Zamykasz czy otwierasz drzwi pralki po praniu? Ratowniczka medyczna wyjaśnia, co lepsze

2024-05-16 15:10

Mama i teściowa często powtarzają: "otwórz drzwiczki pralki po praniu, bo zrobi się pleśń i ubrania będą brzydko pachnieć". Znana na Instagramie ratowniczka medyczna radzi wręcz przeciwnie! Otwarta pralka to jej zdaniem prosta droga do tragedii. Kogo słuchać?

Zamykasz czy otwierasz drzwi pralki po praniu? Ratowniczka medyczna wyjaśnia, co lepsze
Autor: Getty images Zamykasz czy otwierasz drzwi pralki po praniu? Ratowniczka medyczna wyjaśnia, co lepsze

Jeśli jesteś rodzicem małego dziecka, posłuchaj Sarah Hunstead, która jest doświadczonym medykiem od lat edukującym rodziców w kwestii bezpieczeństwa dzieci. Ona doskonale wie, z jakimi konsekwencjami może wiązać się pozostawianie otwartych drzwiczek od pralki.

Pierwsza pomoc u niemowlaka – zachłyśnięcie lub zakrztuszenie

Zawsze zamykaj drzwi pralki po praniu

Na swoim profilu @crpkids ekspertka wystosowała stanowczy apel do wszystkich rodziców i opiekunów małych dzieci. Napisała, że w ostatnim czasie na Instagramie zauważyła kilka postów krążących po profilach skierowanych do mam na temat tego, że po praniu należy zastawiać drzwiczki urządzenia otwarte, by w ten sposób zapobiec niebezpiecznej pleśni. Ona jako ekspert od bezpieczeństwa dzieci jednak z tym zdaniem się nie zgadza.

"Jeśli masz małe dzieci w domu, trzymaj drzwiczki pralki zamknięte. Konieczność czyszczenia pleśni lub znalezienia alternatywnych sposobów zapobiegania jej pojawieniu się może być uciążliwa, ale pozostawienie otwartej pralki może z kolei być bardzo niebezpieczne. Zdarzało się, że niemowlęta zostały uwięzione w pralkach, które pozostawiono otwarte, co skutkowało tragediami" – ostrzega Sarah Hunstead.

Takie wypadki naprawdę się zdarzają

O tym, że takie wypadki naprawdę mają miejsce, dowodzą doniesienia prasowe. W styczniu 2023 media obiegła informacja o tym, jak 3-letnia dziewczynka z Paryża została znaleziona nieprzytomna w pralce. Dziewczynkę znalazł zrozpaczony ojciec i czwórka jej rodzeństwa. 3-latka była wewnątrz bębna wyłączonej pralki, a drzwiczki były zamknięte. Niestety mimo wysiłków ratowników jej życia nie udało się uratować.

Nie przesadzone zatem w takich okolicznościach wydają się słowa Sarah Hunstead: "Jeśli macie w domu maluchy, trzymajcie drzwi pralki zamknięte na kłódkę".

Zaś z ewentualną pleśnią w pralce i przykrym zapachem z bębna można sobie z łatwością poradzić, np. robiąc co jakiś czas puste pranie z dodatkiem octu.