DR GOOGLE prawdę ci powie? Matki cyberchondryczki szukają w nim odpowiedzi na wszystkie pytania

Smutna kobieta
Autor: thinkstockphotos.com Dr Google może pomóc, ale może też zaszkodzić. Nie traktuj go jak wyroczni i udaj się do lekarza.

Dr Google odpowiada na wszystkie pytania i jest zawsze pod ręką. Być może dlatego matki natychmiast po niego sięgają, kiedy tylko na ciele dziecka pojawi się wysypka lub zacznie mieć katar. Kim jest pokolenie marek cyberchondryczek?

Dr Google wygrywa z każdym lekarzem. Przede wszystkim dlatego że zawsze jest pod ręką, odpowiada na wszystkie pytania, a porad udziela za darmo. Aby skorzystać z jego usług, wystarczy wziąć do ręki smartfon, tablet lub laptop. I już!

Dr Google (nie)prawdę ci powie

Po dr Google'a sięga coraz więcej matek. Wstukują w wyszukiwarkę kolejne niepokojące (ich zdaniem) objawy chorób swoich lub dzieci i z drżeniem serca czytają to, co otrzymały. A dostają przeważnie złe wieści: informacje o nowotworach, chorobach serca, groźnych wirusach. I żyją w panicznym strachu zamiast udać się do lekarza i szybko rozwiać swoje wątpliwości.

Dr Google a matki cyberchondryczki

Z usług dr Google'a korzystają kobiety w różnym wieku i z różnym wykształceniem. Co ciekawe, często są to te, które ukończyły studia i mają dobrą pracę. Posiadają odpowiednie kwalifikacje, pracują na wysokich stanowiskach, a mimo wszystko przy każdej dolegliwości szukają porady u dr Google'a.

Strach, który przez nie przemawia i obawia o zdrowie własne lub dziecka są silniejsze. Jeśli kobiety te będą podsycać te lęki złymi informacjami z internetu, mogą popaść w cyberchondryzm. A ten stan, jak się możemy domyślić, łatwo może doprowadzić do prawdziwej choroby.

Dr Google receptą na nieszczęście?

Oczywiście, często bywa tak, że na forach lub w artykułach, które nam się wyświetlają, znajduje się wiele pomocnych wskazówek na temat naszych dolegliwości i schorzeń. Nie wolno jednak opierać się wyłącznie na nich i na ich podstawie dobierać leczenia. Zawsze należy udać się do lekarza.

Informacje, które wyczytujemy u dr Google'a mogą spowodować odwrotny efekt do zamierzonego. Jeśli przerazimy się tym, co wyczytaliśmy, możemy ze strachu odwlekać w czasie wizytę u lekarza i tylko pogorszyć swój stan zdrowia. Albo dziecka, jeśli to o nie tak bardzo się martwimy.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

NOWY NUMER! W magazynie Dziecko Zakupy i My: mnóstwo inspiracji dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży – nie tylko na Święta! W najnowszym numerze przeczytasz o wirusach, o dobrym śnie, diecie alergika i życiu bez telewizora.

Czytaj więcej
DZiM 12/20
KOMENTARZE