Noworodek w wielkim mieście. Jak uchronić go przed alergią?

2008-09-25 13:52 Katarzyna Hubicz
Noworodek w wielkim mieście
Autor: Stockexpert

Spaliny, hałas, kurz to stałe elementy życia w centrum miasta. Jak w takich warunkach mieszkać z noworodkiem? Wbrew pozorom, nie jest to błaha sprawa. Dziecko musi przecież codziennie być na spacerze, spać w porządnie wywietrzonym mieszkaniu. Tylko jak tu otworzyć okno, gdy tuż za nim ciągnie się sznur samochodów? Nie chodzi tylko o hałas i niezbyt przyjemne zapachy. Zobacz, jak poradzić sobie w takiej sytuacji.

Udowodniono, że maluchy mieszkające w dużych miastach są znacznie bardziej narażone na alergie. Dzieje się tak, gdyż spaliny „oblepiają” alergeny – np. roztocza kurzu domowego czy pyłki roślin – sprawiając, że stają się one bardziej agresywne. Szkodliwe są zwłaszcza spaliny z silników Diesla.

Najlepiej oczywiście byłoby wyprowadzić się poza miasto. Na takie rozwiązanie decyduje się wielu świeżo upieczonych rodziców, korzystając z tego, że za cenę mieszkania w centrum można kupić domek w oddalonych od centrum dzielnicach. Ale nie zawsze jest to możliwe.

Co można zrobić, by zminimalizować ryzyko alergii i sprawić, by życie w wielkim mieście było przyjemniejsze i zdrowsze?

Rady na zdrowe i bezpieczne życie dziecka w centrum miasta

  • Karm dziecko piersią, i to możliwie jak najdłużej, przynajmniej rok. W pokarmie kobiecym są przeciwciała chroniące dziecko przed alergiami.
  • Codziennie chodź z dzieckiem na spacery do parku, lasu, na skwerek – wszędzie tam, gdzie nie ma samochodów, jest za to chociaż trochę zieleni. Solidna porcja tlenu sprawia, że organizm dziecka lepiej funkcjonuje. Spacery nie bez powodu uznawane są za idealny sposób na poprawienie odporności – podczas przechadzek układ odpornościowy malca styka się bowiem z rozmaitymi drobnoustrojami i uczy się na nie reagować. Unikaj spacerów po klimatyzowanych i hałaśliwych centrach handlowych czy zatłoczonych ulicach – nie tylko nie przyniosą korzyści, ale są dla malca wręcz szkodliwe.
  • Pomyśl o wymianie okien na dźwiękoszczelne – dzięki nim nawet w środku dnia w mieszkaniu będzie względnie cicho. Zrezygnuj z żaluzji na rzecz tradycyjnych firanek i zasłon, które, niczym filtr, blokują część zanieczyszczeń.
  • Zainwestuj w oczyszczacz powietrza. To urządzenie poprawiające jakość powietrza, którym oddychamy. Najnowocześniejsze modele usuwają nawet 99,9 proc. zanieczyszczeń – pyłków roślin, roztoczy, spalin, mikrocząsteczek farb, którymi pomalowane są meble itp. W sklepach są dwa podstawowe rodzaje oczyszczaczy: takie z wkładami filtrującymi powietrze oraz oczyszczacze-nawilżacze, w których powietrze filtrowane jest przez wirujące tarcze, opłukiwane przez wodę. Przy zakupie zwróć uwagę na wydajność aparatu (mierzoną w m³/h) – powinien on mieć taką moc, by w ciągu godziny mógł kilkakrotnie przefiltrować powietrze znajdujące się w pomieszczeniu. Do mieszkań w centrum miasta nadają się takie modele, które w ciągu godziny mogą oczyszczać powietrze czterokrotnie. Dobrze, jeśli wybrany przez ciebie model ma czujnik zabrudzenia powietrza – gdy wyczuje on zanieczyszczenia, włącza się lampka kontrolna. Warto również zwrócić uwagę na to, jak głośno pracuje oczyszczacz. Te parametry mogą się znacząco różnić, a zależy to m.in. od rodzaju i liczby zastosowanych filtrów. Głośność aparatu – mierzoną w decybelach – producent powinien podać w instrukcji lub na opakowaniu.
  • W weekendy jak najczęściej starajcie się opuszczać miasto – wyjedźcie z dzieckiem na cały dzień do lasu, nad jezioro czy na wieś. Dobrze jest też wyjechać z maluchem na 2–3 tygodnie w czyste rejony kraju – na Mazury, Kaszuby czy Pomorze, z dala od modnych kurortów.
  • Wieczorami i nocą, kiedy ruch samochodowy słabnie, starannie wietrz mieszkanie. Pamiętaj jednak o tym, by dziecko nie spało w przeciągu.
  • Codziennie odkurzaj mieszkanie. Na meblach i sprzętach domowych osiada nie tylko kurz, ale również zanieczyszczenia wpadające do mieszkania przez nieszczelne okna czy rozmaite szczeliny. Im więcej alergenów w otoczeniu, tym wyższe jest ryzyko alergii u dziecka. Meble i bibeloty wystarczy przetrzeć wilgotną szmatką, resztę mieszkania trzeba starannie odkurzyć. W mieszkaniach położonych w centrum miasta sprawdzają się odkurzacze wyposażone w filtry HEPA (High Efficiency Particulate Air), zalecane przez lekarzy dla alergików. Filtry wykonane są z włókna szklanego, spajanego syntetyczną żywicą. Mają otworki wielkości 0,3 mikrometra (średni rozmiar roztoczy znajdujących się w kurzu to ponad 100 mikrometrów), zatrzymują roztocza, wirusy oraz komórki grzybów. Warto wiedzieć, że odkurzacze z filtrami HEPA mają różne oznaczenia: HEPA 10 zatrzymuje ok. 85 proc. zanieczyszczeń, HEPA 11 i 12 – ponad 95 proc., HEPA 13 zaś – 99,95 proc. kurzu. Są również modele oznaczone symbolem Ultra HEPA – odkurzacze z takim filtrem zbierają nawet kurz, który unosi się w powietrzu, i to one najlepiej sprawdzają się w mieszkaniach znajdujących się przy ruchliwych ulicach.
miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE
Anna Stelmach
|

moim zdaniem lepiej kupić Roombę, która sama odkurzy dom i zrobi to dokladniej niż czlowiek