Antybiotyki u dzieci: co trzeba wiedzieć o antybiotykach?

2015-10-21 17:20 Katarzyna Hubicz
Dziecko i antybiotyki
Autor: Thinkstock|thinkstockphotos.com Dziecko i antybiotyki to w przypadku niektórych chorób konieczna kombinacja.

Antybiotyki u dzieci to często wrażliwa sprawa - rodzice boją się je podawać najmłodszym. Niepotrzebnie. Mądrze stosowane szybko pomogą zwalczyć infekcje bez szkody dla małego organizmu. Antybiotyki u dzieci: co trzeba wiedzieć o antybiotykach?

W kwestii antybiotyków u dzieci mówi się i dobrze, i źle. Fakty są jednak takie, że prędzej czy później każde będzie miało przepisany jakiś lek z tej grupy, bo są to obecnie jedne z najsilniejszych i najskuteczniejszych lekarstw.

Antybiotyki u dzieci: pochodzenie i działanie

Antybiotyki (od "anti" – przeciw, "bios" – życie) to substancje, które działają na żywe drobnoustroje chorobotwórcze: bakterie, grzyby, pierwotniaki. Nie działają natomiast na wirusy, które nie mają jądra ani błon komórkowych, nie występują u nich również procesy życiowe, takie jak odżywianie.

Antybiotyki mogą być pochodzenia naturalnego (np. z pleśni) lub syntetycznego. Działają na różne sposoby: hamują syntezę białek bakteryjnych, uszkadzają błony komórek bakterii, hamują proces ich rozmnażania się czy upośledzają ich procesy energetyczne, co wygasza proces zapalny. Ta różnorodność antybiotyków wynika z różnej budowy bakterii – nie ma jednego antybiotyku, który działałby na wszystkie bakterie, każda grupa skuteczna jest w przypadku określonych zakażeń. Jakich – o tym decyduje lekarz, biorąc pod uwagę objawy choroby (na ich podstawie może ocenić, które bakterie odpowiedzialne są za infekcję). Lekarz może zalecić antybiotyk nawet niemowlakowi, jeśli uzna, że jest on konieczny.  

Jednak nie każdy - dzieciom przepisywane są tylko wybrane antybiotyki, najczęściej z grupy penicylin, makrolidów i cefalosporyn. Niektórych antybiotyków, np. tetracyklin, lekarze unikają ze względu na silne skutki uboczne (np. niekorzystny wpływ na zęby i zawiązki zębowe). Antybiotyki u dzieci mają postać zawiesiny, którą należy samodzielnie przygotować: do proszku w butelce wlewamy odmierzoną ilość chłodnej wody i potrząsamy, aż powstanie jednorodny płyn.

Przeczytaj również: Na co działają antybiotyki i kiedy je stosować u dzieci?

Poznaj 10 sposobów na wzmocnienie organizmu - zobacz film

Antybiotyki u dzieci: jak podawać?

Przepisując dziecku antybiotyk, lekarz powinien jednocześnie zalecić dokładny sposób postępowania. Nie każdy ma jednak na to czas podczas wizyty. Zazwyczaj więc mamy dostają jedynie kilka najważniejszych zaleceń, dotyczących wielkości dawek i tego, czy lek podawać przed, w trakcie czy po posiłku (co ma znaczenie dla jego wchłaniania się z przewodu pokarmowego). Tymczasem istnieją zasady, których należy przestrzegać, by kuracja była skuteczna, a lek nie zaszkodził dziecku.

Antybiotyki u dzieci podajemy w równych odstępach czasu. Najczęściej co 8 godzin (jeśli lek dajemy trzy razy na dobę) lub co 12 godzin (jeśli lekarz przepisał dwie dawki na dobę). Od razu warto więc ustalić najwygodniejsze pory podawania leku dziecku. Ich przestrzeganie jest istotne: przez cały czas terapii we krwi musi utrzymywać się odpowiednie stężenie antybiotyku. Jeśli będzie zbyt małe, lek nie będzie skuteczny, a drobnoustroje odpowiedzialne za infekcję mogą się na niego uodpornić. Z podaniem antybiotyku można się spóźnić maksymalnie godzinę. Jeśli nadejdzie pora podania leku, a niemowlę śpi, trzeba je obudzić.

Dokładnie odmierzamy ilość leku. Jego dawka jest dobierana przez lekarza do wieku dziecka i masy jego ciała, a także do rodzaju zakażenia. Mniejsza niż zalecona może nie zadziałać, większa – wywołać silne skutki uboczne, np. biegunkę. Do odmierzania leku używamy miarki dołączonej do opakowania (w przypadku środków dla niemowląt jest to zwykle strzykawka z podziałką, służąca również do podania leku).

Antybiotyków u dzieci nie rozcieńczamy mlekiem ani sokiem. Wlewanie leku do butelki z jedzeniem albo piciem w celu złagodzenia smaku to błąd: gdy dziecko nie wypije całej porcji, nie będzie wiadomo, jaką dawkę przyjęło. Poza tym mleko, a konkretnie znajdujący się w nim wapń, zaburza wchłanianie antybiotyków, a w sokach owocowych są witaminy, które wzmacniają bakterie. Lek podajemy za pomocą aplikatora, a jeśli trzeba go popić, dajemy dziecku chłodną, przegotowaną wodę.

Gdy dziecko zwymiotuje lek, podajemy go jeszcze raz. Ale zasada ta obowiązuje tylko wtedy, gdy dziecko zwymiotuje w ciągu godziny po podaniu antybiotyku. Później lek zdąży się już wchłonąć i kolejna aplikacja nie jest konieczna.

Nie przerywamy kuracji na własną rękę. Pełna kuracja trwa od 5 do 10 dni, są też antybiotyki u dzieci zalecane na trzy dni (to preparaty, które dłużej pozostają w organizmie). Nawet jeśli po kilku dawkach lekarstwa niemowlę poczuje się lepiej, trzeba je podać do końca. Bakterie nadal są bowiem obecne w organizmie – po odstawieniu leku zaczną się namnażać i choroba wróci.

Podając antybiotyk, nie dajemy preparatów witaminowych. Dostarczanie witamin drogą naturalną, to znaczy wraz z jedzeniem, jest jak najbardziej wskazane, natomiast witaminy syntetyczne mogą wchodzić w reakcje z antybiotykami. Poza tym często korzystnie wpływają na rozwój drobnoustrojów chorobotwórczych – wyjątkiem jest witamina C – przez co powrót dziecka do zdrowia może się wydłużyć.

Zobacz:

Antybiotyki dla dzieci - dlaczego warto podchodzić do nich z rozwagą? [WYWIAD Z PEDIATRĄ]

Zapalenie jelit u dzieci: rodzaje, objawy i leczenie

Antybiotyki u dzieci: preparaty osłonowe

Niektóre antybiotyki (np. makrolidy lub V-cylina) nie niszczą flory bakteryjnej jelit. Jednak większość antybiotyków zabija wszystkie bakterie, również te pożyteczne dla organizmu, które bytują w jelitach. Dlatego przepisując antybiotyki u dzieci, lekarz może zalecić również preparat osłonowy, który zapobiegnie skutkom ubocznym: bólom brzucha, biegunce, a nawet grzybicy.

Osłonki do antybiotyku to preparaty probiotyczne, zawierające żywe kultury bakterii. Nie wszystkie jednak są jednakowo skuteczne. Najskuteczniejsze są preparaty zawierające szczepy Lactobacillus rhamnosus GG oraz Saccharomyces boulardii. Duże znaczenie ma dawka preparatu: aby był skuteczny, w ciągu doby niemowlak powinien dostać dawkę równą co najmniej 5 miliardom kolonii bakteryjnych. Dlatego wcześniej warto sprawdzić w ulotce preparatu, ile probiotyków zawiera jedna dawka, i jakie jest zalecane dawkowanie.

Ważne jest także to, kiedy probiotyk zostanie podany. To również zależy od preparatu, ale częściowo także od reakcji dziecka na leki. Niektóre probiotyki, jak Floractin lub Enterol, można podawać jednocześnie z antybiotykiem, bo nie niszczy on kolonii zawartych w preparacie. Są jednak dzieci, u których jednoczesne podanie dwóch leków może wywołać wymioty. Preparat probiotyczny zaczynamy podawać w dniu rozpoczęcia kuracji antybiotykiem, i podajemy jeszcze przez tydzień po jej zakończeniu. Można wkraplać go bezpośrednio na język lub mieszać z niewielką ilością pokarmu.

Zobacz:

Leki na grypę: czy podawać dziecku antybiotyki?

Antybiotyki u dzieci: opieka w czasie choroby

Antybiotyki u dzieci nie oznaczają tego, że można zaniedbać codzienne czynności higieniczne – nawet w trakcie kuracji antybiotykiem niemowlę trzeba myć, można je również kąpać (jeśli lekarz tego nie zabronił, a w łazience jest ciepło). W trakcie kuracji i przez kilka dni po jej zakończeniu trzeba zrezygnować ze spacerów i nie zapraszać gości. Antybiotyk czasowo obniża odporność, dziecko może więc złapać kolejną infekcję.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE