Nordic walking w ciąży: 5 powodów, dla których warto maszerować z kijkami

2015-05-26 11:14 opr. redakcja

Nordic walking w ciąży może znacząco poprawić wydolność organizmu przyszłej mamy. Ten sport, który pokochały miliony ludzi na całym świecie, ma same zalety! Zobaczcie, dlaczego warto go uprawiać w ciąży.

Przyszłe mamy często zadają pytanie, jaki rodzaj sportu mogą bezpiecznie uprawiać w trakcie ciąży. Wymieniane są zajęcia fitness dla ciężarnych pań, a także basen i pływanie. Wśród różnych możliwości aktywnego spędzania czasu, warto zwrócić uwagę na zyskującą coraz większą popularność dyscyplinę – nordic walking w ciąży. Dlaczego?

Czytaj także: >> Ćwiczenia Kegla w ciąży: dlaczego warto ćwiczyć? >>

Nordic walking w ciąży : dlaczego warto maszerować z kijkami?

- Uważam, że - potocznie mówiąc: chodzenie z kijkami - jest najlepszą formą aktywności dla kobiet w ciąży i nie tylko – mówi Edyta Kędzierska prezes Federacji Noridc Walking w Polsce, która sama do końca swojej ciąży wychodziła na spacer z kijami.

Marsz z kijami angażuje niemal 90 proc. mięśni całego ciała, czyli trzy razy więcej niż zwykły spacer. Dwa dodatkowe punkty podparcia w postaci kijów sprawiają, że nie trzeba się martwić o potknięcie, czy utratę równowagi. Co więcej, to właśnie dzięki użyciu kijków odciąża, a nie obciąża się dźwigający podczas ciąży coraz więcej kilogramów kręgosłup oraz stawy, ponadto zmniejsza się nacisk na kolana i biodra.

Jak widać, wszystko wskazuje na to, że przyszła mama może wrócić z nordic walking mniej obolala i zmęczona niż po zwykłym spacerze. Ale to nie jedyne zalety chodzenia z kijkami. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do czerwcowego numeru "M jak Mama".

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE