Wciągnij PARTNERA do opieki nad dzieckiem

2014-12-02 11:35

Nikt nie zajmie się tak troskliwie twoim maleństwem jak ty. Chyba że jego tata. Jeśli tylko mu na to pozwolisz… Dlaczego warto do początku wciągnąć partnera do opieki nad dzieckiem? 

Masz dziecko właśnie z tym facetem stojącym gdzieś z boku i patrzącym z czułością i lekkim przestrachem na zawiniątko w łóżeczku. Zrób mu miejsce i zaproś go do ojcowania. Nie daj sobie wmówić, że mężczyzna nie może zająć się maleństwem, bo się boi, nie ma wprawy, nie wie, jak to się robi. Z ręką na sercu – a ty się nie boisz? Wszystko już potrafisz? No właśnie! Będziecie razem uczyć się bycia rodzicami przez całe życie. A dziecko potrzebuje obojga rodziców, a nie tylko mamy. Uwierz w swojego faceta – skoro jest w stanie zaprogramować komputer, prowadzić samochód, wyremontować mieszkanie i zrobić pyszne spaghetti, poradzi sobie także z noworodkiem. Jeśli tylko mu pozwolisz i staniesz się jego przewodnikiem, nauczy się być superojcem. Skorzystają na tym wszyscy – ty, twój mężczyzna, a przede wszystkim wasze dziecko.

TATA przy PORODZIE - zadania taty na sali porodowej >>

Dlaczego warto, by tata od początku opiekował się dzieckiem?

Na zaangażowaniu taty w opiekę nad malcem zyskują wszyscy. On – bo dzień po dniu buduje relację z dzieckiem, staje się coraz pewniejszy jako tata, wie, że malec jest z nim bezpieczny. Przestaje być rodzicem drugiej kategorii, czuje się ważny w życiu dziecka. Wie też, że jest pełnoprawnym partnerem matki, bo nie dał się zepchnąć do roli gościa spacerującego w weekend przez godzinę z wózkiem i niemającego pojęcia, co robi jego dziecko na chwilę przed zaśnięciem lub w czasie wizyty u lekarza. Zyskujesz ty,  bo dostajesz zastępcę. Kogoś, kto zaopiekuje się twoim malcem z takim samym zaangażowaniem jak ty. Będziesz miała pewność, że zostawiasz dziecko pod najczulszą, najlepszą opieką, a jednocześnie zyskasz swobodę. Bo skoro ojciec potrafi uśpić, nakarmić, przebrać, to ty spokojnie możesz wyjść z domu, odpocząć, spotkać się z przyjaciółmi.

5 ZACHOWAŃ OJCÓW, które są irytujące... dla mam >>

Jak wciągnąć partnera do opieki nad maluchem?

Jest tylko jeden warunek, ogromnie ważny, by cała operacja się powiodła. Musisz pozwolić mu ojcować na jego własny sposób. Z twojego punktu widzenia pielucha może być zapięta niedoskonale, a zupa podawana za dużymi łyżkami. Ale nic ci do tego. Milcz, nie krytykuj, doceniaj i wspieraj. On ma prawo być ojcem po swojemu, na swój sposób budować relację z dzieckiem. I póki maluchowi nie dzieje się krzywda, ty nie masz prawa się w to wtrącać. Zaangażowany ojciec to dla malca wielki dar. Dziecko zyskuje drugą, z całego serca oddaną mu osobę.
Jak zatem nauczyć tatę twojego dziecka przewijania, przebierania, kąpania malucha, usypiania, karmienia butelką i opiekowania się nim w chorobie? Jak sprawić, by się tego nie bał, by było to dla niego łatwe? Dowiesz się tego z aktualnego wydania M jak mama (12/2014).


A jak wasi mężowie i partnerzy radzą sobie z opieką nad dziećmi? Porozmawiajmy na forum!

 

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W magazynie Dziecko Zakupy i My: ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży, a także inspiracje i porady dla całej rodziny! Sprawdź, jak zadbać o najbliższych – czytaj już za 3 zł!

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE