Antybiotyki dla dzieci. Jak przeprowadzić kurację antybiotykową u niemowlaka

2011-11-23 13:55 Katarzyna Hubicz, konsultacja: dr n. med. Marek Pleskot, pediatra
Antybiotyki dla dzieci. Jak przeprowadzić kurację antybiotykową u niemowlęcia.
Autor: photos.com Antybiotyki dla dzieci

Antybiotyki podajemy dzieciom, bo to jedne z najskuteczniejszych leków, wymyślonych przez człowieka. Jak każdy lek, mają jednak działania uboczne, takie jak biegunka, pokrzywka, wymioty, mdłości, alergia. W jaki sposób podawaćantybiotyki dziecku, by działały skutecznie, a przy tym nie wywoływały niepożądanych skutków? Jak podczas kuracji antybiotykowej opiekować się dzieckiem?

Nie wszystkie antybiotyki dla dzieci się nadają, lekarze rezygnują zwykle z tych, które mają zbyt dużo efektów ubocznych. Antybiotyki to związki chemiczne – syntetyczne albo pochodzenia naturalnego (np. z pleśni), które zabijają bakterie albo hamują ich rozmnażanie się. W efekcie doprowadza to do wygaszenia ogniska infekcji. Nie ma leku, który skuteczniej zwalczałby zakażenia bakteryjne oraz grzybicze, jak choćby ostre zapalenie ucha środkowego, zakażenie układu moczowego czy paciorkowcowe zapalenie gardła i migdałków podniebiennych (angina). Dlatego każdy maluch prędzej czy później będzie miał przepisany antybiotyk. Dzieciom zalecane są tylko niektóre z antybiotyków, znajdujących się w sprzedaży. Najczęściej są to leki z grupy penicylin, cefalosporyn i makrolidów. Niektórych antybiotyków, np. tetracyklin, lekarze unikają, bo mają one wiele efektów ubocznych, m.in. źle wpływają na zawiązki zębowe i zęby.

Poznaj 10 naturalnych antybiotyków - zobacz film

Dobrze wiedzieć

Antybiotyk podany dziecku moze wywołać biegunkę
Zapomniałaś o osłonce albo mimo probiotyku maluszek dostał biegunki? W takiej sytuacji bardzo ważne jest podawanie elektrolitowych płynów nawadniających (w ilości odpowiadającej płynom straconym wraz ze stolcem). Istotna jest też odpowiednia dieta, która szybciej pozwoli pozbyć się tej dolegliwości. Dziecko trzeba regularnie poić niewielką ilością przegotowanej wody mineralnej (a jeśli jest karmione naturalnie, często na krótko przystawiać do piersi, by mogło się napić). Pokarmy dodatkowe, które dostaje maluszek, powinny być lekkostrawne i raczej gotowane niż surowe (lepsza zupka niż przetarte owoce). Lepiej też unikać soków – zawarty w nich cukier fermentuje w jelitach, przez co może przedłużać biegunkę. Ważne, by dziecko karmić częściej, lecz podawać mu mniejsze porcje. Musisz też starannie dbać o skórę pod pieluszką, by uniknąć odparzeń albo pieluszkowego zapalenia skóry.

Kuracja antybiotykowa wymaga podawania dziecku probiotyków

Część antybiotyków, jak V-cylina czy makrolidy, nie niszczy flory bakteryjnej przewodu pokarmowego. Ale są też takie, które zabijają  wszystkie bakterie – nie tylko te, które szkodzą, ale też te bytujące w przewodzie pokarmowym, które są dla organizmu pożyteczne. Podczas kuracji takimi antybiotykami łatwo o dolegliwości, których rodzice bardzo się obawiają – biegunki, bóle brzucha, grzybice. Obawy te nie są bezpodstawne: jak wykazały badania, mniej lub bardziej nasilone powikłania jelitowe ma podczas antybiotykoterapii od 11 do 40 proc. dzieci. By im zapobiec, już od początku kuracji i przez kilka dni po jej zakończeniu trzeba podawać dziecku tak zwaną osłonkę - probiotyki, czyli preparat probiotyczny zawierający żywe bakterie, których zadaniem jest m.in. odbudowanie zniszczonej flory bakteryjnej w jelitach. Jeśli niemowlę jest karmione butelką, warto dawać mu również mieszankę wzbogaconą w probiotyki. Globalne badania wykazały, że takie postępowanie aż o połowę zmniejsza ryzyko pojawienia się biegunki poantybiotykowej. Probiotyki można podawać nie tylko zapobiegawczo, ale też w trakcie trwania biegunki, bo dzięki temu można skrócić czas jej trwania. Ważny jest jednak rodzaj preparatu – badania naukowe wykazały, że działanie poszczególnych szczepów bakterii probiotycznych jest różne i nie wszystkie są jednakowo skuteczne.

Najskuteczniejsze, według medycznych statystyk, są preparaty zawierające szczepy Lactobacillus rhamnosus GG oraz Saccharomyces boulardii. Korzystnie działa również szczep Bifidobacterium lactis Bb12, dodawany do niektórych mieszanek mlecznych z probiotykami. Duże znaczenie ma jednak nie tylko rodzaj probiotyku, lecz także jego dawka oraz to, kiedy zostanie podany. Niektórzy producenci probiotyków sugerują, by między antybiotykiem a probiotykiem zachować kilkugodzinny odstęp, inni – by podawać go jednocześnie. Warto jednak wiedzieć, że podanie dziecku dwóch leków naraz może sprowokować wymioty. Trzeba też pamiętać, że w ciągu doby dziecko powinno przyjąć dawkę równą co najmniej 5 miliardom kolonii bakteryjnych. Warto więc dokładnie czytać ulotkę, gdzie opisana jest ilość probiotyków w jednej dawce, i podane zalecone dawkowanie.

Pielęgnacja chorego dziecka

Nawet bez dolegliwości ze strony układu pokarmowego chore dziecko będzie osłabione. Ważne więc, by zapewnić mu odpowiednie warunki do chorowania. W dzień najlepiej układać je w pomieszczeniu, w którym jest spokojnie, nie ma przeciągu i nie docierają hałasy, bo dziecko mogą teraz denerwować wszystkie dźwięki. W nocy możesz przenosić je do swojego łóżka, albo – jeśli nie protestuje – zostawiać w jego własnym. Pokój, w którym śpi maluszek, powinien być dobrze wywietrzony i niezbyt nagrzany – jeśli dziecko dostaje antybiotyk z powodu infekcji dróg oddechowych, nie powinno być w nim więcej niż 18ºC, bo w takich warunkach maluszkowi lepiej się oddycha. Warto włączyć nawilżacz, by zadbać o odpowiedni poziom wilgotności. Nie odmawiaj też dziecku bliskości, noś je na rękach, kiedy tego chce. Otoczone czułą opieką maleń-stwo szybciej wróci do formy.

Dobrze wiedzieć

Skutki uboczne podawania antybiotyku dziecku
Antybiotyk może wywołać też inne skutki uboczne: mdłości, wymioty, alergie. Niekiedy działania niepożądane są bardzo silne – np. wstrząs anafilaktyczny, czyli bardzo silna reakcja alergiczna, zagrażająca życiu dziecka. Dlatego nie lekceważ niczego nietypowego w zachowaniu i wyglądzie maluszka. Niepokój powinny wzbudzić: duszność, obrzęki oraz pokrzywka przypominająca oparzenie – bąble na czerwono-różowym tle. Jeśli pojawi się taka reakcja, antybiotyk trzeba natychmiast odstawić i wezwać karetkę. Jeśli dziecko jest w dobrym stanie ogólnym, ale na jego skórze pojawiła się wysypka, zgłoś się do lekarza, bo wysypka może być związana z chorobą.

Wpływ antybiotyku na apetyt dziecka

Chore dzieci mają zwykle gorszy apetyt. Trzeba to uszanować, nawet jeśli martwisz się, że przez to powrót do zdrowia może się opóźnić. Ważne tylko, by dziecko dużo piło, zwłaszcza jeśli ma gorączkę. Po kilku dniach kuracji maluszek odzyska siły, a wraz z nimi apetyt. Co dawać mu wtedy do jedzenia? To zależy od sposobu, w jaki jest karmione. Jeśli dostaje tylko mleko modyfikowane, w porozumieniu z lekarzem warto zmienić je na takie, które zawiera probiotyki (ale trzeba je też podawać maluszkowi dodatkowo). Jeśli malec je już jakieś stałe pokarmy, podawaj mu to, co zwykle (nie eksperymentuj z nowymi daniami). Antybiotykoterapia może powodować przejściowy niedobór niektórych witamin (produkowane są one przez bakterie znajdujące się w jelitach, które antybiotyk niszczy). Dostarczanie witamin drogą naturalną jest jak najbardziej wskazane, natomiast witaminy syntetyczne mogą wchodzić w reakcje z antybiotykami, poza tym (z wyjątkiem witaminy C) często korzystnie wpływają na rozwój drobnoustrojów chorobotwórczych, przez co powrót dziecka do zdrowia może się wydłużyć. Lepiej podawać je dziecku po zakończeniu kuracji antybiotykiem, chyba, że lekarz wyraźnie zaleci inaczej.

