Rodzice dzieci przedwcześnie urodzonych potrzebują wsparcia. Dziś Światowy Dzień Wcześniaka

2023-11-17 6:05

Każdy z nas zna kogoś, kto urodził wcześniaka. W Polsce i na świecie jest ich coraz więcej. Dzieje się tak, ponieważ potrafimy już ratować najmniejsze dzieci, czyli takie, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu, po prostu by nie przeżyły. Z drugiej strony dlatego, że wciąż nie jesteśmy w stanie wyeliminować wszystkich czynników wywołujących przedwczesny poród.

wcześniak w inkubatorze
Autor: Getty images Rodzice dzieci przedwcześnie urodzonych potrzebują wsparcia. Dziś Światowy Dzień Wcześniaka

Postęp medycyny jest szansą i nadzieją dla wielu kobiet z ciążą zagrożoną, które walczą o każdy tydzień, a nawet o każdy dzień utrzymania ciąży. Mimo to mamy świadomość, że wciąż osiągnięcia specjalistów są niewystarczające. Na całym świecie istnieją systemowe rozwiązania, mające na celu ograniczenie liczby przedwczesnych porodów. O ile umieralność okołoporodowa wcześniaków w ciągu ostatnich dekad znacznie się zmniejszyła, o tyle nadal nie osiągnięto celu, dotyczącego zmniejszenia liczby wcześniaków.  

W Polsce wcześniaki stanowią 6-7 procent wszystkich noworodków, w niektórych rejonach świata - nawet 16 procent. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że w 2020 r. przed ukończeniem 37. tygodnia ciąży urodziło się aż 13,4 mln dzieci! To ogromna liczba i ogromny problem, bo każdy wcześniak to olbrzymie wyzwanie.

Narodziny wcześniaka zmieniają wszystko

Urodzenie dziecka przed terminem porodu często zmienia życie ich rodziców i całych rodzin. Wcześniaki mają szereg problemów zdrowotnych: retinopatia, niska odporność, problemy z układem oddechowym, nerwowym. To nie tylko kłopoty, z którymi zmagają się maluszki i ich opiekunowie, to również ogromne koszty leczenia i rehabilitacji. Nie można zapominać również o stresie, który towarzyszy rodzicom dziecka przedwcześnie urodzonego, np. o depresji poporodowej, tak częstej u kobiet z tej grupy. Bo poród wcześniaka to nie okazja do odpalenia fajerwerków - rodzice maluszków spędzają nieraz tygodnie przy inkubatorze, licząc każdy oddech dziecka i wsłuchując się w dźwięki aparatury medycznej, która utrzymuje ich dziecko przy życiu. Nie wiedzą, czy ich dziecko przeżyje, czy będzie zdrowe, zadają sobie pytanie, co zrobili nie tak... 

To wszystko sprawia, że wcześniak i jego rodzina muszą być otaczani specjalną troską i miłością. I o tym przypominamy w Światowym Dniu Wcześniaka, który przypada dziś, 17 listopada. W tym dniu wiele szpitali położniczych, a także nasz serwis, zmieni kolor na fioletowy – to barwa, która stała się symbolem delikatności i wrażliwości dzieci urodzonych przed czasem.

Opieka nad malcem to prawdziwe wyzwanie

To święto nie jest obchodzone jednak tylko z tego względu, aby uczcić wyjątkowość wcześniaków. To okazja do tego, aby powiedzieć ich rodzicom i innym, którzy być może dopiero nimi zostaną, jak prawidłowo opiekować się maluszkami, które ważą nieraz tyle, co paczka mąki, mieszczą się na dłoni swojego taty i mają cienką, przezroczystą skórę, przez którą widać najmniejsze żyłki i naczynia krwionośne.

Wcześniak to dziecko, które jeszcze wiele tygodni powinno spędzić w ciepłym i bezpiecznym środowisku macicy, tymczasem zostało wyrzucone do obcego, nieprzyjaznego środowiska, zmuszone do oddychanie niedojrzałymi płucami, do przyjmowania pokarmu niedojrzałym układem pokarmowym. To dziecko o niezwykle wrażliwej skórze, która wymaga odpowiedniej pielęgnacji, to malec, który jak żaden inny potrzebuje ciepłego i delikatnego dotyku rodzica. Wreszcie, to mały człowiek, który będzie rozwijał się wolniej, bo pierwsze tygodnie życia spędził na walce o przetrwanie, ale który nadrobi zaległości, jeśli tylko zapewnimy mu do tego odpowiednie warunki.

Będzie dobrze... 

Rodzice wcześniaków potrzebują wsparcia, nie tylko państwa, lekarzy i specjalistów, ale również rodziny i znajomych. Potrzebują też odpoczynku i pocieszenia, że dadzą radę i że ich dziecko będzie zdrowe. Chcemy, aby 17 listopada w naszym serwisie przebiegł nie tylko pod znakiem fioletu, ale i pod znakiem nadziei. W Polsce mamy znakomitych lekarzy, którzy potrafią prowadzić ciąże zagrożone i dysponują narzędziami zmniejszającymi ryzyko porodu przedwczesnego (jak insulinoterapia w cukrzycy ciążowej czy terapia zapobiegająca konfliktowi serologicznemu). 

