Joanna Opozda testowała kontrowersyjny sposób na ząbkowanie. Pediatrzy stanowczo go odradzają

2022-11-30 12:36

Joanna Opozda w rozmowach z fanami na Instagramie zdradziła, że zdarzyło jej się testować pewien niekonwencjonalny sposób na ząbkowanie. Przyznała jednak, że w przypadku Vincenta się on nie sprawdził.

Joanna Opozda testowała kontrowersyjny sposób na ząbkowanie. Pediatrzy stanowczo go odradzają
Autor: Inmstagram/@asiaopozda Joanna Opozda testowała kontrowersyjny sposób na ząbkowanie. Pediatrzy stanowczo go odradzają

Aktorka jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie często wymienia się z obserwatorkami rodzicielskimi doświadczeniami. Nierzadko radzi się też ich w wielu sprawach związanych z wychowaniem małego Vincenta. W jednej z ostatnich zabaw w formule „Q&Q” Joanna Opozda zdradziła, że wypróbowała jedną z metod na ząbkowanie, którą w wiadomości prywatnej poradziła jej fanka.

Przeczytaj także: Joanna Opozda zabrała synka na plażę w nosidle. Fanki od razu skomentowały: "to szkodzi dziecku"

Webinar z lek. dent. Karoliną Łukaszkiewicz-Buczek: Ząbkowanie i higiena jamy ustnej u najmłodszych

Joanna Opozda testuje kontrowersyjną metodę na ząbkowanie

W trakcie zabawy w pytania i odpowiedzi aktorka została zapytana o okres ząbkowania u małego Vincenta. Fanki były ciekawe, ile ząbków ma już synek gwiazdy. Dumna mama przyznała, że ma już dwa. W kolejnym slajdzie relacji Joanna Opozda postanowiła się odnieść do słów swojej fanki, która polecała jej na ząbkowanie pewną niekonwencjonalną metodę.

Polecam na ząbki bursztyny. Kiedyś napisałam ci wiadomość – napisała.

"Próbowałam, u nas się nie sprawdziło" – odpowiedziała jej aktorka.

Pediatrzy stanowczo odradzają naszyjniki i bransoletki z bursztynów

Ząbkowanie to często bardzo trudny okres dla dziecka i jego opiekunów, dlatego rodzice chcąc złagodzić dolegliwości dziecka w tym newralgicznym czasie, chwytają się różnych metod. Nie wszystkie z nich są polecane przez lekarzy.

Nie ma naukowych dowodów na wpływ naszyjników i bransoletek z bursztynu na poprawę snu dzieci, częstość infekcji lub ząbkowanie. Być może czasami działa tu efekt placebo – wierząc w ich moc, mama czuje się spokojniejsza, przez co dziecko również, jest więc mniej płaczliwe i lepiej śpi – piszą w książce „Zdrowy maluszek” lekarki Monika Działowska i Aleksandra Multan.

Stanowczo jednak odradzają ich stosowanie, gdyż każdy mały przedmiot w pobliżu niemowlęcia stwarza poważne zagrożenie dla jego życia i zdrowia.

Zawsze jest ryzyko, że sznurek się rozerwie, a maluch połknie lub - co gorsza – zakrztusi się kamieniem. Wiązanie jakichkolwiek sznurków i naszyjników na szyi dziecka grozi podduszeniem. Nawet jeśli nie uduszą one malucha, to mogą uciskać okolice szyi, zwężając drogi oddechowe (zwłaszcza w trakcie snu, kiedy rodzic nie ma pełnej kontroli nad dzieckiem), co zmniejsza dopływ powietrza do płuc. To natomiast skutkuje słabszym utlenieniem krwi i mózgu, co hamuje prawidłowy rozwój narządów wewnętrznych dziecka – podkreślają w swojej publikacji.

Przeczytaj także: Ząbkowanie bez bólu: co robić, by niemowlak nie cierpiał z powodu ząbkowania

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

NOWY NUMER

POBIERZ PORADNIK! Darmowy poradnik, z którego dowiesz się, jak zmienia się ciało kobiety w ciąży, jak rozwija się płód, kiedy wykonać ważne badania, jak przygotować się do porodu. Pobieram >

Pobieram
poradnik ciaza