Opłaty za żłobek wzrosną przez "babciowe"? W obawie przed podwyżkami rząd ustala górną granicę, a

2024-07-11 11:06

Już po wakacjach ma wejść w życie nowy program "Aktywni Rodzice" (tzw. babciowe), w ramach którego będzie można otrzymać dofinansowanie do opieki nad dzieckiem w wieku żłobkowym. Dodatkowe pieniądze mogą się jednak wiązać z... podwyżkami. W obawie przed gwałtownym wzrostem opłat za żłobek rząd postanowił wprowadzić górną granicę tych opłat.

Dzieci w żłobku
Autor: fot. Canva/Jovanmandic

Pierwsze wypłaty babciowego już w październiku. Będą podwyżki?

Zgodnie z planem, "babciowe" ma zostać wprowadzone po wakacjach, najprawdopodobniej od października. To właśnie wtedy rodzice lub opiekunowie dzieci w wieku od 12 do 35 miesięcy będą mogli otrzymać dodatkowe wsparcie finansowe. Pieniądze mogą być przeznaczone na opłacenie żłobka, niani lub kogoś z rodziny, kto na czas pracy rodziców zajmie się maluchem.

Gospodarka rządzi się jednak swoimi prawami i dodatkowy zastrzyk gotówki dla dużej grupy uprawnionych może się wiązać z podwyżkami, np. opłat za żłobek. Do tego dochodzi także obowiązująca od 1 lipca podwyżka średniej krajowej. W tej chwili wynosi ona 4300 zł brutto. Nic dziwnego, że w przestrzeni publicznej pojawiają się obawy dotyczące wzrostu cen, głównie w sektorze edukacji.

Rząd planuje wprowadzić górny limit opłat za żłobek

Aby nie dopuścić do nagłych i gwałtownych podwyżek opłat za żłobek, rząd planuje wprowadzić limity, dotyczące placówek prywatnych. Jak wynika z informacji przekazanych przez Ministerstwo Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej, ustawa dotycząca "babciowego" zawiera przepisy, które mają chronić rodziców przed drastycznymi podwyżkami.

Mechanizmem tym jest, określony w art. 15 ust. 4 i art. 84 ww. ustawy, próg maksymalnego kosztu pobytu dziecka w placówce, którego przekroczenie wykluczy daną instytucję opieki lub dziennego opiekuna z procesu przyznawania świadczenia "Aktywnie w żłobku" - poinformowało ministerstwo cytowane przez Interię Biznes.

Pierwszy próg, który obowiązywać będzie od 1 października 2024 do 31 marca 2025 wyniesie 2200 zł. To oznacza, że miesięczna opłata za żłobek lub klub dziecięcy nie może być wyższa. Górne granice będą ustalane każdego roku. Dla rodziców oznacza to, że przy wsparciu programu "Aktywny rodzic" nie zapłacą za żłobek więcej niż 700 zł miesięcznie (lub 300 zł w przypadku dziecka niepełnosprawnego).

Zobacz też: Które świadczenia przysługują po urodzeniu dziecka?

Co wiesz na temat rozwoju dziecka w 2. roku życia?

Pytanie 1 z 5
Przeciętny dwulatek używa:
Plac zabaw: Sposoby na katar u dziecka - rodzice podpowiadają, jak sobie radzić
Już po wakacjach ma wejść w życie nowy program "Aktywni Rodzice" (tzw. babciowe), w ramach którego będzie można otrzymać dofinansowanie do opieki nad dzieckiem w wieku żłobkowym. Dodatkowe pieniądze mogą się jednak wiązać z... podwyżkami. W obawie przed gwałtownym wzrostem opłat za żłobek rząd postanowił wprowadzić górną granicę tych opłat.
W lipcu 2024 roku wszystkich rodziców i opiekunów pobierających świadczenie 800 plus czekają zmiany. Dotyczą one terminów, które będą się nieco różnić od comiesięcznej standardowej wypłaty. Część świadczeniobiorców nie otrzyma przelewów na czas.
Podróż pociągiem to w dzisiejszych czasach nie lada atrakcja dla dzieci. Warto od czasu do czasu wybrać się na taką przejażdżkę choćby do sąsiedniego miasta. Póki dzieci są małe przysługuje im ulga 100 procent, zaś starszym 37-procentowa. By jednak móc z nich skorzystać trzeba posiadać przy sobie odpowiednie dokumenty.
Od 1 lipca możemy składać wnioski o 300 plus. To jednorazowe wsparcie, z którego korzysta większość rodziców uczniów. Niektórzy mogą liczyć na kolejne 100 zł na wyprawkę szkolną - ten dodatek nie jest jednak skierowany do wszystkich, może starać się o niego tylko konkretna grupa. Sprawdź, czy ciebie to dotyczy.
Już w październiku ruszy program, który wprowadza nowe świadczenia pieniężne dla rodzin. Jak wyjaśnia ZUS, ma on ułatwić rodzicom pogodzenie opieki nad dzieckiem z aktywizacją zawodową. Na czym dokładnie polega Aktywny Rodzic i kto z niego skorzysta? Wyjaśniamy.
Świadczenia dla rodziców to nie tylko pieniądze, które można otrzymywać regularnie, ale i te wypłacane jednorazowo. Po narodzinach dziecka możemy wnioskować o różnego rodzaju dodatki czy zapomogi. Na jakie wsparcie mogą liczyć rodziny z dziećmi? Sprawdź, jakie dokumenty po porodzie złożyć.
Rodzice maluchów z niecierpliwością czekają na wejscie w życie tzw. "babciowego". To program, w ramach którego można będzie otrzymać dodatkowe pieniądze na dziecko. O środki mogą się ubiegać rodzice maluchów do 3 lat, ale... nie wszyscy je dostaną. Jest pewna grupa osób, która została wyłączona ze świadczenia.
800 plus na każde dziecko stało się ważnym elementem w budżecie wielu polskich rodzin. Od pewnego czasu świadczenie to wypłacane jest rodzicom na każde dziecko. Okazuje się jednak, że są zakusy na zmianę tego stanu rzeczy. Ostatnio znów pojawiły się głosy, że 800 plus może czekać poważna reforma.
Jeśli pobierasz jakieś świadczenie na dziecko, musisz trzymać się terminów. Wniosek o pieniądze musi zostać złożony w określonym czasie, jeśli tego nie zrobisz, świadczenie może zostać w ogóle nie wypłacone, kwota może być też mniejsza. Nie masz pamięci do dat? Nie czekaj, 1 lipca to ważny termin.
800 plus po rozwodzie to temat, który interesuje rodziców, podejmujących decyzję o rozstaniu. Czy w takiej sytuacji świadczenie wychowawcze przepada? 800 zł na dziecko bywa istotną częścią domowego budżetu, nie chcemy tego tracić. Jest jeszcze jedno pytanie: czy 800 plus wpływa na wysokość alimentów?
Wśród świadczeń dla rodziców jest jednorazowe wsparcie na wyprawkę szkolną. Chociaż przysługuje bez względu na dochód rodziny i na każde uczące się dziecko, nie dostaniemy go z automatu - musimy złożyć wniosek. Jeśli zależy ci na szybkiej wypłacie, najbliższy poniedziałek zaznacz w kalendarzu kółeczkiem.
Rodzice, którzy chcą pobierać 800 plus muszą pamiętać przede wszystkim o dwóch rzeczach. Po pierwsze: to świadczenie, które przyznawane jest na konkretny okres, po drugie: musimy złożyć wniosek. Jak pokazują statystyki Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wiele osób o tym zapomniało.