Mamy wiele oddziałów neonatologicznych o najwyższym stopniu referencyjności, wyposażonych w dobry sprzęt, który ratuje dzieci przedwcześnie urodzone. Powstają nowe programy lekowe, skierowane do tej grupy noworodków, jak immunizacja zapobiegająca szczególnie groźnym dla wcześniaka zakażeniom RSV. Mamy wreszcie wiele fundacji wspierających rodziców wcześniaków i mediów, takich jak nasz, które są dla nich źródłem rzetelnej wiedzy. Zapraszamy Was do wspólnego świętowania Światowego Dnia Wcześniaka. Im więcej wiemy na temat dzieci przedwcześnie urodzonych, tym lepiej się nimi zaopiekujemy. 

"Jesteś najlepszym, co to dziecko ma". Magda opowiada o doświadczeniach swoich oraz podopiecznych Fundacji
Aneta i Robert Żuchowscy poznali się w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia" i stworzyli szczęśliwy związek. Para ma dwoje dzieci, ale każdego dnia musi mierzyć się z dużymi wyzwaniami. Ich córeczka ma ogromne problemy ze zdrowiem.
Każdy rodzic wcześniaka martwi się, czy jego dziecko dogoni rówieśników urodzonych o czasie. Porównuje swojego malca i martwi się, jeśli te porównania wypadną na niekorzyść ich dzieci. O tym, jak wcześniaki doganiają swoich rówieśników, opowiada dr n. med. Krystyna Bober-Olesińska, specjalista neonatolog, pediatra, kierownik Oddziału Neonatologii Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie.
Wcześniaki w naturalny sposób odstają od rówieśników. Potrzeba czasem miesięcy lub lat, żeby dogoniły dzieci, które urodziły się o czasie. I nie chodzi tylko o problemy fizyczne, ale również o rozwój emocjonalny, społeczny czy poznawczy. Wielu rodziców obserwuje również, że dzieci urodzone przedwcześnie często mają też problemy w szkole. Naukowcy jednak uspokajają - wszystkie problemy miną pod koniec edukacji.
Każdy z nas zna kogoś, kto urodził wcześniaka. W Polsce i na świecie jest ich coraz więcej. Dzieje się tak, ponieważ potrafimy już ratować najmniejsze dzieci, czyli takie, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu, po prostu by nie przeżyły. Z drugiej strony dlatego, że wciąż nie jesteśmy w stanie wyeliminować wszystkich czynników wywołujących przedwczesny poród.
Mówią jednym głosem, ściśle ze sobą współpracują. Dzięki temu potrafią przekonać do swoich rozwiązań różnych partnerów, w tym Ministerstwo Zdrowia. O wyzwaniach polskiej neonatologii rozmawiamy z ustępującym prezesem Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego – prof. dr hab. n. med. Marią Katarzyną Borszewską-Kornacką i obecnym prezesem PTN – prof. dr hab. n. med. Ryszardem Lauterbachem.
Pielęgnacja wcześniaka w domu jest dla rodziców olbrzymim wyzwaniem. Lista obaw i pytań jest długa. Jak prawidłowo opiekować się wcześniakiem? Na co szczególnie być wyczulonym? Na te pytania odpowiada prof. Ewa Helwich, pediatra neonatolog, konsultant krajowy w dziedzinie neonatologii.
Patrycja przyszła na świat w 25. tygodniu ciąży. W chwili, gdy nastąpił poród przedwczesny, miała dokładnie 24 tygodnie i 6 dni. Była tak maleńka, że z rozłożonymi nóżkami przypominała dużą żabkę i tak słabiutka, że nie było wiadomo, czy uda jej się przeżyć. Dziś ma sześć miesięcy i jest zdrowym, pogodnym niemowlęciem.
Za nią stresująca ciąża z pięcioraczkami obarczona ogromnym ryzykiem, śmierć synka, walka o życie i zdrowie pozostałej czwórki maluszków, a w międzyczasie zwykłe obowiązki mamy 11-ściorga pociech, gospodyni domowej i przedsiębiorcy. „Nie jestem żadną superwoman” – twierdzi skromnie Dominika Clarke. My po wywiadzie z nią jesteśmy jednak innego zdania.
W przededniu światowego Dnia Wcześniaka WHO prezentuje nowe rekomendacje dotyczące dzieci przedwcześnie urodzonych. "Wcześniaki powinny mieć zapewniony kontakt skóra do skóry natychmiast po urodzeniu, aby poprawić ich szanse przeżycie" - twierdzi Światowa Organizacja Zdrowia.
Jak sprawdzić, czy wcześniak lub noworodek przebywających na intensywnej terapii odczuwa ból? Specjaliści z Australii opracowali metody oceny, czy maluszek cierpi, aby móc z porę złagodzić jego dyskomfort.  
Kolejne oddziały neonatologiczne dostaną kamery, dzięki którym rodzice wcześniaków będą mogli obserwować swoje dzieci w domu. Wszystko to w ramach akcji "Oko na Malucha", która wspiera rodziny dzieci przedwcześnie urodzonych, zwłaszcza w czasie pandemii, gdy dostęp do szpitali jest ograniczony.
Jesteś mamą wcześniaka? Chcesz wesprzeć go w rozwoju, by jak najszybciej dogonił rówieśników urodzonych o czasie? Jedną z metod może być muzykoterapia i utwory muzyczne stworzone specjalnie z myślą o dzieciach wcześniej urodzonych. Poznaj piosenki stworzone w ramach wyjątkowego projektu „Młodzi Wirtuozi Najmniejszym z Najmłodszych”.