- Telefony przy stole ograniczają rozmowę i sprawiają, że dziecko czuje się ignorowane
- Odłożenie telefonu buduje więź i daje dziecku poczucie bycia ważnym
- Wspólne posiłki bez ekranów poprawiają samoocenę i nastrój dziecka
- Strefa bez elektroniki w domu wspiera także lepszy sen malucha
- Spokojne rozmowy bez konfliktów pomagają stworzyć bezpieczną atmosferę przy stole
Wspólne posiłki a telefony. Dlaczego tracimy kontakt z dzieckiem?
Siedzimy razem przy stole, ale każdy wpatruje się w swój ekran i w ciszy przeżuwa jedzenie. To dość częsty widok w naszych domach, który niestety bardzo psuje codzienne relacje. Jak możemy przeczytać na łamach czasopisma International Journal of Environmental Research and Public Health, rodzice zapatrzeni w telefony po prostu przegapiają momenty, kiedy dziecko próbuje zwrócić na siebie ich uwagę.
Dzieje się tak, ponieważ elektronika skutecznie odcina nas od tego, co dzieje się tu i teraz. Włączony telewizor czy ciągłe zerkanie w komórkę sprawiają, że brakuje normalnej rozmowy, a dorośli częściej reagują na swoje dzieci nerwowo. Jeśli chcemy naprawdę budować więź z maluchem, warto wyłączyć urządzenia i skupić się na wspólnym jedzeniu.
Jak wprowadzić obiad bez ekranów? Proste zasady dla rodziny
Zrobienie z jadalni miejsca bez telefonów nie musi być trudne, ale wymaga pewnych wspólnych ustaleń, o których wspomina portal HealthyChildren:
- porozmawiaj z dziećmi o nowych domowych zasadach i na spokojnie wyjaśnij swój pomysł
- zrób z jadalni strefę wolną od ekranów, co przy okazji ułatwi maluchom późniejsze zasypianie
- pamiętaj, że jako rodzic też musisz odłożyć swój telefon, bo dajesz bezpośredni przykład dziecku
- dogadajcie się na próbny tydzień bez sprawdzania wiadomości przy jedzeniu, żeby zobaczyć różnicę
Taki domowy plan warto co jakiś czas sprawdzać i zmieniać, na przykład na początku nowego roku szkolnego, ponieważ nasze zasady powinny rosnąć razem z dzieckiem.
O czym rozmawiać przy stole z dzieckiem, aby uniknąć nerwów?
Kiedy już odłożymy wszystkie telefony, dobrze jest zadbać o luźną i ciepłą atmosferę bez wytykania błędów czy kłótni. Serwis The Family Dinner Project podpowiada, żeby całkowicie omijać stresujące tematy i postawić na opowiadanie ciekawych historii z minionego dnia. Świetnym pomysłem może być przyniesienie do stołu jakiegoś rodzinnego zdjęcia, co zachęci dziecko do zadawania pytań o ciocie czy wujków. Jeśli maluchy ciągle sobie przerywają, można przynieść małą muszelkę lub kamyk i ustalić, że mówi tylko ta osoba, która ma ten przedmiot w rączce. Z kolei wprowadzenie stałego rytmu posiłków, gdzie na przykład w poniedziałki zawsze jest makaron, daje dzieciom poczucie bezpieczeństwa i ułatwia planowanie obiadów.
Brak telewizora przy jedzeniu. Jak to wpływa na nastrój malucha?
Siadanie do obiadu całą rodziną to coś znacznie więcej niż tylko szybkie zaspokojenie głodu po powrocie ze żłobka czy przedszkola. Zgodnie z wynikami opublikowanymi na łamach czasopisma Nutrients, częste wspólne posiłki bez telefonów sprawiają, że dzieci mają o wiele wyższą samoocenę. Widzimy też, że u takich maluchów rzadziej pojawiają się stany obniżonego nastroju czy smutku.
Ten mechanizm jest w gruncie rzeczy bardzo prosty, bo przy tradycyjnym domowym stole dziecko w końcu czuje się ważne i wysłuchane. Kiedy jemy w kuchni bez telewizora w tle, cała nasza uwaga skupia się na relacjach i twarzach osób obok nas. To właśnie te drobne, codzienne rozmowy uczą dzieci zdrowych nawyków, które zostaną z nimi na całe życie.