- Rodzice często nieświadomie przenoszą na dzieci własne niespełnione marzenia zawodowe.
- Nastolatek potrzebuje przede wszystkim rozmowy, wsparcia i przestrzeni do podejmowania decyzji.
- Większość dorosłych w trakcie życia wielokrotnie zmienia zawód lub branżę.
- Warto pokazywać młodemu człowiekowi różne ścieżki rozwoju, a nie jedną „właściwą”.
- Nadopiekuńczość i wyręczanie osłabiają samodzielność oraz wiarę we własne możliwości.
Dlaczego rodzice narzucają nastolatkom wybór szkoły? Wyjaśniamy
Wybór szkoły średniej lub studiów to dla każdego nastolatka ogromny stres, a my jako dorośli często chcemy im po prostu ułatwić życie. Zdarza się jednak, że w dobrych intencjach próbujemy przelać na dziecko nasze własne, często zupełnie niespełnione ambicje. Zamiast pytać młodego człowieka o jego pasje, podświadomie kierujemy go na tory, którymi sami chcieliśmy kiedyś pójść w młodości.
Zjawisko to wynika z faktu, że czasami traktujemy dzieci jako przedłużenie nas samych, a nie jako odrębne osoby. Jak można przeczytać na łamach czasopisma PLoS ONE, sukcesy dziecka łatwo stają się wtedy dla rodzica czymś w rodzaju rekompensaty za jego własne porażki z przeszłości. Zrozumienie tego mechanizmu to pierwszy i najważniejszy krok do tego, by dać nastolatkowi swobodę i pozwolić mu iść własną drogą.
Jak wspierać nastolatka, gdy ma inny pomysł na swoją przyszłość?
Kiedy wizja kariery twojego dziecka mocno różni się od twoich oczekiwań, dobrym pomysłem może być po prostu wzięcie głębokiego oddechu i spokojna rozmowa. Zamiast wygłaszać nudne kazania, warto podzielić się własnymi doświadczeniami i pokazać, że planowanie życia zawodowego to długi proces na lata. Serwis CareerOneStop przypomina, że większość z nas i tak wielokrotnie zmienia kierunek i branżę w swoim dorosłym życiu. Dlatego warto uważnie słuchać obaw nastolatka i szanować jego zdanie, nawet jeśli w głębi duszy wolałabyś dla niego inną drogę. Budowanie ciepłej więzi opartej na wsparciu daje znacznie lepsze efekty w wychowaniu, niż ciągłe krytykowanie i narzekanie na wybory dziecka.
Jakie ścieżki po szkole warto pokazać nastolatkowi? Opcje
Rozmawiając o przyszłości, dobrze jest uświadomić młodemu człowiekowi, że ma przed sobą naprawdę wiele ciekawych dróg do wyboru:
- studia wyższe (warto na spokojnie omówić zasady rekrutacji i koszty)
- krótkie kursy zawodowe (pozwalają szybko zdobyć konkretny fach w ręku)
- płatne staże i praktyki (idealne dla nastolatka, który woli uczyć się w działaniu)
- pierwsza dorywcza praca (świetny sposób na naukę zarządzania własnymi pieniędzmi)
Pokazanie dziecku różnorodnych filmów i profili zawodowych w internecie pomoże wam wspólnie zawęzić poszukiwania. Dzięki temu bez niepotrzebnych nerwów znajdziecie rozwiązanie, z którym cała rodzina będzie czuć się dobrze.
Brak samodzielności u nastolatka. Jak nadopiekuńczość wpływa na przyszłość?
Wielu rodziców chce tak bardzo pomóc swoim dzieciom w szkolnych problemach, że zaczyna załatwiać za nie absolutnie wszystkie sprawy. Pisanie za nastolatka usprawiedliwień czy dzwonienie do nauczycieli w sprawie słabych ocen to niestety szybka droga do wychowania osoby, która kompletnie nie radzi sobie z trudnościami. Taka nadmierna opieka i wyręczanie sprawiają, że młody człowiek po prostu traci wiarę we własne siły i umiejętności.
Jeśli chcemy, aby nastolatek dobrze poradził sobie w dorosłym życiu, warto stworzyć mu bezpieczną przestrzeń do podejmowania samodzielnych decyzji. Portal HealthyChildren podpowiada, że zamiast robić wszystko za dziecko, o wiele lepiej jest podpowiedzieć mu, jak samo ma porozmawiać z nauczycielem o poprawie oceny. Naszą główną rolą w tym wieku jest bycie tuż obok, służenie dobrą radą i kibicowanie, podczas gdy to maluch sam uczy się rozwiązywać swoje codzienne problemy.