Ten napój był hitem PRL-u, dziś Polacy chcą tak nazywać córki. Urzędnicy mówią "nie"

2023-04-20 8:54

Wybór imienia dla dziecka nie jest łatwy, a gdy zdecydujemy się na mniej typowe i mniej popularne, na drodze staje decyzja urzędu stanu cywilnego. W ostatnim czasie rodzice mają problem z nadaniem tego imienia córce. Urzędnicy uważają, że jest to niedopuszczalne zdrobnienie.

Dziewczynka
Autor: Getti Images Coraz więcej rodziców chce nazwać córkę, jak popularna kawa zbożowa. Niektóre USC oponują

Imię dla dziewczynki, które jest dźwięczne, krótkie i po prostu urocze, wielu osobom może kojarzyć się z popularną kawą zbożową. Niektórych jednak rodziców imię to urzekło do tego stopnia, że nie wyobrażają sobie żadnego innego.

Mowa oczywiście o imieniu Inka, które przez część urzędów stanu cywilnego jest uważane za zdrobnieniem i często odrzucane. Co ciekawe, Rada Języka Polskiego ma odmienne zdanie.

Zobacz także: Oryginalne i piękne imię dla dziewczynki wybrano tylko 118 razy. Oznacza "moja rozkosz"

Spis treści

  1. Kiedy urzędnicy mogą odmówić rejestracji imienia?
  2. Jednym rodzicom idą na rękę, innym nie
  3. Co na to Rada Języka Polskiego
Czy dziecko musi mieć drugie imię?

Kiedy urzędnicy mogą odmówić rejestracji imienia?

Urząd stanu cywilnego może odmówić rejestracji imienia, które rodzice wybrali dla swojego dziecka, gdy w powszechnej opinii jest ono ośmieszające, pochodzi od wyrazów pospolitych i nazw geograficznych, zawiera błędy ortograficzne, jest zdrobniałe i wiążą się z nim negatywne skojarzenia.

Niektóre urzędy stanu cywilnego tłumaczą, że imię Inka jest zdrobnieniem i nie może zostać zarejestrowane.

Jednym rodzicom idą na rękę, innym nie

Jak podaje radiozet.pl wile mam, którym odmówiono imienia Inka w urzędzie, szuka pomocy na forach internetowych. Okazuje się, że zdarza się również, że jednym rodzicom urzędy idą na rękę, a innym nie.

„W naszym urzędzie odmówiono nam zarejestrowania tego imienia, tłumacząc, że to zdrobnienie. Zarejestrowaliśmy naszą córeczkę jako Inę, ponieważ to imię istniało w księdze imion. Jednak po pewnym czasie spotkaliśmy przypadkiem inną Inkę – zarejestrowaną w tym samym urzędzie, w tym samym roku” – napisała na forum jedna z mam.

Dopiero po interwencji i prośbie o wyjaśnienie tej kwestii, urzędnicy zgodzili się zmienić dziewczynce na imię Inka.

Inna mama cytowana przez portal jest pełna niepokoju. Już w 22. tygodniu ciąży wybrała imię Inka dla córki, która ma urodzić się w lipcu, ale teraz dowiedziała się, że może mieć problem z zarejestrowaniem go w urzędzie.

Co na to Rada Języka Polskiego

Rada Języka Polskiego nie może zakazać nadania konkretnego imienia dziecku. Można jednak zgłosić się z prośbą o opinię, czy widzą jakiekolwiek przeciwwskazania, którymi mógłby się kierować urząd stanu cywilnego.

Przyszły ojciec zwrócił się do Rady Języka Polskiego właśnie o taką opinię. Tłumaczył, że według wszelkich znanych mu informacji, Inka funkcjonuje już jako samodzielne imię. Dane te można uzyskać z Ministerstwa Cyfryzacji na stronie dane.gov.pl. Wynika z nich, że w 2020 roku imię to otrzymały 73 dziewczynki, a rok później 84.

Z danych oficjalnego rejestru PESEL w Polsce żyje 939 kobiety noszące imię Inka. A urzędy stanu cywilnego wciąż miewają wątpliwości.

Na zapytanie przyszłego ojca odpowiedziała dr hab. Katarzyna Kłosińska, prof. Uniwersytetu Warszawskiego.

„Inka to forma powstała jako zdrobnienie imienia „Inez”, jednak, jak można sądzić, współcześnie jest używana także jako imię samodzielne. Może to dla urzędu stanu cywilnego stanowić przesłankę za wpisaniem jej do akt stanu cywilnego” – czytamy.

Pary, które chcą nazwać dziecko Inka, mogą powoływać się na tę opinię, jeżeli urząd stanu cywilnego będzie chciał odmówić rejestracji tego imienia dziewczynce.

Czytaj także: Wymyślił je Adam Mickiewicz, oznacza "Piękna". W 2022 roku to imię otrzymało zaledwie 7 dziewczynek

Każde województwo ma swoją faworytkę. Które imię dla dziewczynki królowało w twoim regionie?