GAZ ROZWESELAJĄCY podczas porodu: czy w Polsce można go stosować?

2014-07-08 22:15

Gaz rozweselający, czyli mieszanka podtlenku azotu i tlenu, to jedna z metod używanych na porodówkach do łagodzenia bólu porodowego. Jest dostępna w niektórych polskich szpitalach.

Gaz rozweselający to nieinwazyjny i bezpieczny sposób na ból porodowy. Jest coraz bardziej popularny, co jest związane z modą na jak najbardziej naturalne porody. Ta metoda nie jest nowością, używana była już podczas porodów w XIX wieku. Potem o nim trochę zapomniano, teraz wraca do łask. Gaz rozweselający nie zaburza akcji porodowej i nie działa rozkurczowo. Stosuje się go głównie w pierwszej fazie porodu, dzięki niemu rodząca się uspokaja i ma lepszy nastrój. Kobieta dozuje go sobie samodzielnie. Zwykle wystarcza 10 wdechów, by działanie gazu było odczuwalne. Przy jego stosowaniu nie jest potrzebna obecność anestezjologa, wystarczy położna. Gaz jest dość szybko wydalany z organizmu.

Gaz rozweselający: czy ta metoda jest skuteczna?

Wadą tej metody jest to, że nie działa na silny ból porodowy, a jego skutkiem ubocznym mogą być zawroty głowy, nudności, suchość w ustach i bóle głowy. Te objawy pojawiają się, gdy rodząca przesadzi z wdychaniem gazu. Niektóre mamy narzekają, że gaz nie działa, inne uważają, że pomógł im przetrwać pierwszy okres porodu. Gaz rozweselający można podać każdej rodzącej, chyba że ma silną alergię lub jest skrajnie wyczerpana. Gaz rozweselający jest dostępny w coraz większej liczbie szpitali w całej Polsce. Jeśli chcesz skorzystać z tej metody, dowiedz się, czy szpital, w którym chcesz rodzić, oferuje znieczulenie gazem rozweselającym. Szpitale, w których ta metoda jest dostępna, cieszą się większą popularnością wśród przyszłych mam. Gaz podawany jest nieodpłatnie na życzenie rodzącej.

Mjakmama24.pl
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W magazynie Dziecko Zakupy i My: ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży, a także inspiracje i porady dla całej rodziny! Sprawdź, jak zadbać o najbliższych – czytaj już za 3 zł!

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE