Wyprostuj się! Poczujesz się pewniej

2020-05-20 12:18 Małgorzata Wójcik
Wyprostuj się! Poczujesz się pewniej
Autor: Getty images

Czy chudy jak patyk 13-latek w postawie bojowej jest bardziej pewny siebie niż jego potężny rówieśnik ze zgarbionymi placami? Badania dowodzą, że tak i że postawa ciała wpływa znacząco na poczucie samoocenę dzieci.

Wyższy wzrost, "sześciopak" czy po prostu większa waga ciała sprawia, że niektórzy młodzi ludzie wyglądają potężniej od swoich rówieśników. Czy to może pomóc dziecku poczuć się pewniej w szkole? Na pewno, ale jak się okazuje – nie chodzi tylko o rozmiary, ale i postawę ciała.

Spis treści

  1. Mowa ciała ważniejsza niż wygląd
  2. Postawa wpływa na psychikę
  3. Eksperyment z założonymi rękami 

Mowa ciała ważniejsza niż wygląd

Tak przynajmniej wynika z badań niemieckich psychologów. Jak podaje magazyn sciencedaily.com proste pozy mogą pomóc nieśmiałym uczniom w zdobyciu pewności siebie i poprawieniu swojej samooceny.

Mowa ciała jest czasem ważniejsza od słów czy tego, co widzimy patrząc drugiego człowieka. Niektóre gesty są znane nie tylko psychologom i specjalistom: jeśli ktoś siedzi ze skrzyżowanymi rękami wiemy, że jest osobą asertywną. Natomiast brak kontaktu wzrokowego czy przygarbienie świadczy raczej o jego niepewności i kompleksach.

Postawa wpływa na psychikę

Jednak zdaniem naukowców, świadome przyjmowanie określonej postawy ciała może wpłynąć na naszą psychikę. „Język ciała nie tylko wyraża uczucia, ale może również kształtować to, jak się czujesz” - wyjaśnia Robert Körner z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Marcina Lutra w Halle-Wittenberg. 

Jego badania nad tzw. okazywaniem siły postawą ciała oceniają między innymi stopień, w jakim pewna postawa może wpływać na poczucie własnej wartości – głównie u dzieci. „Udawanie mocnego jest niewerbalnym wyrazem siły. Obejmuje wykonywanie bardzo odważnych gestów i zmian w postawie ciała”, mówi Körner. Zdaniem psychologa z takich tricków nieświadomie mogą korzystać już nawet 5 letnie dzieci.

Eksperyment z założonymi rękami 

Naukowcy przeprowadzili eksperyment ze 108 dziećmi w tym samym wieku. Części z nich polecono, aby przez minute przyjmowała pozycję sugerującą ich siłę i pewność siebie – nogi zarzucone na stoli, skrzyżowane na piersi ręce. Druga grupa miała pozostawać w tym czasie w postawie „wycofania się”, np. siedzieć z opuszczona głową.

Następnie dzieci poddano testom psychologicznym. Okazało się, że maluchy z pierwszej  grupy wypadły na nich pewniej, lepiej i wykazywały wyższą samoocenę niż dzieci z drugiej grupy.  Efekty były szczególnie uderzające, jeśli chodzi o pytania dotyczące szkoły. „Tutaj pozowanie na silnego miało największy wpływ na samoocenę dzieci”, podsumowuje Körner.

Zdaniem naukowców  metoda ta może pomóc uczniom nieśmiałym i czującym się niepewnie w szkole. Podkreślają jednak, że każdy problem danego ucznia z niska samooceną musi być zbadany i ewentualnie leczony przez przeszkolonych specjalistów.

źrodło: www.sciencedaily.com

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Nowy numer magazynu Dziecko Zakupy i My już w sprzedaży! A w nim ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży a także inspiracje i porady dla całej rodziny! 164 strony za 4,99 zł.

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE