- Badania z 2024 roku ujawniają, że przetrwały odruch Moro może odpowiadać za problemy z koncentracją i lęk u twojego dziecka
- Niewygaszony odruch Moro daje objawy często mylone z ADHD, takie jak nadpobudliwość u przedszkolaka
- Eksperci wskazują, że odpowiednia diagnoza i proste ćwiczenia w domu mogą pomóc wygasić odruch Moro
- Nadmierna wrażliwość na bodźce i wahania nastroju to kluczowe, nietypowe objawy przetrwałego odruchu Moro
Czym jest przetrwały odruch Moro i jak wpływa na dziecko?
Każdy rodzic zna odruch Moro – gwałtowne rozłożenie rączek przez niemowlę w odpowiedzi na hałas lub nagłą zmianę pozycji. Jest to całkowicie naturalna i pożądana reakcja obronna, która powinna samoistnie zaniknąć między czwartym a szóstym miesiącem życia. To znak, że układ nerwowy dziecka dojrzewa i przygotowuje się na bardziej złożone reakcje.
Prawdziwy problem pojawia się, gdy ten odruch nie „wygasi się” w odpowiednim czasie, co specjaliści nazywają przetrwałym lub niezintegrowanym odruchem Moro. Według publikacji naukowych z 2024 roku, utrzymuje to układ nerwowy dziecka w stanie ciągłej gotowości do „walki lub ucieczki”. Skutkuje to nadmiernym wydzielaniem hormonów stresu, takich jak kortyzol i adrenalina, co może prowadzić do przewlekłego lęku i narastających problemów z koncentracją u dziecka.
Niewygaszony odruch Moro. Nietypowe objawy, które łatwo przeoczyć
Przetrwały odruch Moro może objawiać się na wiele, pozornie niezwiązanych ze sobą sposobów, co bywa mylące dla rodziców. Dzieci z niewygaszonym odruchem często cechuje duża wrażliwość na bodźce, na przykład dźwięki. Mogą mieć słabą równowagę, a także bywać niestabilne emocjonalnie, z częstymi wahaniami nastroju. Wspomniane badania wskazują również na inne, mniej oczywiste sygnały alarmowe, takie jak trudności w nauce czytania (zwłaszcza czarnego tekstu na białym tle), szybkie męczenie się w pomieszczeniach ze światłem jarzeniowym, a nawet niechęć do dotykania niektórych faktur materiałów.
Przetrwały odruch Moro a objawy ADHD. Co mówią najnowsze badania?
Badania naukowe coraz wyraźniej pokazują silny związek między niezintegrowanymi odruchami pierwotnymi a objawami diagnozowanymi jako ADHD. Analizy z 2024 roku potwierdzają, że im wyższy stopień przetrwałych odruchów, tym bardziej nasilone mogą być trudności z uwagą i zachowaniem, przypominające nadpobudliwość u przedszkolaka. Nie oznacza to, że odruch jest przyczyną ADHD, ale może być istotnym czynnikiem wzmacniającym jego objawy.
Te same źródła przytaczają metaanalizę, która wykazała umiarkowaną korelację między przetrwałym odruchem a symptomami ADHD. Co ciekawe, naukowcy zauważyli też różnice między płciami. Okazało się, że u dziewczynek z ADHD problem bardziej wiązał się z poznawczymi zdolnościami wzrokowymi, podczas gdy u chłopców z umiejętnościami motorycznymi. Ta nutka optymizmu i dalsze badania w tym kierunku mogą w przyszłości pomóc w lepszym dopasowaniu terapii do indywidualnych potrzeb dziecka.
Jak wygasić odruch Moro? Diagnoza, terapia i ćwiczenia do wykonania w domu
Kluczowa jest profesjonalna diagnoza postawiona przez terapeutę, który specjalizuje się w integracji odruchów, na przykład w ramach terapii integracji sensorycznej. Rodzice mogą jednak wspierać zalecone działania w domu poprzez proste, regularne ćwiczenia, które pomagają „zresetować” układ nerwowy. Jednym z polecanych przykładów jest sekwencja „Supermana i Banana”, czyli naprzemienne leżenie na brzuchu z wyciągniętymi kończynami i leżenie na plecach z kolanami przyciągniętymi do klatki piersiowej. Warto też pamiętać o możliwościach wsparcia w szkole. Dostępne informacje wskazują, że rodzice mogą prosić o takie udogodnienia jak słuchawki wyciszające czy dodatkowe przerwy na ruch dla swojego dziecka.