- Według ekspertów wystarczy 5–10 minut w pełni skupionej uwagi dziennie, aby zaspokoić potrzebę bliskości dziecka.
- Krótka zabawa po pracy może być równie wartościowa jak długie wspólne aktywności.
- Dobrym sposobem na szybki relaks po pracy jest świadome „odcięcie” się od stresu z biura.
- Rodzic może szczerze powiedzieć dziecku o zmęczeniu – to uczy szacunku do odpoczynku.
- Spokojne zabawy na leżąco to np. zgadywanki na plecach, wspólne czytanie czy naśladowanie odgłosów zwierząt.
- Przytulanie, łaskotki i wspólne leżenie pod kocem budują poczucie bezpieczeństwa u dziecka.
- Kluczowa jest jakość wspólnego czasu, a nie jego długość.
Brak sił na zabawę po pracy. Dlaczego tak trudno odpocząć?
Wracasz do domu po ośmiu godzinach pracy, marzysz tylko o ciszy, a od progu wita cię stęskniony maluch pełen energii. To zupełnie normalne, że czujesz wtedy totalne wyczerpanie i najchętniej zamknąłbyś się na chwilę w pustym pokoju. Problem polega na tym, że bardzo często przynosimy do domu nerwy z biura, co tylko potęguje nasze fizyczne i psychiczne zmęczenie.
Żeby odciąć się od tych trudnych emocji, warto już w drodze powrotnej świadomie zrzucić z siebie napięcie, na przykład słuchając ulubionej muzyki w aucie czy biorąc kilka głębokich oddechów. Jak możemy przeczytać na portalu Cleveland Clinic, dobrym pomysłem jest wyobrażenie sobie, że zamykamy wszystkie służbowe problemy w małym wirtualnym pudełku. Dzięki temu nasz mózg dostaje wyraźny sygnał, że pora na tryb domowy, a my o wiele łatwiej znajdziemy w sobie chęci na przytulenie i zabawę z dzieckiem.
Co powiedzieć dziecku, gdy jesteśmy bardzo zmęczeni?
Kiedy czujesz, że za chwilę wybuchniesz, warto szczerze i bardzo prosto wytłumaczyć dziecku swoje emocje. Najlepiej kucnąć na wysokości jego oczu, dotknąć delikatnie jego ramienia i powiedzieć spokojnie, że jesteś bardzo zmęczony i potrzebujesz dwóch minut ciszy na zebranie myśli. Dobrym pomysłem może być pójście w tym czasie na chwilę do łazienki lub sypialni, żeby opłukać twarz i wziąć kilka głębokich oddechów. Taki spokojny komunikat uczy malucha, że każdy człowiek ma prawo do odpoczynku i gorszego nastroju. Kiedy wrócisz do pokoju po tych kilku minutach, o wiele łatwiej będzie wam nawiązać nić porozumienia bez krzyków i niepotrzebnych nerwów.
Spokojne zabawy z dzieckiem na leżąco bez użycia energii
Kiedy naprawdę padasz z nóg i marzysz tylko o pozycji poziomej, wcale nie trzeba rezygnować ze wspólnego czasu z maluchem, bo świetnie sprawdzą się te pomysły na zabawy bez najmniejszego wysiłku:
- Zgadywanki na plecach polegające na tym, że kładziesz się na brzuchu na kanapie, a dziecko kładzie na twoich plecach różne zabawki, podczas gdy ty próbujesz odgadnąć, co to jest
- Zabawa w domowego didżeja, gdzie leżysz wygodnie i wydajesz polecenia głosowe, a maluch naśladuje głosy różnych zwierząt lub udaje konkretne przedmioty w pokoju
- Wspólne czytanie książeczek, kiedy po prostu wtulacie się w siebie pod kocem i na spokojnie oglądacie ulubione bajki na dobranoc
- Leniwe przytulanki obejmujące zwykłe leżenie obok siebie, delikatne łaskotki i głaskanie, które wspaniale budują poczucie bezpieczeństwa u dziecka
Takie proste i niewymagające aktywności pozwalają ci odpocząć fizycznie, a dla twojej pociechy są wspaniałym dowodem na to, że spędzacie fajny czas razem.
Ile czasu dziennie poświęcić na zabawę z dzieckiem?
Bardzo często wydaje nam się, że rodzicielstwo wymaga zabawiania pociechy przez całe popołudnie, co po ciężkim dniu w pracy brzmi po prostu jak wielki wysiłek. Tymczasem codzienna dawka uwagi wcale nie musi oznaczać wielogodzinnych maratonów z klockami czy samochodzikami na dywanie. Amerykańska agencja zdrowia publicznego podaje, że wystarczy zaledwie od pięciu do dziesięciu minut takiego w stu procentach skupionego na dziecku czasu każdego dnia.
W tych kilku minutach chodzi głównie o to, by odłożyć telefon na bok i pozwolić maluchowi całkowicie przejąć inicjatywę we wspólnej zabawie. Kiedy po prostu podążamy za jego drobnymi pomysłami, pokazujemy mu, że jest dla nas kimś bardzo ważnym i że uważnie słuchamy tego co mówi. Taka krótka i intensywna uwaga ze strony rodzica świetnie buduje w dziecku pewność siebie, zaspokaja jego naturalną potrzebę bliskości, a nam pozwala szybciej usiąść na kanapie w upragnionej ciszy.