Jak dbać o dziecko, które przyjmuje antybiotyk?

Dziecko, które przyjmuje antybiotyk, to taki sam mały człowiek jak do tej pory. Także podczas choroby trzeba codziennie umyć mu buzię, rączki, przetrzeć dziąsła, i jeśli to konieczne, obciąć paznokcie. Możesz je kąpać, jeśli lekarz wyraźnie tego nie zabronił, a w waszej łazience jest dostatecznie ciepło, by maluszek się nie wychłodził. Kąpiel jest wskazana zwłaszcza wtedy, gdy maluszek ma biegunkę poantybiotykową albo gorączkuje, bo woda o temperaturze niższej o dwa stopnie od temperatury ciała dziecka pomaga obniżyć gorączkę. W łazience musi być bardzo ciepło. Wstrzymaj się jednak z myciem głowy, aby nie dostarczać dziecku dodatkowego stresu.

Zdaniem eksperta
prof. dr hab. med. Waleria Hryniewicz, konsultant krajowy w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej, Zakład Epidemiologii i Mikrobiologii Klinicznej, Narodowy Instytut Leków

Coraz częściej słyszymy, że wkrótce być może bakterie uodpornią się na antybiotyki i nie będzie czym leczyć nawet banalnych zakażeń. Tymczasem wielu pediatrów niemal rutynowo przepisuje niemowlętom antybiotyki nawet podczas infekcji wirusowych, wychodząc z założenia, że u tak małych dzieci infekcja szybko przejdzie w bakteryjną. Czy tak być powinno?

– Przepisywanie antybiotyków leży w rękach lekarza. Czasem to lekarze reagują za szybko, ale często to jednak rodzice naciskają i proszą o antybiotyk na wszelki wypadek – bo mają daleko do przychodni albo uważają, że to lek dobry na wszystko. Prawdą jednak jest, że zdecydowana większość zakażeń w tym wieku wywołana jest przez wirusy i nie ma żadnych dowodów naukowych na to, że zakażenie wirusowe zawsze przechodzi w bakteryjne. Żaden lekarz nie jest w stanie przewidzieć, czy w przypadku niemowlęcia, które właśnie bada, infekcja wirusowa zmieni się w bakteryjną, i w jaki jej rodzaj – czy w zapalenie ucha, czy dajmy na to, w zapalenie płuc. A od rodzaju infekcji, a konkretnie od bakterii, jakie ją wywołały, zależy przecież dobór antybiotyku.
Młodzi rodzice są często niedoświadczeni, przerażeni chorobą dziecka i koniecznością podania mu leków...

– Powinni jednak zachować rozsądek i pamiętać, że antybiotyki są silnymi lekami. Dając je niemowlęciu bez potrzeby, nie tylko generują oporność na antybiotyki, ale także narażają dziecko na powikłania, na przykład na biegunkę, często bardzo ciężką.
A czy rodzice mogą na własną odpowiedzialność poczekać na rozwój sytuacji i przesunąć nieco kurację, czy lepiej jednak stosować się sztywno do zaleceń lekarza pediatry?

– Bezdyskusyjne jest to, że o kuracji zawsze musi decydować pediatra, który bada dziecko i umie ocenić, co mu dolega. Jeśli rodzice mają naprawdę duże wątpliwości co do konieczności podania antybiotyku, dobrze jest przedyskutować problem i ewentualnie umówić się z lekarzem na ponowną wizytę za dzień, dwa i pokazać mu dziecko ponownie. Zawsze, gdy stan dziecka jest poważny i podejrzewa się zakażenie bakteryjne, należy pamiętać o pobraniu przez lekarza, jeśli jest to możliwe, materiału na badanie mikrobiologiczne, aby ewentualnie móc zrobić antybiogram, bo to pozwoli na leczenie celowane, a więc najbardziej skuteczne.

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE