Ilość bodźców obecnie przytłacza nawet dorosłych. Psycholog mówi, jak je ograniczać

Twoje dziecko jest rozdrażnione? Ma problemy ze snem? Trudno mu opanować emocje? Sprawdź, czy to nie wina przebodźcowania. „Mnogość bodźców, jaka do nas dociera każdego dnia, jest ogromna. Ogromna i często trudna do zniesienia dla nas – osób dorosłych” – podkreśla psycholog Magdalena Zimoń. Nic dziwnego więc, że dzieci też mają z nimi problem. Oto jak je ograniczać.

Ilość bodźców obecnie przytłacza nawet dorosłych. Psycholog mówi, jak je ograniczać
Autor: Getty Images Ilość bodźców obecnie przytłacza nawet dorosłych. Psycholog mówi, jak je ograniczać

Żyjemy w zawrotnych czasach, w których zewsząd dochodzą do nas różne bodźce. Szybko żyjemy, szybko pracujemy, w międzyczasie pochłaniając mnóstwo treści z ekranów. Gdy zaś przychodzi wieczór, zamiast położyć się i poczytać książkę, znów sięgamy po telefon, przez co później mamy kłopot z zaśnięciem.

Nie powinno więc nas dziwić to, że nadmiar bodźców negatywnie wpływa też na nasze dzieci. Psycholog Magdalena Zimoń na swoim profilu tłumaczy, jakie rzeczy mogą się wtedy dziać i jak im zapobiegać w skuteczny sposób.

Bunt dwulatka - Plac Zabaw odc. 6

Dziecko jest ciągle rozdrażnione? To może być wina przebodźcowania

Przebodźcowanie dziecka może wpływać niekorzystnie na jego koncentrację oraz odbijać się na zachowaniu. Często zachowania trudne, mogą wynikać z nadmiernego pobudzenia dziecka przez elektronikę lub wielość dostępnych jednocześnie zabawek. Zbyt duża ilość bodźców może też wpływać na trudności z koncentracją, z zasypianiem oraz problemy z emocjami” – tłumaczy specjalistka.

Jak podkreśla, najważniejszym zadaniem w tej sytuacji, jakie stoi przed rodzicem, jest ograniczanie dzieciom ilości bodźców, z którymi stykają się na co dzień. To zadanie nie łatwe, warto się postarać. Psycholożka nie pozostawia rodziców samych w tym zadaniu.

Tak ograniczysz czas spędzony przed ekranami

W pierwszej kolejności proponuje zacząć od wprowadzenia „zasad ekranowych”, które ograniczą dziecku czas spędzany przed ekranami. W przypadku małych dzieci radzi wprowadzić zasadę, że czas ekranowy powinien mieścić się w przedziale 30-60 minut. Przy czym nie powinniśmy dziecka zostawiać sam na sam z treściami dostępnymi w internecie.

„Postaraj się oglądać bajki razem z dzieckiem – masz wtedy wiedzę i wpływ na to, jakie treści trafiają do dziecka oraz możesz je na bieżąco z dzieckiem omówić”- podkreśla.

Niezwykle ważne jej zdaniem jest także organizowanie „dni bez elektroniki”. Według autorytetów minimum jeden dzień w tygodniu powinien taki być, a w przypadku młodszych dzieci nawet dwa dni, np. cały weekend.

Zadbaj o wyciszenie przed snem

Spokojny sen to podstawowa potrzeba każdego dziecka, dlatego bardzo ważne jest, by przed snem dziecko się wyciszyło. W tym celu 1-2 godziny przed zaśnięciem należy odciąć dziecko od wszelkich ekranów. Ten czas lepiej poświęcić na jakieś wyciszające rytuały.

Spędźcie razem wieczorny czas na spokojnych aktywnościach i zabawach tj. wspólnym gotowaniu, malowaniu, lepieniu z plasteliny, wspólnym czytaniu książek” – radzi w poście Magdalena Zimoń.

Każdy wieczór powinien odbywać się zgodnie ze stałym rytuałem. Najpierw kolacja, mycie, a na koniec ulubiona planszówka lub czytanie książki.

Zabawki z lat 90., które dzieci wciąż uwielbiają 

Ważny jest także porządek dookoła

Na rozdrażnienie malucha może też wypływać przytłaczająca ilość zabawek, dlatego warto je ograniczać w przestrzeni, w której przebywa dziecko. Lepiej zostawić te proste, które nie wydają żadnych dźwięków – klocki, układanki, lalki, samochodziki niż te bardzo hałaśliwe.

I jeszcze jedna złota rada na koniec od ekspertki – wyłączcie telewizor, który działa w tle!

Ekrany i maluchy. Co powinien wiedzieć każdy rodzic o cyfrowym bezpieczeństwie?
Pytanie 1 z 10
Jaki rodzaj treści cyfrowych jest najbardziej odpowiedni dla małych dzieci?