- Już roczne dzieci budują relacje przez naśladowanie i proste gesty
- Dwulatki rozwijają więzi poprzez tzw. zabawę równoległą
- Proste zabawy (np. turlanie piłki) uczą czekania na swoją kolej
- Bicie i wyrywanie zabawek to naturalny etap rozwoju, ale wymaga reakcji
- Karanie dziecka przemocą utrwala agresję i pogarsza relacje
Jak maluchy nawiązują pierwsze relacje bez słów? Wyjaśniamy
Kiedy twój maluch idzie do żłobka, możesz zastanawiać się, jak znajdzie tam kolegów, skoro ledwie potrafi powiedzieć kilka słów. Okazuje się, że dzieci wcale nie potrzebują rozbudowanych zdań, by budować pierwsze przyjaźnie w piaskownicy czy na dywanie. Jak możemy przeczytać w publikacji na łamach bazy NCBI Bookshelf, już roczne dzieci świetnie radzą sobie w kontaktach z innymi za pomocą prostych gestów i zwykłego naśladowania.
Ten mechanizm opiera się na naturalnej naprzemienności, co w praktyce oznacza, że maluchy po prostu kopiują swoje zachowania nawzajem. Kiedy jedno dziecko uderza łopatką o wiaderko, drugie robi to samo, a radosne uśmiechy i kontakt wzrokowy zastępują im prawdziwą rozmowę. W wieku około 2 lat maluchy wchodzą w etap tak zwanej zabawy równoległej, czyli bawią się obok siebie, cały czas obserwując swoje miny i reakcje, co staje się fundamentem ich pierwszych głębszych znajomości.
Zabawy wspierające kontakty rówieśnicze. Co robić z dzieckiem?
Żeby pomóc dziecku oswoić się z czekaniem na swoją kolej, co znacznie ułatwi mu dogadywanie się z innymi maluchami, warto wpleść w waszą codzienność trochę ruchu i wspólnych gier. Według poradnika przygotowanego przez brytyjską organizację zdrowotną NHS Foundation Trust, świetnie sprawdzają się tu najprostsze aktywności wspierające kontakty rówieśnicze:
- turlanie do siebie piłki albo puszczanie autek po podłodze na umówiony sygnał
- zwykłe ganianki i uciekanie połączone z głośnym śmiechem
- zabawy w łaskotki oraz radosne przybijanie piątek
Pamiętaj, że każda reakcja twojego dziecka w takiej zabawie, nawet zwykłe spojrzenie czy cichy dźwięk, to jego udana tura. Jeśli podążysz za jego pomysłami, maluch poczuje, że ma kontrolę nad sytuacją, co da mu odwagę do powtarzania tych samych schematów z nowymi kolegami w żłobku.
Jak reagować, gdy dziecko bije inne dzieci w piaskownicy?
Bicie, gryzienie czy wyrywanie sobie zabawek to u dzieci w wieku od roku do dwóch lat zupełnie normalny etap rozwoju, ale zawsze wymaga od rodziców uważności i odpowiedniej reakcji. Jak wskazuje Amerykańska Akademia Psychiatrii Dziecięcej i Młodzieżowej, kluczem jest wkroczenie do akcji, zanim maluch zdąży kogoś uderzyć, na przykład gdy tylko widzisz, że bardzo mocno się złości z powodu zabranej foremki. Jeśli jednak dojdzie do przepychanki, natychmiast rozdziel dzieci, w pierwszej kolejności pociesz poszkodowanego malucha, a potem powiedz swojemu dziecku stanowczo i spokojnie, że nie wolno bić, bo to bardzo boli. Warto rozważyć wtedy przerwanie zabawy i odsunięcie malucha na bok, żeby zrozumiał, że agresja nigdy nie przynosi korzyści w postaci upragnionej zabawki. Oczywiście pod żadnym pozorem nie można uderzyć dziecka w ramach kary, bo to tylko i wyłącznie utrwala w nim agresywne zachowania wobec słabszych.