Obowiązki domowe: ile jest warta praca domowa kobiet?

2015-05-26 16:18
Na co zwrócić uwagę, kupując odkurzacz?
Autor: thinkstockphotos.com Sprzątanie, gotowanie, pranie - za te i inne obowiązki domowe nie przysługuje żadne wynagrodzenie.

Codziennie przeznaczamy na wykonywanie obowiązków domowych 3 godziny i 46 minut - tak wynika z przeprowadzanego przez Główny Urząd Statystyczny raz na 10 lat badania budżetu czasu ludności. Sprzątanie, gotowanie, opieka nad dziećmi - to prace zupełnie nieodpłatne. Czy można więc obliczyć ich wartość?

Polki należą do najlepiej wykształconych kobiet w Europie, słyną też z przedsiębiorczości - co siódma z nich jest właścicielką firmy. Plasuje to Polskę na europejskim podium. Według danych Eurostatu, Federalnego Urzędu Statystycznego i Głównego Urzędu Statystycznego, pracę podejmuje 53 procent Polek. Coraz więcej kobiet piastuje ważne stanowiska polityczne i w wielkich firmach, są coraz bardziej widoczne w przestrzeni publicznej. Mimo to większość z nich nadal, po powrocie z pracy, ponosi największą spośród wszystkich członków rodziny odpowiedzialność za wykonywanie obowiązków domowych. Sprzątanie, przygotowanie obiadu, wypranie ubrań całej rodziny, odrabianie lekcji z dziećmi - za te czynności nikt nie otrzymuje wynagrodzenia. Główny Urząd Statystyczny postanowił obliczyć, ile jest warta nieodpłatna praca kobiet.

Obowiązki domowe: jak dużo czasu na nie poświęcamy?

Najpierw wyliczono jednak, ile czasu codziennie Polki poświęcają obowiązkom domowym. Okazało się, że najmniej czasu poświęcają na sprzątanie - 1 h 09 min i pracę w ogrodzie - 1 h 21 min. Natomiast prawie dwie godziny - 1 h 53 min - zajmuje polskim kobietom codzienne gotowanie. Najwięcej uwagi mamy poświęcają swoim dzieciom - 2 h 47 min dziennie. W sumie z tych czynności można uzbierać prawie jeden dzień pracy zawodowej - obowiązki domowe zajmują Polkom 7 h 10 min dziennie.

Obowiązki domowe a mężczyźni

Badanie Głównego Urzędu Statystycznego opublikowano w 2014 roku, okazało się, że w porównaniu z poprzednim - dziesięć lat wcześniej - wzrósł udział mężczyzn w wykonywaniu obowiązków domowych. Panowie poświęcają na nie 6 h 25 min dziennie, czyli 1 h 45 min mniej niż panie. Warto również dodać, że ojcowie chętniej niż przed laty opiekują się dziećmi. Średnio przeznaczają dla potomstwa 21 minut więcej niż w 2004 roku - prawie 2 godziny dziennie. Analitycy GUS zaznaczają również, że być może wynika to z faktu, że rodziny krócej oglądają telewizję.

>>Przeczytaj również, w jaki sposób możesz zachęcić dziecko do wykonywania domowych obowiązków>>

Obowiązki domowe: jaka jest ich wartość?

Okazuje się, że wartość nie wszystkich, ale jednak niektórych obowiązków domowych można przeliczyć na złotówki.

- Mówimy tu o praniu, sprzątaniu, gotowaniu, robieniu przetworów. Wartość domowych obowiązków wzrosła w ciągu 10 lat o blisko 30 procent - zaznacza profesor Ilona Błaszczak-Przybycińska, współautorka badań.

Jak dodaje, na wzrost wartości tych czynności ma wpływ fakt, że coraz więcej Polaków ma problemy z pracą. Obowiązki, które wcześniej były zlecane innym osobom, teraz trzeba wykonywać samodzielnie.

Według obliczeń, najmniej warte jest sprzątanie - 10 zł/h. Prace w ogrodzie i opieka nad dziećmi mają taką samą wartość - 11 zł/h. Najwyżej wyceniane jest gotowanie - 12 zł/h. Wszystkie wartości to kwoty brutto. W sumie za jeden dzień pracy można by więc zarobić 81 zł brutto. A jeśli weźmie się pod uwagę miesięczne wynagrodzenie, kobieta wykonująca wyłącznie obowiązki domowe zarabiałaby 2100 zł netto, a mężczyzna - 1200 zł. Męska pensja byłaby niższa, ponieważ panowie pracują w domu średnio o 1 h i 45 min mniej w ciągu jednego dnia.

>>Dowiedz się również, jak radzić sobie z nadmiarem domowych obowiązków>>

Obowiązki domowe: dlaczego za ich wykonywanie nie ma wynagrodzenia?

W 2006 roku Instytut Spraw Obywatelskich przedstawił wyniki ankiety przeprowadzonej wśród polskich małżeństw, które odpowiadały na pytanie: "Czy słuszne byłoby płacenie z budżetu państwa za pracę w domu?". 51,5 procent kobiet i 56,3 procent mężczyzn odpowiedziało, że tak. Swoją odpowiedź uzasadniali stwierdzeniem, że to bardzo ważna i odpowiedzialna praca, wychowanie pokoleń, które kiedyś będą pracowały na swoich rodziców. Natomiast 1/3 osób odpowiedziała negatywnie na pytanie o płacenie za obowiązki domowe. W uzasadnieniu dodawali, że to prywatna sprawa każdej rodziny i że tego typu kwestie nie powinny być regulowane przez państwo. Osoby, które twierdziły, że prace domowe nie powinny być wynagradzane, uzasadniały, że obowiązki domowe są naturalną powinnością kobiety, więc nie ma jej za co płacić.

Debaty na temat płacenia za obowiązki domowe trwają. Co ciekawe, większe poparcie dla tej idei głoszą mężczyźni niż kobiety. Kobiety częściej zaznaczają, że z budżetu państwa mogłaby być finansowana tego rodzaju praca tylko w przypadku niektórych kobiet. Wynagrodzenie za czynności wykonywane na rzecz rodziny w domu poskutkowałoby zmniejszeniem udziału kobiet w życiu zawodowym i publicznym. Mogłoby to doprowadzić do powrotu patriarchalnego podziału życia społecznego. Kobietom bardziej podoba się podział obowiązków domowych między oboje partnerów niż przeniesienie całej odpowiedzialności za nie na płeć piękną.

Innym pomysłem jest koncepcja pokrycia kosztów wychowania. Na czym ona polega? Obecnie kobiety, które nie pracują zawodowo, nie posiadają ubezpieczenia zdrowotnego, nie mają praw do rent i emerytur. Państwo bez zastrzeżeń pokrywa koszty budowy szkół, instytucji kulturalnych, szpitali. Dlaczego więc, pytają autorzy raportu ISO "Nieodpłatna praca kobiet", z takimi oporami przyjmowany jest pomysł, by państwo gwarantowało kobietom pozostającym w domu zabezpieczenie właśnie w postaci najważniejszych zabezpieczeń społecznych dla tej grupy?

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Nowy numer magazynu Dziecko Zakupy i My już w sprzedaży! A w nim ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży a także inspiracje i porady dla całej rodziny! 164 strony za 4,99 zł.

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE