Angelika i Łukasz Trochonowiczowie w sieci są znani jako Andziaks i Luka. Widzowie mogli śledzić początki ich związku, oglądali ślub, a także relację z narodzin ich córeczki, Charlotte. Być może niedługo nagranie z porodówki znów zagości na kanałach znanych rodziców, za nimi drugie narodziny.
W wakacje Andziaks i Luka poinformowali, że spodziewają się drugiego dziecka. Droga do wymarzonych dwóch kresek na teście ciążowym okazała się być wyboista - influencerzy nie kryli, że dość długo starali się o kolejną ciążę. Chwilę później, pod koniec sierpnia, odbyło się gender reveal party, podczas którego znani rodzice poznali płeć dziecka - ich rodzina powiększy się o synka. A właściwie: już powiększyła - Andziaks urodziła, maluszek jest już na świecie.
Andziaks urodziła. Znani rodzice opublikowali zdjęcia z porodówki
Ostatnie tygodnie ciąży przypadły na grudzień, a więc na uwielbiany przez Andziaks czas w roku. Na jej kanale na YouTube nie zabrakło vlogmas, chociaż w tym roku pojawiły się w okrojonej wersji. To nie dziwi, mamy dobrze wiedzą, jak końcówka ciąży może trudna. Znana mama nie ukrywała, że miała skróconą szyjkę macicy, o wizji zbliżającego się porodu mówiła już w czasie grudniowych nagrań. Widzowie śledzili kanały znanych rodziców, a każda przerwa w nadawaniu wydawała się „tym” momentem.
Chłopiec nie urodził się w 2025 r., postanowił poczekać na nadejście nowego roku. W środę na instagramowych profilach znanych rodziców pojawiło się zdjęcie z porodówki i krótki komunikat „It’s Time!”. Później pojawił się kolejny kadr - już z maluszkiem.
07.01.2026 🩵 11:47 🩵
- zdradzili rodzice.
Od wczoraj pierworodna córeczka influencerów, Charlotte (przypomnijmy, że dziewczynka urodziła się w maju 2020 r.) jest starszą siostrą. Gdy jej rodzice byli w szpitalu, ona spędzała czas z babcią, piekąc pierniczki.
Mama Andziaks wzruszająco o kolejnym porodzie córki
Zanim opublikowała relację z czasu spędzonego z wnuczką, mama Andziaks wrzuciła wyjątkowe zdjęcie z córką - zrobione w środowy poranek, ostatnie z brzuszkiem. Do fotografii dołączyła wzruszający opis.
To ostatnie zdjęcie z brzuszkiem z dzisiejszego poranka. Patrzę na moją córkę i i widzę w niej siłę wszystkich kobiet w naszym rodzie przede mną. Kolejny raz rzeka życia płynie dalej
- czytamy na profilu @aga_kurowskaa. Z wpisu pani Agnieszki bije siła, czuć, że jesteśmy świadkami wyjątkowego momentu w życiu jej rodziny.
Patrzę na ten moment z miejsca pełnego wzruszenia, pokory i wdzięczności, bo narodziny to coś więcej niż początek - to ciągłość, której nie da się zatrzymać, to miłość, która nie zna granic czasu. W tej chwili rodzi się nowe życie, rodzą się nowe role, nowe serce, nowa przestrzeń w duszy
- napisała.
Serdecznie gratulujemy i życzymy zdrowia oraz spokoju!