Dziecko chowa się za twoją nogą? Ten odruch rodziców zwykle tylko pogarsza sprawę

Dziecko chowa się za tobą, nie chce się przywitać i unika nowych osób? To często naturalny etap rozwoju, a nie powód do niepokoju. Sprawdź, jak wspierać malucha, by budował pewność siebie we własnym tempie, i dowiedz się, kiedy nieśmiałość wymaga konsultacji ze specjalistą.

Dziewczynka z blond włosami i niebieskimi oczami, z różową kokardą, wtulona w ramię dorosłej osoby. Zdjęcie symbolizuje potrzebę bezpieczeństwa i lęku przed obcymi, o czym więcej przeczytasz na naszym portalu.
Autor: PeopleImages/ Getty Images Lęk przed obcymi u dziecka. Dlaczego maluch boi się nowych osób?
  • Lęk przed obcymi najczęściej pojawia się między 7. a 12. miesiącem życia i jest naturalnym etapem rozwoju.
  • Zmuszanie dziecka do kontaktu z nowymi osobami zwykle zwiększa jego stres.
  • Nazywanie dziecka „nieśmiałym” może utrwalać taki obraz siebie.
  • Warto przygotowywać malucha do nowych sytuacji i pozwolić mu oswoić się z otoczeniem we własnym tempie.
  • Jeśli silny lęk utrzymuje się ponad pół roku i utrudnia codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować się ze specjalistą.

Dziecko w domu szaleje, a przy obcych płacze. Wyjaśniamy przyczyny

W domowym zaciszu twój maluch biega, krzyczy i wszędzie go pełno, ale na placu zabaw lub u cioci nagle chowa się za twoją nogę. Taka nagła zmiana zachowania często martwi rodziców, którzy zastanawiają się, co robią źle. Warto wiedzieć, że ten lęk przed nowym otoczeniem i nieznanymi twarzami to zupełnie naturalny etap rozwoju małego człowieka.

Jak możemy przeczytać na portalu HealthyChildren, lęk przed obcymi pojawia się najczęściej u dzieci między siódmym a dwunastym miesiącem życia, a tak zwany lęk separacyjny nasila się w okolicach drugiego roku życia. Dziecko w nowym miejscu, na przykład w żłobku, czuje się po prostu zagubione i boi się, że mama lub tata znikną. Dlatego maluch kurczowo trzyma się ciebie, bo jesteś dla niego jedynym bezpiecznym punktem w tym wielkim i nieznanym świecie.

Jak wspierać nieśmiałe dziecko w nowych miejscach? Sprawdzone sposoby

Kiedy widzisz, że dziecko stresuje się w nowym otoczeniu, na początku po prostu daj mu czas na oswojenie się z sytuacją i pozwól mu obserwować innych z bezpiecznej odległości. Zamiast zmuszać malucha do zabawy czy przywitania się, dobrym pomysłem może być wcześniejsze opowiedzenie mu o planowanym wyjściu, żeby wiedziało, kogo spotka i co będziecie robić. Kiedy dziecko w końcu zdecyduje się na mały krok, na przykład spojrzy komuś w oczy lub poda zabawkę, koniecznie pochwal to odważne zachowanie. Jeśli jednak maluch zaczyna płakać i ewidentnie sobie nie radzi, weź go na ręce i przytul, bo w chwilach dużego stresu potrzebuje przede wszystkim twojego wsparcia i spokoju. Warto również dzielić się z dzieckiem własnymi historiami o tym, jak my sami stresujemy się czasem w nowych sytuacjach.

Pozytywna Dyscyplina- Plac Zabaw odc. 21

Kiedy nieśmiałość dziecka powinna niepokoić? Zwróć uwagę na te sygnały

Zwykła nieśmiałość z biegiem czasu mija, ale czasem przeradza się w głębszy problem, który utrudnia dziecku codzienne funkcjonowanie. Według informacji udostępnionych przez National Institute of Mental Health, o pomoc do psychologa warto poprosić, gdy silny stres trwa dłużej niż pół roku i towarzyszą mu konkretne objawy:

  • unikanie chodzenia do przedszkola lub szkoły
  • częste narzekanie na bóle brzucha lub bóle głowy przed wyjściem z domu
  • wybuchy złości i płaczu w sytuacjach społecznych
  • całkowita odmowa odzywania się do innych dzieci i dorosłych

Jeśli zauważysz takie zachowania u swojego dziecka, nie czekaj, aż kłopot sam zniknie. Spokojna rozmowa z kimś z zewnątrz pomoże wam znaleźć sposoby na obniżenie tego napięcia i ułatwi dziecku codzienne nawiązywanie kontaktów z rówieśnikami.

Mówienie o dziecku, że jest nieśmiałe. Jak to wpływa na rozwój malucha?

Często zdarza się, że w gościach lub na placu zabaw próbujemy tłumaczyć zachowanie naszego malucha, mówiąc głośno, że jest on po prostu bardzo nieśmiały. Robimy to w dobrej wierze, żeby uniknąć niezręcznej ciszy, gdy dziecko nie chce odpowiedzieć na czyjeś pytanie. Niestety, takie naklejanie łatki przynosi odwrotny skutek i sprawia, że maluch zaczyna wierzyć, że taki właśnie jest i zupełnie nie potrafi tego zmienić.

Jak możemy przeczytać na stronie Children’s Hospital of Philadelphia, nieśmiałość w żadnym wypadku nie jest wadą charakteru, którą trzeba na siłę leczyć. Kiedy przestajemy ciągle przypominać dziecku o jego strachu, dajemy mu wolną rękę do budowania pewności siebie we własnym tempie. Zamiast nadmiernie chronić malucha przed każdą nową sytuacją, lepiej delikatnie zachęcać go do samodzielnych prób i pokazywać, że mocno wierzymy w jego siły.

Kuchnia błotna: przepis na godziny radości. Zrobisz ją z niczego, a dziecko będzie zachwycone