Niezależnie od tego, co by zrobili, rodzice są stale krytykowani. Obrywa się szczególnie matkom, w końcu to na nie można zwalić winę za niewłaściwą formę porodu czy „nie takie” karmienie. Ojcom więcej rzeczy uchodzi na sucho, ludzie doceniają, jak bardzo się „angażują”, nie zwracając uwagę na różne potknięcia.
Ale nie wszystko jest niezauważone. Są rzeczy, które zawsze zostaną skrytykowane, wciąż wywołują emocje. Tak jest np. ze smyczą dla dziecka. Rodzice doceniają to rozwiązanie, szczególnie w zatłoczonych miejscach, inni wciąż pukają się w czoło. „To powinno być zakazane” - czytamy w komentarzu opublikowanym pod wiralowym filmikiem z TikToka.
Tata i syn w centrum handlowym. Normalny widok? Nie do końca. W komentarzach burza o smycz dla dziecka
Nagranie opublikowane na tiktoktowym profilu @svetlana__s19 ma ponad 620 tys. wyświetleń. Przedstawia jakiś popularny ostatnio trend? Nie, to po prostu scenka z centrum handlowego - ojciec i syn najwyraźniej wybrali się na wspólne zakupy. To co tak przyciąga widzów? Emocje wywołuje sposób, w jaki mężczyzna dba o bezpieczeństwo synka. Nie trzyma go ani na rękach, ani za rękę. Są połączeni sprężynką.
Ta forma smyczki łączącej dorosłego i dziecko, która sprawdza się w wielu sytuacjach. Młody człowiek ma pewną swobodę, może eksplorować otoczenie, z drugiej strony - wciąż jest w zasięgu rodzica. Będą połączeni, nawet gdy wydarzy się coś niespodziewanego, co sprawi, że stracą się z oczu. To jedno z rozwiązań, w której obie strony wygrywają. Dziecko może działać „samo”, dorosły ma nad nim kontrolę.

Rodzicom nie trzeba tłumaczyć zalet tego rozwiązania, dobrze wiedzą, że wystarczy moment, aby zgubić dziecko, to może przydarzyć się każdemu. A mały człowiek nie spaceruje powolutku, błyskawicznie przemieszcza się z miejsca na miejsce.
Nie widzę żadnego problemu
- napisała jedna z komentujących tiktoka internautek. Ale nie wszyscy podzielają jej zdanie.
W przypadku dzieci bez specjalnych potrzeb naprawdę należy tego unikać! Jest coś naprawdę wspaniałego, co nazywa się edukacją
Trzymanie dziecka za rękę też jest bardzo dobre. Smycz nie jest odpowiednia dla dzieci, pozostańmy ludźmi
- czytamy w komentarzach.
Uwagę komentujących przykuła nie tylko smycz, ale i strój dziecka. Więzienny wygląd sprawia, że sprężynka jeszcze bardziej kojarzy się z łańcuchem, ograniczającym młodego człowieka (oczywiście wiele osób ubranie w paski po prostu bawi).
Polecany artykuł:
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
W komentarzach powtarzają się głosy, że krytykują ci, którzy nie mają dzieci. A ci, którzy wychowywali je dawno, robili to w innej rzeczywistości, gdy nie było tylu zagrożeń (ale i tylu rozwiązań, będących dla rodziców wielkim ułatwieniem). Może nam się nie podobać prowadzenie malucha na smyczy, ale zdanie możemy zmienić, gdy zostaniemy rodzicami i zobaczymy, jak bardzo może pomóc.
Byłam temu przeciwna, ale potem zostałam matką
Kiedyś uważałam to za coś naprawdę złego w stosunku do dzieci. Ale teraz, kiedy sama mam dziecko, w pełni to rozumiem
Jeśli dziecko się zgubi, winni będą rodzice. Jeśli rodzice podejmą jakiekolwiek środki ostrożności, też są obwiniani. Nie wygrasz
- piszą internauci.
I oczywiście - trzeba z dziećmi rozmawiać, tłumaczyć różne zasady spacerowe, uczyć, co mają robić, aby były bezpieczniejsze, gdy stracimy je z oczu. Ale smycz tego wszystkiego nie wyklucza. Jest po prostu dodatkowym wsparciem dla rodzica, który nie zawsze jest w stanie mieć oczy dookoła głowy.