC, bo taka zazwyczaj panuje w ogrzewanych pomieszczeniach. By noworodkowi nie zaszkodził kontakt z chłodnym powietrzem na dworze, trzeba go stopniowo do niego przyzwyczaić. Do tego właśnie potrzebne jest werandowanie.

 Dlaczego dla niemowlaka najlepszy jest głęboki wózek?

Na czym polega werandowanie noworodka?

Noworodka trzeba ubrać tak jak na zwykły spacer, położyć w wózku i ustawić przy otwartym oknie albo drzwiach balkonowych (ale nie na balkonie, tylko w pomieszczeniu!). Nazwa „werandowanie” pochodzi od werandy w domu, na którą mamy wynosiły dzieci, zanim wyszły z nimi na dwór.

Lepsze werandowanie czy spacer z noworodkiem? WIDEO

Od kiedy można zacząć werandowanie noworodka?

Najwcześniej, gdy noworodek ma 10 dni. Zazwyczaj rozpoczyna się je w 2.–3. tygodniu życia, chyba że nie pozwala na to pogoda. Termin rozpoczęcia werandowania zawsze dobrze jest ustalić z pediatrą, który opiekuje się dzieckiem.

Czy werandować można w każdą pogodę?

Najlepiej – zwłaszcza pierwszy raz – robić to w słoneczne, w miarę pogodne dni. Na dworze musi być sucho i bezwietrznie, a temperatura podczas pierwszego dnia werandowania nie może spaść poniżej zera (wiatr i wilgoć potęgują odczucie chłodu). Gdy po kilku dniach noworodek przyzwyczai się do chłodu, można go werandować nawet w temperaturze minus 5ºC.

 Jak wybrać wózek dla dziecka?

Czy trzeba jakoś przygotować mieszkanie do werandowania?

Zanim położysz malca w wózku przy oknie, przenieś go do innego pomieszczenia i dokładnie wywietrz pokój, by noworodek nie doświadczył zbyt dużego skoku temperatury. Czekając, aż się wywietrzy, możesz ubrać dziecko i ułożyć w wózeczku.

Ile czasu powinno trwać werandowanie?

Noworodka powinno się przyzwyczajać do chłodnego powietrza przez co najmniej pięć, siedem dni, choć niektórzy radzą, by zimą ten czas wydłużyć nawet do dwóch tygodni. Pierwszego dnia trzeba ustawić wózek przy oknie na pięć minut. Z każdym kolejnym dniem ten czas można wydłużać o kolejne pięć minut (czyli drugiego dnia werandowanie może trwać 10 minut, trzeciego – 15 minut itd.)

Jak ubrać dziecko na czas werandowania?

Tak, jakbyś wychodziła z nim na prawdziwy spacer. Oprócz śpioszków i kaftanika maluszek musi mieć na sobie kombinezon, czapeczkę, rękawiczki, leżeć w śpiworku włożonym do wózka, i być okryty kołderką albo kocykiem. Ubiór trzeba dopasować do pogody – w cieplejsze dni oczywiście ubierzesz dziecko lżej.

Co zrobić by podczas zimowego spaceru dziecku było ciepło?

Czy smarować mu buzię kremem?

Tak, bo nawet leżąc przy oknie, maluszek jest narażony na kontakt z chłodnym powietrzem. Musi to być jednak krem przeznaczony dla dzieci od pierwszego dnia życia.

Czy w wózku trzeba podnieść budkę?

Budka może być opuszczona – jej główne zadanie to ochrona malca przed wiatrem i opadami atmosferycznymi, które w mieszkaniu nie mają przecież do dziecka dostępu.

 Torba na spacer z dzieckiem

Czy wózkiem trzeba poruszać tak jak podczas spaceru?

Nie, chyba że chcesz w ten sposób uśpić maluszka.

Polecamy wideo: Spacer z dzieckiem

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

NOWY NUMER! W magazynie Dziecko Zakupy i My: mnóstwo inspiracji dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży – nie tylko na Święta! W najnowszym numerze przeczytasz o wirusach, o dobrym śnie, diecie alergika i życiu bez telewizora.

Czytaj więcej
DZiM 12/20
KOMENTARZE